czyli 'dlaczego napisałem whisky dwa razy?' - Konkurs Xmasowy
rosomak - Sob Gru 03, 2016 10:22 pm Temat postu: Konkurs Xmasowy Aby wygrac whisky konkursowa nalezy odpowiedziec na pytanie jaka whisky opisalem ponizej (destylarnia albo jej „wariacja”). Osoby z administracji forum nie moga brac udzialu w zabawie (sorry Jacku – nie wygrasz ). Nie twierdze, ze wszyscy maja takie same szanse, bo nie maja, ale tego uniknac nie ma jak. Kazda osoba ma prawo do wpisania ponizej jednego i tylko jednego zgadniecia i nie ma prawa do modyfikacji posta. Prosze tez zeby pod kazdym typowaniem napisac chocby krotko czemu akurat taki wlasnie wybor. W przypadku gdyby nikt nie zgadl wylonie wygranego na podstawie opisu powodu typowania wlasnie (jednoosobowo i nieodwolanie ). Drog do zwyciestwa jest kilka. Konkurs konczy sie w momencie kiedy ktos trafi albo o 23:59 18.12.2016. Chcialem uniknac tego zeby zgadywanka byla zbyt prosta, a jednoczenie tego, by zgadnac bylo niemozliwe. Wysylka butelki dla wygranego 19.12.2016. Mysle, ze whisky dla zwyciescy znakomicie sprawdzi sie w kieliszku przy choince bowiem klimat jej jest wielce swiateczny:
https://www.whiskybase.co.../ben-nevis-1984
Zgadujemy.
Zapach: delikatny, zolte, miekkie jablka, renklody, brzoskwinie, miod akacjowy, swiezo skoszone zyto, rumianek, dziurawiec, akacje, gdzies w bardzo dalekim tle mieta.
Smak: gruszkowo-miodowy, nieskomplikowany lecz przyjemny, nieco zbozowy a momentami milo rozgrzewajacy - imbirowy, finisz niestety przechodzacy w swieze drewno.
5 pkt.
PawelWojcik - Pon Gru 05, 2016 8:36 am
co tak cicho? wszyscy sie boja?
to ja strzelam: Highland Park. taki z przelomu lat 70/80.
czemu? pamiec mam slaba i doswiadczenie niewielkie, ale w oltarzyku mam dwie butelki, na ktorych napisalem markerem i "miod akacjowy" i "brzoskwinie" jednoczesnie. jedna to Scapa, druga HP. chcialem postawic na Scape, bo wszystkie (raptem osiem) HP, ktorych probowalem mialy "wrzosowy (podobno) dymek", o ktorym Rosomak raczej by napisal wiecej niz "mieta" czy "imbirowy", ale przypomnielem sobie notki Bartoszka z Przesieki zamieszczone na sasiednim forum i one przewazyly (zadnych "wrzosowych dymkow", no i te "zolte jablka" bardzo pasuja).
wydaje mi sie to (za przeproszeniem) zbyt proste, jak na zagadke od Rosomaka, ale jesli trafilem, to pol flaszki pojdzie dla Bartoszka
Adam Hochul - Pon Gru 05, 2016 11:26 am
Mi to na mysl zdecydowanie przywodzi dobrego starego Auchroisk , a ze Ben Nevis do wygrania, i to jeszcze z mojego rocznika, to musze miec racje :* Mam nawet takiego sampla ze starego wibera, co by pasowal pod opis. Powodzenia wszystkiM!
a tak tak te zbozowe nutki podstepne sa ;d Loom obys nie mial racji.
loom - Pon Gru 05, 2016 1:01 pm
Cambus
Ponieważ notka jest absolutnie nawiązująca do Cambusów z końca lat 80. i początku lat 90. (takie tylko piłem). Tam jest mix imbiru, drewna, chleby, zboża, łąki i jabłek. Czasem bardziej, czasem mniej to wszystko przyjemne. Dziurawce latawce wiatr
Wiktor - Pon Gru 05, 2016 1:54 pm
| PawelWojcik napisał/a: | | co tak cicho? wszyscy sie boja? |
PawelWojcik - Pon Gru 05, 2016 2:42 pm
| loom napisał/a: | | Cambus albo Girvan |
Wiktor - Pon Gru 05, 2016 8:14 pm
Hmm, ale który jest który?
Tomek1 - Pon Gru 05, 2016 9:37 pm
Sądząc po początkowym odwołaniu do Jacka, można śmiało postawić na jakiego Clynelisha. Zgadzałyby się i akacje i miody i brzoskwinie. Ale to byłoby za łatwe. Ja stawiam na Glenfiddich Excellence. Jak pamiętam miał on większość elementów, o których piszesz. Były gruszki, zboża, akacje i nieco brakowało w finiszu. A, że był niedawno samplowany może to jest ten strzał.
wncvirus - Pon Gru 05, 2016 10:07 pm
A ja bym obstawił Clynelisha. Dlaczego wybór padł mój na Clynelish'a?. Otóż dlatego że czytając notkę smakową przedstawioną w pierwszym poście wydaje mi się że opisywana whisky moim zdaniem jest destylatem leżącym w beczkach albo Virgin Oak albo French Oak ew. Oak. W ostatnim czasie miałem okazję degustować właśnie Clynelisha po beczce Oak z którego zapamiętałem właśnie większość zapachowo-smakowych jakie zostały przytoczone w pierwszym poście. Jedynie z różnicą taką że w moim przypadku w zapachu nie wyczułem w tle mięty a zaś finisz był o profilu słodkich owoców/plastrów miodu był dość długawy.
windham hell - Wto Gru 06, 2016 11:16 am
jak dla mnie to niekoniecznie musi być jedna whisky a może być "konglomerat"
jedna składowa to Clynelish pozostałe ...
myślę że konkurs miał jakiś głębszy cel , i że Rosomak zepsuł dobre whisky bo wyszedł potworek z kiepskim finiszem
mogę się mylić jak każdy , wtedy posypie moje pół głowy piachem z świętej góry Uluru i poczytam stare CKM-y
czarny - Wto Gru 06, 2016 2:12 pm
Skoro dróg do zwycięstwa jest kilka, to ja też strzelam - Tormore.
Nieco podobny opis do butelki Daniela i ocena, choć wiadomo, że to sprawa subiektywna.
Przyznam jednak, że w pierwszej kolejności również pomyślałem o Clynelish.
rosomak - Wto Gru 06, 2016 6:34 pm
Zadnych komentarzy nie przewiduje, zeby nie ulatwiac kolejnym uczestnikom. Jedyne co moge powiedziec to potwierdzic, ze drog jest kilka i ze nadal nikt nie trafil.
konio23 - Wto Gru 06, 2016 8:09 pm
A ja pozwolę sobie oddać swój głos na Tomatina.Notka rosomaka i moje spostrzeżenia są podobne więc czemu nie Tomatin
Rafal - Wto Gru 06, 2016 10:18 pm
moje małe doświadczenie wymyśliło, że miód, śliwy i zioła wskazuje na Mortlach
Czajkus - Śro Gru 07, 2016 9:40 am
A Ja strzelę Springbank
|
|
|