czyli nadciąga ciężka kawaleria - sprzedam kolekcje po Ciotce na sztuki lub w całości
Anonymous - Pon Sie 29, 2011 3:26 pm
| Pawcio napisał/a: | | McCoy napisał/a: | | Mnie bardziej ciekawi kto kupił Laga... |
jeszcze nie kupił;))) |
To niech nie kupuje to w końcu spróbuje ostatniej whisky z Islay, której nie mam w kolekcji:)
oscarez - Pon Sie 29, 2011 3:49 pm
| McCoy napisał/a: | | To niech nie kupuje to w końcu spróbuje ostatniej whisky z Islay, której nie mam w kolekcji:) |
no rarytas Panie...nie ma żartów
jesli w swojej kolekcji nie masz Laga 16 to niestety musze cie zmartwic. Istnieje jeszcze conajmniej kilkaset edycji ktorych tez nie masz.
Wojciech - Pon Sie 29, 2011 4:10 pm
Oskar jak zawsze czepliwy Ja zrozumiałem, że chodzi o destylarnię, a nie o konkretną edycję. Z Lagiem jest jednak znacznie trudniej, niewiele edycji jest łatwych do dostania poza 16. Może są jakieś młodziaki (Piraty, etc), ale dla mnie to karykatura porządnego Lagavulina.
Różnych rodzajów whisky z Islay jest tyle, że chyba nigdy nie da się im rady. Ja cały czas biję się myślami, czy nie warto było spróbować w barze hotelowym w Bowmore starego Bowmore NA (tego z żaglówką) z czasów firmy Sheriff. Może to była ostatnia szansa, ale cena
oscarez - Pon Sie 29, 2011 9:36 pm
| Wojciech napisał/a: | | Oskar jak zawsze czepliwy Mr. Green |
oj tam oj tam od razu czepliwy...dociekliwy Wojciechu
Bowmore z czasow Sheriff...hehe jak sie jeszcze kupi to za 10 butelek dobrej whisky
rosomak - Pon Sie 29, 2011 9:42 pm
| oscarez napisał/a: | | Bowmore z czasow Sheriff...hehe jak sie jeszcze kupi to za 10 butelek dobrej whisky |
Ehh optymista jestes Oscarez, jakos trudno trafic na wypasy butelkowane ostatnio a dorownujace tym sprzed lat 10, ale chce wierzyc, ze to tylko zludzenie, ze trzeba po prostu same degustacje "blind" robic
oscarez - Pon Sie 29, 2011 9:47 pm
| rosomak napisał/a: | | Ehh optymista jestes Oscarez, jakos trudno trafic na wypasy butelkowane ostatnio a dorownujace tym sprzed lat 10, |
ufam i wierze. coz mi pozostalo
rosomak - Pon Sie 29, 2011 9:48 pm
zrobi sie degustacje rownolegla bottlingi 2010 i 2000 w przyblizeniu i prawda wyjdzie na jaw
Wojciech - Wto Sie 30, 2011 5:17 pm
Niestety to racja, najlepszy przykład Lag 16 teraz i sprzed 10 lat
A za tego Sheriffa faktycznie sporo by się kupiło około 100 funtów za strzał
oscarez - Wto Sie 30, 2011 7:10 pm
| Wojciech napisał/a: | | A za tego Sheriffa faktycznie sporo by się kupiło Very Happy około 100 funtów za strzał Mr. Green |
przy takich cenach to truflemozna wpieprzac jak Big Maca
RudeBoy - Wto Sie 30, 2011 9:57 pm
Właśnie dopiero co degustowałem Laga 16 na Kazimierzu w knajpie (dziw, że był, ale był też Talisker, Loch Lochnagar i Cardu). Niestety ciężko coś wyczuć, nawet torf jest wykastrowany. Ale nie ma co narzekać, bo zazwyczaj BJW to szczyt marzeń
mik_us - Wto Sie 30, 2011 10:43 pm
| rosomak napisał/a: | | oscarez napisał/a: | | Bowmore z czasow Sheriff...hehe jak sie jeszcze kupi to za 10 butelek dobrej whisky |
Ehh optymista jestes Oscarez, jakos trudno trafic na wypasy butelkowane ostatnio a dorownujace tym sprzed lat 10, ale chce wierzyc, ze to tylko zludzenie, ze trzeba po prostu same degustacje "blind" robic |
Ja jestem za tym. Znamy sie od lat i mógłbym w takich degustacjach wziąć udział. Czasami bywają miłe i mniej miłe niespodzianki. To tak od konsumpcyjnej strony. Z wygody i czystego rozrachunku czasami warto przed degustacja wiedzieć co na niej bedzie, ale jak wspomniałem powyżej ja "osobiście, personalnie" moge uczestniczyć w "blind tasting". O starym dobrym czeskim przyslowiu nie wspomnę "to se..."
RudeBoy - Czw Wrz 01, 2011 9:15 pm
| Pawcio napisał/a: | uuuuu no prosze a ja się umówiłem na jutro na odbiór 3 butelek ......
chyba zrobie od razu degustacje;) |
I jak, wszędzie herbata ze spirytusem?
Pawcio - Sob Wrz 03, 2011 9:24 pm
wycofałem się z tematu ............
RudeBoy - Nie Wrz 04, 2011 5:26 pm
Zastanawia mnie ta dyskusja:
http://alkohole-domowe.co...hisky-t342.html
oscarez - Nie Wrz 04, 2011 7:09 pm
| janaman napisał/a: | Przestrzegam!!!
Kupiłem niby okazyjnie od niego, po 70 zł.
- Obana 14 YO
- Glengfarclas 12 YO
- Dalwhinnie 15 YO
Otwieram słynnego Obana i jak ścierką w mordę, jakiś karmelizowany spirytus o smaku gorzkiej herbaty udający whisky!!!
No to zaraz otwieram Glenfarclas to samo!!!
Do trzech razy sztuka. Otwieram Dalwhinnie nie trudno zgadnąć ten sam smak...
Kupiłem trzy bo miałem akurat transport gratis z W-wy.
I tak się kończą okazję, gdy kupuje się u oszustów!!!
Widzę, że ponowił swoją ofertę. Radzę się zastanowić.
Najtańszy blend smakuje lepiej od tego co niby okazyjnie kupiłem!!! |
No, Panowie kto sie nabral u tego wlasciciela GlenBlokers? bo jesli ktos jeszcze to to moze pod prokuratora podejsc
|
|
|