czyli nadciąga ciężka kawaleria - jaką whisky kupić w Londynie?
johnadiah - Pon Paź 20, 2008 4:50 pm
Cos za cos. Ardbeg ma sie dobrze, Port Ellen nie dziala. Lepiej tak, niz na odwrot
Swoja droga Brora 30yo rzadzi...
ukaszu - Pon Paź 20, 2008 5:45 pm
oj nie zgodzę się iż lepiej tak niż na odwrót. Takie zakładanie sprawy zawsze jest gorsze niż lepsze, o !
Nasze wątroby są gotowe na Ardbega jak i na PE
johnadiah - Pon Paź 20, 2008 6:06 pm
Moja watroba tez krzyczy, ze gotowa. Ale do Ardbega sie bardziej usmiecha.
David - Śro Paź 22, 2008 8:21 pm
ja tam bym się zgodził na zamkniecie połowy destylarni na Glen... w zamian za Port Ellen
Wojciech - Czw Paź 23, 2008 10:36 am
Drugi Lloyd-George się znalazł chyba imię ma zły wpływ .
Ja lubię wiele whisky z Glen ... i na taki kompromis na pewno bym się nie zgodził.
|
|
|