czyli 'dlaczego napisałem whisky dwa razy?' - film
windham hell - Wto Gru 06, 2011 8:56 am
| Pocieszny_PCS napisał/a: | | recenzję Żubrówki od Ralfiego |
kiedyś z ekipą byłem w Bieszczadach i zabrakło nam wody za to mieliśmy kilka butelek Zubrówki , to był ostatni raz kiedy ją piłem
Pawcio - Wto Gru 06, 2011 11:46 am
| Pawloff napisał/a: | Można też wybaczyć lektorowi, że tak silnie akcentuje końcowe „ch” w nazwie jednej z destylarni i że cały czas powtarza „aj-lej”, wszak nawet książki o whisky podają dwie wymowy, jedna zapewne pochodzi z gaelic, a druga to ta, którą używa większość mieszkańców UK.
|
to chyba nie jest takie proste jak piszesz bo nawet pracownicy destylarni potrafia nazwę wymówić na kilka sposobów...
nawet tak prosta jak Bowmore...
Pawloff - Wto Gru 06, 2011 12:13 pm
| windham hell napisał/a: | kiedyś z ekipą byłem w Bieszczadach i zabrakło nam wody za to mieliśmy kilka butelek Zubrówki , to był ostatni raz kiedy ją piłem |
a ja jakiś czas temu (może to już z 5 lat minęło) dostałem eksportową butelkę żubrówki "Bison Vodka" 1L. Zupełnie inny kształt butelki, inna też naklejka, taka zielona z wielkim żubrem przedstawionym am face.
Niby też Żubrówka, ale w środku zawartość zupełnie innej jakości od tej sprzedawanej w Polsce. Dużo bardziej intensywny i przyjemny smak.
Zabrałem ją na imprezę i pamiętam, że wszyscy byli oczarowani. Wchodziła tak miło, że nawet nie trzeba było zapijać, strzały leciały całymi seriami...
Ktoś też przyniósł polską żubrówkę, to porównanie wypadało dramatycznie…
Od tamtej pory też jakoś nie ciągnęło mnie do żubrówki..., a żaden bizon się nie napatoczył pod ambonę
RudeBoy - Wto Gru 06, 2011 7:49 pm
Przypuszczam, że była inna moc. Klasyczna Żubrówka to 50%.
ElBocheno - Nie Gru 18, 2011 10:24 pm
Fragment opisu filmu:
"Autorzy odwiedzają wytwórnie whisky na niewielkiej wyspie Islay, a także kilka destylarni, m.in. założoną w 1779 roku najstarszą szkocką gorzelnię Bowmore oraz już nieczynną, ale najbardziej znaną fabrykę Ardbeg znajdującą się w Port Ellen"
Zdaje się, że "wytwórnia whisky" = "destylarnia", ergo autor chlapnął masło maślane.
No i oczywiście nieczynna już "fabryka Ardbeg"...
| Wiktor napisał/a: | | Polski lektor musiał chyba tydzień ćwiczyć, bo w zasadzie nie pomylił się w wymowie żadnej |
Hm, to dziwne... Nawet jak oglądaliśmy w oryginale, to lektor wymawiał nazwę wyspy: ajlej...
Wiktor - Nie Gru 18, 2011 10:33 pm
Tak tak Piotrze, pastwiliśmy się już nad tym faktem. Aj, lej jeszcze jednego drama
ElBocheno - Nie Gru 18, 2011 10:36 pm
A to sorki, przejrzałem wątek ale najwyraźniej niezbyt rzetelnie
Co mi pozostało leję drama
Wiktor - Nie Gru 18, 2011 10:41 pm
Nie mam pewności czy aby nie w shoutboxie więcej na ten temat było. Drama wszakże sobie nie odmawiaj! Powrót do okrutnego świata wymaga bardzo ostrożnego i stopniowego opuszczania śluzy
ElBocheno - Nie Gru 18, 2011 11:39 pm
Ech, Wiktorze... Tak mnie rozbisurmaniłeś, że czego niby teraz sobie mam nalać?!
Brendy sobie wlałem (jedyną pijalną jaką znalazłem!!), że niby łiski to mnie nie interesuje. Może się nie kapnę
| Wiktor napisał/a: | | Nie mam pewności czy aby nie w shoutboxie więcej na ten temat było |
Może i było, ale i tu w wątku było. Doszukałem się w poście Pawcia. Nic dziwnego, że wcześniej nie znalazłem, kto by Pawcia posty czytał
4inhand - Czw Mar 01, 2012 10:27 am
Kurcze ja jeszcze nie widziałem tego filmu, ale chyba kupie go na DVD. Ten facet z wąsami to Bob Minnekeer - bardzo znany w Belgii miłośnik whisky. Ma w Gandawie ciekawy pub/bar z whisky, który prowadzi z żoną. Miejsce nazywa się Glengarry. Zdaje się, że prowadzi tez 'whisky club' dla miłośników whisky. W zasadzie to dzięki niemu zacząłem się mocno interesować tym tematem. Bob mówi świetnie po angielsku więc zachęcam każdego do odwiedzin, bo to fajne miejsce W barze podaje się też kilka rodzajów belgijskiego piwa.
Fotka z baru:
www (niestety tylko po flamandzku):
http://www.glengarry.be/
Trzymajtusię - Nie Kwi 15, 2012 6:17 pm
Czy ten film jest gdzieś dostępny? Widziałem go trzy razy, ale chętnie kupię dvd, by poczytać coś między wierszami.
rosomak - Nie Kwi 15, 2012 6:22 pm
| Trzymajtusię napisał/a: | | Widziałem go trzy razy, ale chętnie kupię dvd, by poczytać coś między wierszami |
Wystarczy myslec.
Trzymajtusię - Nie Kwi 15, 2012 7:04 pm
Bystremu łatwo pisać , mi to troszkę wolniej idzie.
Pawcio - Śro Kwi 18, 2012 10:01 pm
| Cytat: | Może i było, ale i tu w wątku było. Doszukałem się w poście Pawcia. Nic dziwnego, że wcześniej nie znalazłem, kto by Pawcia posty czytał Question Exclamation Mr. Green Laughing Razz
|
też cię lubię przyjacielu;)
|
|
|