czyli 'niewiele pamiętam ale...' - Balblair 10yo
ANDREW - Czw Gru 08, 2005 2:39 pm Temat postu: Balblair 10yo czy ktos mial okazje moze kosztowac Balblair 10yo? czytalem pochlebne opinie na temat 16 yo. czy 10 to nie jest przypadkiem mniej wylezana 16 ?
tak przy okazji: Czy mozna jeszcze kupic gdzies Langavulin 16
podobno zamieniono go na 12 yo?
Wojciech - Czw Gru 08, 2005 5:29 pm
Witaj,
Pod koniec października widziałem Lagavulina w sklepie w Białymstoku. Może jeszcze nie znalazł nabywcy
Pozdrawiam
Wojciech
Krzysiek - Czw Gru 08, 2005 6:16 pm
Lagavulin 16yo jest jeszcze dostępny. Cena ok. 45EUR...
Wiktor - Czw Gru 08, 2005 7:15 pm
owszem, był taki desperacki plan jakieś 2 lata temu Lag 16 y.o. zniknął z półek na kilka miesięcy... na szczęście Diageo w porę zrozumiało że dość kiepskim pomysłem jest podcinanie gałęzi na której się siedzi - to zdecydowanie najlepszy bottling spośród Classic Malts, chyba się ze mną zgodzicie?
a wersja cask 12 y.o.? miał ktoś okazję bliżej się z nią zaznajomić? bo podobno 25 y.o. OB to całkowita pomyłka gdyby jednak ktokolwiek zechciał spróbować to i on jest jeszcze do "wyhaczenia"
tommy - Nie Cze 18, 2006 10:55 pm
witam, to pierwszy mój pościk:) Miałem okazje kupić i wypić balblair-a 16-letniego i powiem że pyszniutki. W krakowie na razie w sklepie znalazłem 10 letniego ale szukam 16. Sąsiad dostał ode mnie małą buteleczke 10 i powiedział że warto dopłacić do 16 tym bardziej że różnica w cenie tylko 5 funtów była. Zapłaciłem 25. POLECAM bardzo. W Londynie sklep MILROY of SOHO - duży wybór.
Wiktor - Pon Cze 19, 2006 2:17 pm
słusznie polecasz
michu - Śro Cze 21, 2006 6:48 pm
| ANDREW napisał/a: | | czy ktos mial okazje moze kosztowac Balblair 10yo? |
każdy na tym forum miał okazję i na pewno każdy kosztował. sęk w tym, że nie każdemu chcę się kiwnąć palcem, żeby Ci odpisac.
ja piłem i nie polecam, szkoda pieniążków na całą zerosiedem w/wymienonego. w ogóle szkoda, ze to produkują.
uwierz w to, bo moje słowa są pewne i prawdziwe.
pozdrawiam serdecznie.
mih.
cześć.
|
|
|