czyli 'dlaczego napisałem whisky dwa razy?' - Wyprawa BOW na podbój Szkocji...
Czarek - Pon Paź 06, 2008 1:26 pm
no proszę jeszcze nie wydobrzeli a już sie umawiają na kolejne katowanie wątroby
ale w sumie czemu nie
no i wielu chciałoby pewnie posłuchać tych opowieści o naszych występach, chocby w ardbeg
Pozdrawiam wszystkich
ukaszu - Pon Paź 06, 2008 3:18 pm
Z jednej strony towarzyszy mnie cudny uśmiech gdy to czytam i oczami wyobraźni stawiam pierwszy krok na Islay a z drugiej łezka się kręci dlatego że jedyne co mogę - to tylko czytać i czytać.
może poza Blair Athol które miałem przyjemność odwiedzić. Powiadasz Rajmundzie iż takie muzem to tylko tam ? Reszta destylarnii ogrnaicza się do sklepiku, zwiedzania i mini degustacji ?
Z tym torfem to tyczy się mnie czy innego Łukasz bo nie kojarzę do końca o co chodzi jeżeli ma to ze mną coś wspólnego
raz jeszcze, zazdroszcze
pozdrawiam
Czerwek - Pon Paź 06, 2008 3:37 pm
Wiem, że to o co zapytam nie jest w Polsce zbyt popularne w rozmowach - czyli pieniądze.
Ale chcialbym sie dowiedzieć ile orientacyjnie taka wycieczka kosztuje jedna osobe. Oczywiscie nie chodzi o dokladne liczby, ale raczej o rzad wielkosci.
ElBocheno - Pon Paź 06, 2008 6:14 pm
Korzystając z okazji, po raz kolejny chciałbym podziękować całej dziewiątce za niezapomniany wyjazd. W szczególności podziękowania należą się Pasterzowi, ale nie należy zapominać także o kuchtach – Pawciu, Czarku WIELKIE DZIĘKI!!
Pozdrawiam!!
Pawcio - Pon Paź 06, 2008 6:27 pm
| Czerwek napisał/a: | Wiem, że to o co zapytam nie jest w Polsce zbyt popularne w rozmowach - czyli pieniądze.
Ale chcialbym sie dowiedzieć ile orientacyjnie taka wycieczka kosztuje jedna osobe. Oczywiscie nie chodzi o dokladne liczby, ale raczej o rzad wielkosci. |
Kolego gdybyś czytał w miare uważnie to juz w 5 poście tego tematu jest to tak ogólnie podane.
Czerwek - Pon Paź 06, 2008 7:05 pm
Kurcze... zdecydowanie musze isc do lekarza... Juz takich wyraznych cuferek nie widze
Pawcio - Pon Paź 06, 2008 8:11 pm
spoko, najważniejsze że to nie ten niemiec ... co wszystko zabiera.
oscarez - Pon Paź 06, 2008 9:04 pm
| Pawcio napisał/a: | | A co do spotkania w Kraku , czemu nie jeszcze tam nie byliśmy , tylko czy podołasz i czy ci zaufamy bo w sumie nie znamy się jeszcze ) |
A ty Pawcio zawsze taki nieufny czy po tej wycieczce??
Pawcio - Wto Paź 07, 2008 9:25 am
| oscarez napisał/a: | | Pawcio napisał/a: | | A co do spotkania w Kraku , czemu nie jeszcze tam nie byliśmy , tylko czy podołasz i czy ci zaufamy bo w sumie nie znamy się jeszcze ) |
A ty Pawcio zawsze taki nieufny czy po tej wycieczce?? |
Może nie tyle nieufny co ostrożny
Ot życie.
ElBocheno - Wto Paź 07, 2008 12:05 pm
Tiaaa, życie już nas nauczyło ostrożności
maro - Wto Paź 07, 2008 2:23 pm
Marzyła mi się wyprawa do Szkocji, ale po wystąpieniu Pawcia jakoś mi przeszło
pozdrawiam
Pawcio - Wto Paź 07, 2008 2:51 pm
| maro napisał/a: | Marzyła mi się wyprawa do Szkocji, ale po wystąpieniu Pawcia jakoś mi przeszło
pozdrawiam |
mówisz że taki okropny jestem??
może i jestem, ale prawda jest taka, że taka wycieczka w gronie przypadkowych osób jest niemożliwa.Zagryżlibyśmy sie po 3 dniach , poza tym nie sypiam z nieznajomymi a tak sie składa ,że zwykle sypialiśmy po dwóch w łóżku.
Jak widzisz to stawia sprawy w nowym świetle.
windham hell - Wto Paź 07, 2008 3:00 pm
[quote="Pawcio"]zwykle sypialiśmy po dwóch w łóżku.
Ale teraz będzie chętnych
mik_us - Wto Paź 07, 2008 3:00 pm
Do następnej wyprawy daleko... więc spokojnie degustujcie się tym co przywieźliście do kraju i podzielcie się spostrzeżeniami, a może i ocenami w bazie whisky.
[ Dodano: Wto Paź 07, 2008 4:02 pm ]
| windham hell napisał/a: |
Ale teraz będzie chętnych |
))))
Pawcio - Wto Paź 07, 2008 3:05 pm
mik_us, ja się przyznaje, że od powrotu nie pije , muszę chwilke odpocząć od whisky i piwa.Tak intensywnego i długiego degustowania jeszcze w życiu nie miałem i troche sie boje żeby w ciąg alkoholowy nie wpaść;0
|
|
|