BOW.VIP Club - Xmas 2014
Tomek1 - Nie Gru 21, 2014 10:01 am
Dzięki wszystkim za spotkanie. Mój pierwszy Xmass i muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolony. Glenfarclas, podobnie jak niedawno Springbank, okazał się destylarnią w której nawet świeże wypusty są na odpowiednim poziomie.
| rosomak napisał/a: | | W sobote, na „wloski” przeglad wybralismy Moon Import, zainspirowani butelka pewnego forumowicza, ktory wlasnie ja na Xmasa postanowil przeznaczyc juz wiosna |
Mam nadzieję, że nikt nie ma za złe mojego wyboru (nieobecni głosu nie mają;)). Stara selekcja od Moon Import zdecydowanie dała radę. Super Blair Athol (niespodziewany wygrany) i świetny, choć na początku niedoceniony Glen Keith. Ciekawe jak prezentują się ich wypusty z lat 2000+?
Kolejny świetny Springbank, Millburn i "Latające świnie" oraz najlepszy Cly jakiego piłem.
Po południu postaram się wrzucić linki.
Wiktor - Nie Gru 21, 2014 11:03 am
Dziękuję wszystkim uczestnikom za bardzo miło spędzony weekendowy, przedświąteczny czas. Żałuję oczywiście, że z mojej strony nie w pełnym wymiarze, ale Bóg (choć nie tylko) mi świadkiem, że czyniłem co w ludzkiej mocy Krakowskie reminiscencje zdrowotne ciągną się zdecydowanie ponad miarę - było nie kosztować Mortlacha... Obiecuję jednak poprawę i 100% sprawność w czerwcu Jeszcze Was po kniei z jakimś dramem przegonię
Dzięki też dla Rosomaka, który podołał gospodarskim i organizacyjnym obowiązkom w zasadzie w pojedynkę.
Wśród whisky cała gromada bardzo dobrych i chyba więcej, niż zwykle, szczególnie zjawiskowych: wstrząsający Springbank 1970 Prestonfield, "ardbegowy" Glenfarclas 1980 OB, Clynelish 1974 Dalriada "the force is strong with that one", Glen Grant 1969/1970 DT - potęga, Blairfindy 1965 (smakowo najlepszy refill Farclasa, jaki pamiętam), Blair Athol Moon Import (!!!), Millburn 29yo Cadenheads... Siódemkowych nie chce mi się nawet wyliczać. A niejedna z nich stanowiłaby prawdziwą ozdobę każdego spotkania...
Tomek1 - Nie Gru 21, 2014 2:02 pm
I dzień:
1. http://www.whiskybase.com...8/1836-1995-mos
2. http://www.whiskybase.com...lenfarclas-1985
3. http://www.whiskybase.com...farclas-1966-dd
4. http://www.whiskybase.com...lenfarclas-2002
5. http://www.whiskybase.com...lenfarclas-1980
6. http://www.whiskybase.com...lenfarclas-1970
7. http://www.whiskybase.com...farclas-1965-ba
8. http://www.whiskybase.com/whisky/41698/1966-dl
9. http://www.whiskybase.com...habhain-1979-sv
10. http://www.whiskybase.com...ufftown-1982-dl
11. http://www.whiskybase.com...n-albyn-1978-jw
12. http://www.whiskybase.com...bowmore-1975-sa
II dzień
1. http://www.whiskybase.com...nlossie-1966-mi
2. http://www.whiskybase.com...nd-park-1980-mi
3. http://www.whiskybase.com...n-keith-1967-mi
4. http://www.whiskybase.com...-21-year-old-mi
5. http://www.whiskybase.com...-18-year-old-mi
6. http://www.whiskybase.com...-21-year-old-mi
7. http://www.whiskybase.com...chgower-1977-mi
8. http://www.whiskybase.com...n-grant-1970-dt
9. http://www.whiskybase.com...nelish-1974-daw
10. http://www.whiskybase.com...-gm-flying-pigs
11. http://www.whiskybase.com...illburn-1974-ca
12. http://www.whiskybase.com...ingbank-1970-sv
ElBocheno - Nie Gru 21, 2014 8:28 pm
Hej!
Było SUPER!!
Dziękuję za wszystko i do zobaczenia!!
Pozdrawiam!
Pawloff - Nie Gru 21, 2014 9:43 pm
Degustacja na której po prostu trzeba być raz w roku.
Dzięki za super spędzony czas.
chapeau bas za organizacje
Do zobaczenia na 10-leciu!
JacekBee - Nie Gru 21, 2014 10:08 pm
Ja również wszystkim bardzo dziękuję za fantastyczne spotkanie: tak whiskowo jak i towarzysko.
Aż żal było wyjeżdżać!
Tegoroczny Xmass wydał mi się ciekawszy nawet niż ostatni - może poziomem nie przebił poprzedniego, ale za to było sporo zaskoczeń i whisky bardzo nietuzinkowych. Tobermorowaty Glenfarclas 80' z dnia pierwszego, kompletnie zdumiewający Blair Athol (sosy do dziczyzny, ziele angielskie, suszone grzyby, potem ciemne czekolady, espresso, jakieś nugaty i leguminy, lukrecja - niesamowita łycha!), Millburn 74' czyli bourbonowa ekstraklasa (w typie dzisiaj już niemal niespotykanym), kolejny doskonały Springbank, no i rzecz jasna... Cly! Cly o którym pozwolę sobie nabożnie pomilczeć we wzruszeniu .
Serdeczne podziękowania dla organizatorów i wspołbiesiadników!
Wesołych Świąt i do czerwca!
Rajmund - Pon Gru 22, 2014 12:26 am
Mnie dopiero teraz udało się usiąść do komputera. A w pociągu znowu nie było WiFi. Coś to PKP na psy schodzi...
Dzięki wszystkim za spotkanie. W szczególności organizatorom, rzecz jasna. Czy ktoś już wspomniał Milburn?...
Tomek1 - Wto Gru 23, 2014 9:49 am
I oceny:
Wiktor - Wto Gru 23, 2014 12:33 pm Temat postu: preferencje ocenne Pokusiłem się o małą analizę graficzną zawartości powyższych tabel, przefiltrowaną przez świeżą jeszcze pamięć tego, co było degustowane na ostanim Xmasie - a i podpartą rozmaitymi obserwacjami z przeszłości Efektem jest mały prezent świąteczny w postaci eleganckiego i wyszukanego kółka które w zamyśle może powiedzieć coś więcej czytelnikom Forum na temat sposobu różnych osób na ocenianie tych samych whisky.
Chodzi w zasadzie o to, by pójść o krok dalej w wyznaczaniu ewentualnych wskazówek zakupowych, niż tylko tradycyjnie nadając im postać ogólnikowego stwierdzenia "to whisky dobra/zła", względnie tylko trochę bardziej precyzyjnego "to whisky lepsza/gorsza". Co zresztą niezmiennie wypływa z dość oczywistej arytmetyki
Ale już połączenie ocen cząstkowych z lepszą znajomością generalnych preferencji tego, kto oceniał (a zwłaszcza jednoczesne odniesienie się do kilkunastu 'ktosiów') może okazać się pomocą znacznie efektywniejszą. A może i nie Wtedy cóż - odsyłam, tradycyjnie, do oceny uśrednionej.
Kółko obrazuje zatem dwa aspekty przyznawania not punktowych, które w ludzkiej mowie nazwałbym: 1) osobistą preferencją oceniającego względem wyrazistości, oczywistości i intensywności smakowej whisky - kierunek pionowy, oraz 2) stopniem "krytycyzmu" tegoż, wobec whisky o mocniej problematycznej jakości, czy choćby o bardziej niejednoznacznym obliczu smakowym - kierunek poziomy.
Mówiąc jeszcze prościej: osoby znajdujące się w górnej połowie koła preferują zasadniczo whisky o większej mocy uderzeniowej, silniej (i szybciej) odczuwalne, bardziej wymowne - na usta samo ciśnie się: w pewien sposób bardziej "chamskie", if you know what I mean Osoby zaś znajdujące się w połówce dolnej skłaniają się ku whisky bardziej wysublimowanym, pozornie nawet miałkim, często z mniej ewidentnym wpływem samej beczki, wymagającym mocniejszego "spinania się" i wynajdywania czegoś dobrego "pod trzema warstwami betonu"
Kierunek poziomy natomiast, dotytczy już samej metody plasowania konkretnych ocen na skali 10 punktowej. Osoby znajdujące się w kole bardziej po prawej wykazują się skłonnością do ocennych dywagacji i niewielką determinacją w piętnowaniu whisky mniej im odpowiadających, ryzykując niekiedy przeszacowaniem czegoś przeciętnego. Na lewą stronę trafiają osoby pryncypialne, w większym stopniu skłaniające się ku klasycznemu podziałowi "whisky jest albo dobra, albo zła", co z jednej strony czyni ich oceny bardziej jednoznacznymi, z drugiej jednak zwiększa ryzyko niedoszacowania przynajmniej części whisky mniej trafiających w ich gust.
Liczę na praktyczną przydatność tego zestawienia i zapraszam do czynienia własnych analiz, zabawy w porównania, jak i do wyciągania własnych - choćby kontrowersyjnych - wniosków
PS. Jeżeli ktoś z wymienionych nie czuje się dobrze w miejscu, w które na kółku trafił, bardzo proszę o komentarz i sugestię, gdzie wolałby się widzieć... Chętnie z uzasadnieniem
rosomak - Wto Gru 23, 2014 12:47 pm
Gdzie jest do diaska sekta relatywistow-ekstremistow? Bo kosciolowi relatywistow-kontemplatorow przewodzi samotnie przynajmniej Pawcio z nieco heretyckim Tomkiem Milerem w roli niepraktykujacego wiernego
Wiktor - Wto Gru 23, 2014 1:03 pm
| rosomak napisał/a: | | Gdzie jest do diaska sekta relatywistow-ekstremistow? |
Bo i nie pojawiła się na Xmasie. Ale myślę że np. Maro mógłby jej przewodzić Względnie Adam. A nieco poniżej, w kierunku Pawcia, pojawiłby się pewnie i Czarek
[ Dodano: Wto Gru 23, 2014 1:21 pm ]
Oczywiście też, jeśli ktoś ze znanych nam degustatorów praktykujących nie jest ujęty na kółku, a chciałby być - nie ma problemu
Rajmund - Wto Gru 23, 2014 8:11 pm
Mnie się bardzo podoba miejsce, w którym się znalazłem. Nie wiem jak je wyliczyłeś, ale podoba mi się i już.
Wielka prośba do wszystkich uczestników ostatniego spotkania Xmasowego - przyślijcie mi, proszę, wszelkie zapamiętane wrażenia własne, określenia rzucone przez innych, dotyczące degustowanych whisky. Nawet jeśli są to wspomnienia/wrażenia oczywiste, choć najchętniej te wszystkie niecodzienne, nietuzinkowe, których niemało padło na spotkaniu. Można je wrzucać tutaj, w wątku, choć najchętniej bym je widział na PW. Chcę sporządzić ilustrowane zdjęciami (m.in. poszczególnych butelek, choć nie tylko) sprawozdanie ze spotkania.
Pomożecie?
ElBocheno - Śro Gru 24, 2014 10:30 pm
Oj, było tych nietuzinkowych wiele!!
Drzewiej bywało, że skryba (ściśle rzecz biorąc skrybka ) zapisywał(a) te fantastyczne wytwory naszej oszołomionej alkoholem wyobraźni. Dziś już się tego nie praktykuje, a szkoda, szkoda...
Rajmund - Czw Gru 25, 2014 1:40 pm
No właśnie, Piotrze. Było ich wiele. A w moim wieku, wiesz jak jest z pamięcią... Stąd apel o wspomożenie owej kulawizny mojej...
Jak dotąd, odpowiedziała (na priv) jedna osoba. A było nas tam dużo więcej...
Pawloff - Czw Gru 25, 2014 3:51 pm
Ja pamiętam opis przy polewaniu, że ktoś tak soczyście odkorkował butelkę, że zabrzmiał jak ostry fabularny blowjob
A opisy notek smakowych zwłaszcza tych obrazoburczych świetnie zapamiętuje Tomek Miler
|
|
|