czyli best of coś-tam ;-) - Mlodziaki, ktore kochacie
ukaszu - Czw Mar 20, 2008 11:49 pm
| Maciejf napisał/a: | | czyzby nikt nie powiedzial..Macallan? |
[URL=http://picasaweb.google.com/rajmund67/SpotkaniePrzyWhiskySzczecinLuty2008/photo#5171045230041399346]
tak tu obchodzi sie z macallanem [/URL]
1963 - Śro Kwi 20, 2011 4:35 pm
| Rajmund napisał/a: | Łatwiej byłoby wymienić te, których nie lubię. Poza tym, często zdarza się, że jakaś droga staruszka single cask potrafi zawieść nieporównanie bardziej niż podstawowa wersja Glenfiddich 12yo. Gdybym miał zrobić listę moich ulubionych wersji podstawowych, to znalazłyby się na niej na pewno (geograficznie, nie wg. rankingu):
Ardbeg TEN
Lagavulin 16yo
Laphroaig 10yo
Bowmore 12yo
Bruichladdich 10yo
Jura Superstition
Oban 14yo
Talisker 10yo
Highland Park 12yo
Old Pulteney 12yo
Clynelish 14yo
Longmorn 15yo
Mortlach 16yo
Balvenie 10yo
Cragganmore 12yo
Dalwhinnie 15yo
Edradour 10yo
Więcej jakoś nie przychodzi mi do głowy w tej chwili, co nie znaczy, że nie dodałbym do tej listy jeszcze kilku.
Pozdrawiam,
Rajmund |
Rajmund a co sądzisz o GLENGOYNE 17 TEŻ PODSTAWOWA
według mojego rozeznania powinna znaleźć się w połowie twojej listy
[ Dodano: Sro Kwi 20, 2011 5:44 pm ]
Moje ulubione ale nie best of
1.LAG 16
2.ARDBEG 10
3.BOWMORE ENIGMA
4.CAOL ILA 16
5.JURKA SUPERSTITION
6.BALVENIE 12 Z DWÓCH BECZEK
7.GLENGOYNE 17
8.DALWHINNIE 15
9.TALISKER 10
10.HP 12
UPODOBANI SMAKOWE WIĘKSZOŚĆ MA WIDZĘ PODOBNE.
Rajmund - Śro Kwi 20, 2011 9:03 pm
No cóż, została tutaj zacytowana moja wypowiedź sprzed trzech lat, a dotyczyła podstawek, które w większości popijałem 5 i więcej lat temu. Od tamtej pory odwiedziłem ponownie parę z nich i w tej chwili nie byłbym tak pewien którą z nich bym z czystym sumieniem polecił. Lagavulin już nie ta (patrz wątek dot. urodzin Wojciecha), Ardbeg już nie ta, Bowmore zdecydowanie już nie ta. I można by tak długo...
Zamierzam wkrótce szerzej wypowiedzieć się na ten temat, więc będzie okazja wrócić do wątku.
[ Dodano: Sro 20 Kwi, 2011 10:04 pm ]
Aha, a Glengoyne 17yo owszem, zacna jest. Pamiętam jak nie tak dawno całkiem pozytywnie zaskoczyła paru sceptyków Kwestia dyskusyjna czy można ją zaliczać do podstawek. Podstawowa Glengoyne ma 10 lat, ale faktycznie nie ustaliliśmy kryteriów przynależności do kategorii "podstawki"
David - Czw Kwi 21, 2011 6:38 pm
| 1963 napisał/a: | | Rajmund a co sądzisz o GLENGOYNE 17 TEŻ PODSTAWOWA |
Idąc tym tropem ja dodam Ardbeg 17 yo ob.
oscarez - Pią Kwi 22, 2011 8:07 am
| David napisał/a: | | Idąc tym tropem ja dodam Ardbeg 17 yo ob. |
licza sie same 17yo??
Wojciech - Pią Kwi 22, 2011 3:22 pm
To już wiek bezpieczny
David - Pią Kwi 22, 2011 4:13 pm
| oscarez napisał/a: | | licza sie same 17yo?? |
No właśnie nie wiem? Zawsze mi się wydawało, że podstawką jest podstawowa łycha ob każdej destylarni, dlatego teraz kombinuję.
Rajmund - Pią Kwi 22, 2011 5:48 pm
| Wojciech napisał/a: | To już wiek bezpieczny |
Nigdy nie wiadomo. A pamiętasz, Wojciechu, tę Aberfeldy 21yo, na którą nas wiewióreczka skusiła w Aberfeldy? Że o Glenlivet 21yo Archive nie wspomnę... A obydwie OB.
Wojciech - Pią Kwi 22, 2011 6:18 pm
Pamiętam Archive, szczególnie jak się jej cena przypomni. Ta Aberfeldy była również kiedyś w Szczecinie, jedna z największych wpadek OB...
Pawloff - Sob Maj 21, 2011 1:52 pm
Zdecydowanie warte swojej ceny są:
1. Glenfiddich 12YO kupiony w duty free w Turcji
2. Glenmorangie 10YO kupiony w duty free w Egipcie.
Te kupowane w Polsce smakują zdecydowanie bardziej płytko, to zupełnie nie to samo…
Być może do stref wolnocłowych dają lepsze partie, a może nasi dystrybutorzy chcą przyoszczędzić i przywożą do Polski co gorsze partie, entego gatunku...
To drugie jest bardziej prawdopodobne jak to, że niemieckie proszki lepiej dopierają, perfumy pachną intensywniej, a mydło lepiej umyje niż tej samej marki kupowane w polsce.
Może ktoś jeszcze się naciął na alkohole kupowane w Polsce?
I nie mówię bynajmniej o wątpliwych punktach dystrybucji, a o Selgrosie, Carrefour, Tesco, Real…
pawelb - Pon Maj 23, 2011 10:24 am
| Wojciech napisał/a: | | Pamiętam Archive, szczególnie jak się jej cena przypomni. Ta Aberfeldy była również kiedyś w Szczecinie, jedna z największych wpadek OB... | wspomnij Wojciechu mlodego Kilchomana kupionego w Dufftown i jej cene a zdanie zmienisz w kategorii cenowa wpadka
Rajmund - Pon Maj 23, 2011 1:04 pm
| pawelb napisał/a: | | wspomnij Wojciechu mlodego Kilchomana kupionego w Dufftown i jej cene a zdanie zmienisz w kategorii cenowa wpadka |
Na samo wspomnienie odbija mi się paskudnie. Ale nie traćmy ducha, jeszcze przyjdzie czas, gdy Kilchoman wypuści prawdziwą perełkę. I to niejedną. Cierpliwości, Panowie
Wiktor - Pon Maj 23, 2011 1:33 pm
To już się stało Próbowałem pewnej trzyletniej wersji K'mana w CS. Zatrważająco udanej wersji!
Wojciech - Pon Maj 23, 2011 5:08 pm
Ktoś chyba przekleił etykietę , jakoś nie wierzę w K'mana. Paweł dobrze przypomniał, cena do jakości - 10 pkt
Wiktor - Pon Maj 23, 2011 6:38 pm
Ha, Wojciechu, dlatego zdecydowałem się jedynie na sampla Butelki nie kupię, przynajmniej na razie - co nie znaczy że nie ma podstaw, aby dać mu kolejną szansę w przyszłości. Rokowania się lekko polepszyły
|
|
|