To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli 'niewiele pamiętam ale...' - Pieśń o Upadku A'Bunadh

Czarek - Pon Lut 27, 2012 12:48 pm

to jest dobre co komu smakuje, facet bywa oryginalny :wink:
http://www.whisky-monitor.com/bottle.jsp?bid=2416
http://www.whisky-monitor.com/bottle.jsp?bid=3742
http://www.whisky-monitor.com/bottle.jsp?bid=7840

Pawloff - Pon Lut 27, 2012 1:36 pm

Skoro bruichladdich Infinity, którą niedawno piłem, dostała 95 punktów, to ja już kończę na tym swoje poszukiwania... Zostaje przy Infirnity, szkoda kasy...

no ewentualnie jak Pan Ho-cheng Yao za coś da ponad 96 punktów to dopiero może się skusze :lol:

Rajmund - Pon Lut 27, 2012 6:48 pm

Ten sam Ho-cheng Yao parę dni temu zjechał totalnie Talisker 34yo single cask OB. Jakaś tam limitowana edycja, 250 butelek, 1700 dolców za sztukę. I pan Ho-cheng Yao stwierdził, że najwyżej 84 punkty. Jeśli u niego skala tak wygląda, to ta Talikser nie nadaje się do zmywania okien... ;)
oscarez - Pon Lut 27, 2012 8:01 pm

Pawloff napisał/a:
Skoro bruichladdich Infinity, którą niedawno piłem, dostała 95 punktów, to ja już kończę na tym swoje poszukiwania... Zostaje przy Infirnity, szkoda kasy...


to ja znajdz madralo :D bo mowa o ierwszej edycji tutaj. zreszta tez uwazam ze bardzo dobra. poza tym z panem ho-sra-ta-ta-la-ta sie nie zgadzam 8)

Pawcio - Wto Lut 28, 2012 11:17 am

Wiktor napisał/a:
Jednak seria A'Bunadh była czymś wyjątkowym, sięganiem do korzeni, obcowaniem z pierwotnością - z samego założenia. Batch 36 pokazuje że z dawnego klimatu nie zostało nic, poza nazwą.



Wiktor , patrz na to rozsądnie i tak długo to trwało , nasi spece od zarobku spierdoliliby już 3 rozlew. :mrgreen:

A na noty jakis hosziminów nie patrzyłem nigdy i nie zamierzam...

rosomak - Wto Lut 28, 2012 12:10 pm

Pawcio napisał/a:
A na noty jakis hosziminów nie patrzyłem nigdy i nie zamierzam


I poniekad slusznie jesli chodzi o whisky do picia bo w przypadku inwestycji to juz nie do konca. Jednak nawet te do picia, jesli sa z tych drogich (znaczy z tych bardzo :wink: ), warto czasem sprawdzic - bywa, ze sa dwie zblizone whisky, cena 250-300 euro, a srednia 7-10 ocen dla jednej to 84 pkt a drugiej 92. Pomijajac kwestie sensownosci stosowania skali stupunktowej to wowczas te oceny sie przydaja. Kiedys zadalem sobie trud sprawdzenia na ile oceny MM pokrywaja sie z naszymi (mam na mysli baze BOW i co bardziej skrajne, a w miare jednoglosne opinie na spotkaniach) przy czym sprawdzalem pod katem konkretnych osob z tego grona. Wyszlo mi, ze najczestsza zgodnosc ocen z "naszymi" maja: 1. Olivier Humbercht 2. Konstantin Grigoriadis 3. Johannes van den Heuvel. Najmniej zgodnosci 1. Ho-cheng Yao 2. Michel van Meersbergen 3. Thomas Lipka. Oczywiscie to wszystko w wielkim przyblizeniu, ale przejrzalem jakies 150 whisky zeby zrobic takie niedoskonale ustalenia wiec moze kiedys komus sie do czegos przyda :wink:

David - Wto Lut 28, 2012 3:36 pm

rosomak napisał/a:
Kiedys zadalem sobie trud sprawdzenia na ile oceny MM pokrywaja sie z naszymi (mam na mysli baze BOW i co bardziej skrajne, a w miare jednoglosne opinie na spotkaniach) przy czym sprawdzalem pod katem konkretnych osob z tego grona.

Mi na tak dokładne analizy nie starcza samozaparcia. :wink:

Ale poza tym tak jak piszesz, jesli mam do wyboru dwie podobne (cenowo) łychy to jednak kieruję się średnimi ocenami. Choć rzeczywiście nie jest to bardzo miarodajne, jak np. oceny tej 31 yo Glengoyne, o której jakis czas temu pisalem, poniewaz moim zdaniem była troche niedoceniona.

rosomak - Wto Lut 28, 2012 4:06 pm

David napisał/a:
Mi na tak dokładne analizy nie starcza samozaparcia


W istocie byla to ciezka dlubanina i co gorsza nie wiem do konca na ile przydatna :wink: , ale mozna mniej wiecej stwierdzic, ktory z nich lubi jakie klimaty i jak ocenia - w przypadku czesci z nich widac dosc wyraznie okreslony "profil" i da sie tym w bardzo ograniczonym zakresie kierowac, a niektorzy oceny maja jak dla mnie zupelnie od czapy i nijak nie moge pojac czemu oceniaja jak oceniaja (np. Thomas Lipka wlasnie).

Czarek - Czw Mar 01, 2012 8:31 pm

co do konkretów, podsądna dotarł wreszciena rozprawę, wstepne oględziny wskazują że atomat ucierpiał najmniej i to niezbyt dotkliwie, natomiast za to co zrobiono ze smakiem kula w łeb, o foniszu wspomnieć można tyle że jest bladziudki, sprany i któtki.
Co najdziwniejsze na butli widnieje jak byk single sherry cask, co radykalnie zmienia postac rzeczy, w przeszłości na batch składały się beczki mające od 8 do 15 lat.
Tak więc pazerni własnymi rękami zamordowali a'bunadh.
Jak to ocenić 7/1/3 srednia :lol: , to tak jak średnia masa mrówki i słonia, tj. coś miedzy dwa a trzy konie :mrgreen:

rosomak - Pią Mar 02, 2012 8:11 am

Czarek napisał/a:
bladziudki, sprany i któtki


Porownamy na ktoryms spotkaniu obecny batch/batche z silverem - jestem bardzo ciekaw wyniku....

Czarek - Pią Mar 02, 2012 9:14 am

batch 36 nie nadaje się nawet na rozbiegówkę, za bardzo pali kubasy :|
silvera mozemy porównać z póżniejszym i bardzo przyzwoitym batch no 14, rywał godny choćby postawienia na tym samym stole :mrgreen: , miałem wyrąbiłem i miło było że ho ho, szkoda tylko ze jedną butelkę znalazłem

rosomak - Pią Mar 02, 2012 9:18 am

Nie no, nie konkretnie 36, ale mialem na mysli jednak ktorys z 30stych, zeby miec pewnosc jak sie maja mlode wypusty do najstarszego...
Czarek - Pią Mar 02, 2012 9:27 am

rosomak napisał/a:
miec pewnosc jak sie maja mlode wypusty do najstarszego...

to Ty nic nie wiesz :mrgreen: upewniać się chcesz, niech i tak będzie

rosomak - Pią Mar 02, 2012 9:32 am

Czarek napisał/a:
to Ty nic nie wiesz Mr. Green upewniać się chcesz, niech i tak będzie


Podejrzenia silne oczywiscie mam :wink: ale prawde mowiac nie pilem zadnego batcha powyzej 20 czy 21 (poza tym 36), jesli mam je osobiscie zle osadzic to wypadaloby jednak porownac.

Czarek - Pią Mar 02, 2012 9:42 am

Twe życzenie staje się nakazem :wink:

[ Dodano: Nie Mar 04, 2012 12:51 am ]
Po "wprawce" w postaci BN 41 Ob :wink:
w koncu sherry, spradziłem batcha 36
to jest maskra,
won ewidentnie sztuczna, jestem niemal pewien karmelizacji, stwarza to pozory tofi ale czuć majstrowanie z karmelem, smak jest niegodny SM, a finisz nie wart komentowania.
Totalny koniec serii abunadh, jak dla mnie to była ostatnia kupiona flacha onej, a jeśli bym kiedyś miał zamiar zmienic zdanie i nabyć kolejnego batcha, to proszę mnie ubezwłasnowolnić.

to jest totalna sciema lub wręcz oszustwo :!: i i czerwona kartka



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group