To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli best of coś-tam ;-) - z cyklu "zasłyszane z ust" ;)

Wiktor - Wto Paź 27, 2009 10:33 pm
Temat postu: z cyklu "zasłyszane z ust" ;)
Ponieważ uznaliśmy, że "nic o nas bez nas" ;) pozwalamy sobie zacytować trzy opinie jednego ze "znawców i miłośników whisky, członka The Malt Whisky Society" opublikowane w ostatnim czasie.

1.
"Jak to możliwe, że znajdują się tacy, którzy wypisują na stronach internetowych, jaką to niedobrą whisky przyszło im degustować, bo miała w sobie za dużo tego, a za mało tamtego. (...) to zwykła arogancja lub brak znajomości zagadnienia wypisywać o whisky, że ta jest lepsza od tamtej. Każda jest dobra, jeśli nam zasmakuje."

2.
"Właśnie w zeszłym tygodniu przebywał w Polsce ambasador firmy Suntory, prowadząc prezentacje połączone z degustacją 6 whisky produkowanych przez Suntory. Ocena gości zgromadzonych, a było ich wielu nie pozostawia cienia wątpliwości, że mamy do czynienia z whisky najwyższej jakości, nawet jeśli komuś ona nie smakuje."

3.
"Cieszmy się po prostu whisky, piszmy którą my lubimy, unikajmy natomiast ocen."


PS. Czujemy się w obowiązku poinformować, że Pan Znawca jest jednocześnie dystrybutorem Yamazaki w Polsce :D

windham hell - Śro Paź 28, 2009 12:18 am

nr 2 to jest powalajace :shock: :D
oscarez - Śro Paź 28, 2009 7:45 am

mota sie gosc biedny bo sam ocenia, sam poleca, sam uwaza ze ta dobra, a ta zla (nawet jesli mu nie smakuje ;) ) ale przyznac sie trudno bo a nuz klient jakis to przeczyta wlasnie chcial kupic ta czy owa w sklepie.
owszem drugi punkt jest kosmiczny :)
ale pierwszemu tez nic nie brakuje ;)

Wiktor napisał/a:
to zwykła arogancja lub brak znajomości zagadnienia wypisywać o whisky, że ta jest lepsza od tamtej.


brak znajomosci tematu jak sie wypisuje ze ta ma mniej tego, a ta tamtego....
totalny ;)

rosomak - Śro Paź 28, 2009 10:34 am

Zgodnie z tym co Oskarez mu wytknal - nalezy unikac ocen, ale jednoczesnie nie bac sie wlasnych... geniusz... Ma to nawet pewna logike - ja moge oceniac, ale inni nie powinni, ja jestem najlepszy...
David - Śro Paź 28, 2009 10:49 am

trzeba koniecznie go zaprosic na jakieś spotkanie - jest niesamowity - i jak z powyższego wynika wie coś tam coś tam - a to już nie przelewki :mrgreen:

[ Dodano: Sro Paź 28, 2009 10:53 am ]
rosomak napisał/a:
Ma to nawet pewna logike


coś w stylu..... jeszcze niedawno stalismy na skraju przepaści ale ostatnio poczynilismy wielki krok naprzód! :twisted:

rosomak - Śro Paź 28, 2009 10:58 am

hehe mam doskonaly pomysl - robimy zjazd i wszyscy zgodnie z tymi madrymi wytycznymi unikamy ocen - siedzi 30 czy ile tam osob na sali wszyscy wachaja lykaja, mroza oczy, kreca glowami po czym sie rozchodza bez slowa komentarza, wspanialy widok, do ktorego rwie sie ma dusza...
David - Śro Paź 28, 2009 11:03 am

nie no ale chyba "smakuje mi" to można bedzie powiedzieć? :mrgreen:
rosomak - Śro Paź 28, 2009 11:05 am

tak, ale tylko wtedy jesli naprawde Ci nie smakuje
oscarez - Śro Paź 28, 2009 11:08 am

David napisał/a:
nie no ale chyba "smakuje mi" to można bedzie powiedzieć?


owsze. ale juz za "nie smakuje mi" to juz odbieramy licencje na picie whisky. przynajmniej na 5 lat. pozniej ewentualnie mozna takiego "delikwenta" doposcic do egzaminu. oczywiscie przed komisja zlozona przez czlonkow malt whisky society.

Wojtek - Śro Paź 28, 2009 1:46 pm

rosomak napisał/a:
hehe mam doskonaly pomysl - robimy zjazd i wszyscy zgodnie z tymi madrymi wytycznymi unikamy ocen - siedzi 30 czy ile tam osob na sali wszyscy wachaja lykaja, mroza oczy, kreca glowami po czym sie rozchodza bez slowa komentarza, wspanialy widok, do ktorego rwie sie ma dusza...


A nie lepiej zwykłą 'kocówę' ? ;)

Pawcio - Śro Paź 28, 2009 8:37 pm

proponuje określenie że ta whisky "jest pyszna" potraktowac jako wyjątek od reguły :mrgreen:
Wojciech - Czw Paź 29, 2009 7:03 pm

To może na takim zjeździe warto pić tylko Red JW. Każdy będzie robił zachwyconą minę i na koncu można zaśpiewać na głosy była pyszna :mrgreen: Szczególnie jak będzie pod ręką jakiś fachowiec z Diageo.
Szkoda takie bzdury komentować. Są whisky dobre, są nędzne i są kontrowersyjne. Ale nikt mi nie zabroni powiedzieć, że jedna whisky jest super, a druga to np. Edradour z beczek po tokaju. Do cudeńko :twisted: było klasy Imperialu w calvadosie. Nawet klimat visitors center w destylarni jej nie pomógł.

mik_us - Pią Paź 30, 2009 12:17 pm

Taki miałem dziś smętny humor... i czytając popłakałem się ze śmiechu :) )
Czarek - Nie Lis 01, 2009 9:35 pm

Znawca napisał/a:
Każda jest dobra, jeśli nam zasmakuje

a jeśli nie ????

jeśli nie oceniac bo każda jednako dobra to niech facet wyrówna tez ceny wszystkich edycji w ofercie i nakłoni innych do gestu dobrej woli w uświęconym celu wyeliminowania ocen, z egzaminów na prawo jazdy i na studiach też należy zrezygnować bo każdy kursant jest niemal geniuszem :wink:

pawelb - Wto Lis 03, 2009 1:10 pm

fajny gosc,Wiktor znajdz jeszcze cos/wlasciwie moglby wejsc do panteonu zlotych mysli o whisky obok pana pyszna whisky/


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group