czyli best of coś-tam ;-) - Polska Whisky
Wojciech - Wto Lut 19, 2008 6:33 pm
Kolorki tej łyski przecudne. Polish bimber też zawsze będzie miał swoich amatorów. Znajomy przez czas jakiś pracował w pubie w Londynie, poczęstował kolegów z branży dobrze zrobionym produktem ze ściany wschodniej i podobno smakowało
parominius - Wto Lut 19, 2008 10:03 pm
| Wojciech napisał/a: | | Znajomy przez czas jakiś pracował w pubie w Londynie, poczęstował kolegów z branży dobrze zrobionym produktem ze ściany wschodniej i podobno smakowało |
Boć to egzotyka pełną gębą....ale niech piją to latami. Na raz to i Penderyn smakuje...
Rajmund - Wto Lut 19, 2008 10:09 pm
Mój Ojciec opowiadał, że jak kiedyś palił Popularne w pubie w Londynie, to paru lokalnych speców chciało dać wszelkie pieniądze za "tę trawkę"
Pozdrawiam,
Rajmund
Wojciech - Wto Lut 19, 2008 10:10 pm
Na narzekajmy na Walijczyków. Ładny kraj, Penderyn ma ładną miniaturkę, która się dobrze prezentuje w otoczeniu Lochindaal A jeszcze parę lat temu przegrali z nami w piłkę
parominius - Wto Lut 19, 2008 10:16 pm
| Rajmund napisał/a: | | Mój Ojciec opowiadał, że jak kiedyś palił Popularne w pubie w Londynie, to paru lokalnych speców chciało dać wszelkie pieniądze za "tę trawkę" |
Ha,ha...boć przecie to musi być twardziel co raczy sie takimi "sztachetami"...i zapewne zaczęła się kontrabanda rozrastać...
Tak sie zarabia pierwszy milion...
Wiktor - Wto Lut 19, 2008 10:17 pm
Popularne, odgazowany Leżajsk Export, blok czekoladopodobny Bambo, Ciociosan, szynka Krakus z puszki, ciepła Wyborowa - to są ponadczasowe klimaty, nie tam jakieś wymyślne whisky. Skąd to wogóle się wzięło, ta dziwna moda na szkocką wódę
Mistu - Wto Lut 19, 2008 10:19 pm
Raz zauwazyłem ze sa nawet papierosy ,,Janek idzie na bezrobotne'' urzekające
parominius - Wto Lut 19, 2008 10:23 pm
| Wiktor napisał/a: | | Popularne, odgazowany Leżajsk Export, blok czekoladopodobny Bambo, Ciociosan, szynka Krakus z puszki, ciepła Wyborowa |
I komu to przeszkadzało?...dodaj jeszcze watę cukrową od gościa w brudnym fartuchu,saturator z musztardówami,lody bambino,lemoniadę w woreczkach,szpinak w przedszkolu......itd...
Bez finezji,wymyślań,aromatów,smaczków,niuansów...prosto,swojsko,zwyczajnie....ech..
windham hell - Wto Lut 19, 2008 10:43 pm
Panowie tylko bez narzekań jaszcze kilka swojskich klimatów zostało ,trzeba je wychwalać żeby całkiem nie znikneły
Mistu - Wto Lut 19, 2008 11:02 pm
A na deser rozwodniony kisiel.........
parominius - Wto Lut 19, 2008 11:43 pm
I tylko z PRL-owskich wspomnień ostała się ino Dark Whisky
Co spróbuję to sie cofam w czasie.Gul i jestem pośród szarych bloków,gul i stoję za paczuszką ochydnej kawy w kolejce długiej na kilometr,gul i jestem w mięsnym sklepie(skąd wiem,że to mięsny?-widzę świńskie ucho na półce).......
Grish - Śro Lut 27, 2008 1:30 am
| parominius napisał/a: |
I komu to przeszkadzało?...dodaj jeszcze watę cukrową od gościa w brudnym fartuchu,saturator z musztardówami,lody bambino,lemoniadę w woreczkach,szpinak w przedszkolu......itd...
|
W przedszkolu ....... to ja pamietam jedynie plyn Lugola po wybuchu Elektrowni Atomowej w Czarnobylu....
Czarek - Śro Lut 27, 2008 9:13 am
| Mistu napisał/a: | | A na deser rozwodniony kisiel......... |
oj byś wiedział, wspomnienie kiedyś bardziej obrzydliwe po czasie już mniej - z racji sentymentalnych, przykleiło się do peerelu
lecz bardziej zapadły mi w pamięć uliczne saturatory i obmierzłe, zakopcone śmierdzącymi paierosami piwne "bary" i 'Kawiarnie"
no jak tu nie wspomnieć tych ślicznych dworców różnej maści,
no urocze, urocze
kotlet mielony z ziemniakami, z donośnym ZAMAWIAM też takie subtelne i miłe
no i komu to przeszkadzało
ukaszu - Śro Lut 27, 2008 9:30 am
a ja wywozke do babci na wies, 60km bardziej na poludnie jakby tam - jesli by mialo - skazenie nie dotarlo
i papke ryzowa z sosem/musem jablkowym, ale to uwielbialem ; )
Stachu - Śro Lut 27, 2008 2:08 pm
pure ziemniaczane z loch lomondem mniam mniam
|
|
|