To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli 'niewiele pamiętam ale...' - Wiosenne Spotkanie "U Waldka"

RudeBoy - Śro Sty 12, 2011 6:31 pm

AA, wypas wypas.
Wiktor - Śro Sty 12, 2011 8:05 pm

Pawcio napisał/a:
Wiktor (A i B) sam???

W ostateczności, ale może da się coś w tej sprawie zrobić ;)

Krzysiek - Śro Sty 12, 2011 9:12 pm

Termin dowolny, kolacja konkretna ;)

Co do whisky - wolę mniej, a lepiej. 6 butelek na wieczór to dla mnie optimum, później zaczynam nie (d)oceniać ;) Zwłaszcza, że przeważnie pojawiają się egzemplarze ponadplanowe i na stole nagle widzimy 12 flaszek zamiast 8, a to już - nie tylko dla mnie - grubo :)

maro - Śro Sty 12, 2011 10:08 pm

Krzysiek napisał/a:
6 butelek na wieczór to dla mnie optimum

i dla mnie

oscarez - Śro Sty 12, 2011 10:31 pm

RudeBoy napisał/a:
AA, wypas wypas.


AA....jak jakas grupa ;) ale ja tez raczej termin A w takim razie.

6 butelek na wieczor dla mnie super. ewentualnie pozniej czyms sie dopchnie albo piwem poprawi. Wiecej dobrych flaszek to szkoda. Pozniej nie pamietam takiej dla przykladu Port Ellen z Krakowa. Za to pamietam Wiktora ze lzami w oczach jak szeptal "10". Troche mi to rekompensuje strate :mrgreen:

Rajmund - Śro Sty 12, 2011 10:35 pm

oscarez napisał/a:
Za to pamietam Wiktora ze lzami w oczach jak szeptal "10".

Kurcze, ile to człowieka potrafi ominąć... ;)

Wiktor - Śro Sty 12, 2011 10:38 pm

Sama prawda. Tak było. Bo co to była za PE, co za PE... :roll: :lol:
oscarez - Śro Sty 12, 2011 10:39 pm

Ominela Cie Rajmundzie rowniez Islay Trylogie ktora u mnie wywolala lzy w oczach...aaa i jedyna zjawiskowa Jura jaka pilem i wiekszosc obecnych wtedy na spotkaniu napewno potwierdzi 8)
Rajmund - Śro Sty 12, 2011 10:43 pm

oscarez napisał/a:
Ominela Cie Rajmundzie rowniez Islay Trylogie ktora u mnie wywolala lzy w oczach...aaa i jedyna zjawiskowa Jura jaka pilem i wiekszosc obecnych wtedy na spotkaniu napewno potwierdzi

Zrobię co w mojej mocy, żeby tego rodzaju frykasy już nigdy mnie nie ominęły. Obiecuję solennie. Ale tylko to, co w mojej mocy... :(
A skoro mowa o zjawiskowej Jurze, to ja pamiętam taką jedną. Co prawda, miała tylko 10 lat, ale nalana mi została prosto z beczki w destylarnianym magazynie, podczas gdy ja ciężko potrzebowałem klina po intensywnej degustacji w Ardbeg poprzedniego dnia ;-)

Wiktor - Śro Sty 12, 2011 10:46 pm

Rajmundzie, w poszukiwaniu klina dotarłeś o jedną wyspę za daleko :lol:
oscarez - Śro Sty 12, 2011 10:47 pm

I byles nieobiektywny :lol:
Rajmund - Śro Sty 12, 2011 10:48 pm

Wiktor napisał/a:
Rajmundzie, w poszukiwaniu klina dotarłeś o jedną wyspę za daleko :lol:

To tylko 5 minut promem...

oscarez - Śro Sty 12, 2011 10:48 pm

Rajmund napisał/a:
To tylko 5 minut promem...

5 minut promem po Jure to jak wiecznosc :mrgreen:

Rajmund - Śro Sty 12, 2011 10:50 pm

Oj tam, oj tam. Piękna wyspa. Przepiękna :)
Pawcio - Śro Sty 12, 2011 10:51 pm

oscarez napisał/a:
aaa i jedyna zjawiskowa Jura jaka pilem i wiekszosc obecnych wtedy na spotkaniu napewno potwierdzi Cool


Ta Jura mu nie pisana była w Cesarce i tam tez jej nie pił;))



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group