czyli 'niewiele pamiętam ale...' - Laphroaig Tripple Wood
oscarez - Pią Wrz 11, 2009 5:02 pm
| Wiktor napisał/a: | | Balblair 1989 także warto. Jeśli będzie gdzieś dostępna. |
informuje ze na singlemalt.pl maja ja za 349zl (dosc duzo choc poprzednia cena byla smieszna)
na weinquelle za 43 euro
rybak - Pią Wrz 11, 2009 5:28 pm
| Rajmund napisał/a: | | Nie każdemu smakuje, fakt. Ale coś podobnego można powiedzieć o każdej whisky - patrz opinia Rybaka o Dalwhinnie 15yo, która mnie osobiście bardzo pasuje. |
Którego rybaka, bo chyba nie mnie? Dalwhinnie 15yo to jedna z moich ulubionych whisky w wersji podstawowej/OB. Polecam ją każdemu ze znajomych, który nie jest w temacie a chce spróbować czegoś przekonywującego w niskiej cenie. Idealna na nawracanie na whisky płci pięknej ;)
Za to bardzo rozczarowała mnie Dalwhinnie DE. Dodatkowe 2 lata w beczce po sherry sprawiły, że DE w niczym nie przypomina tej słodkiej, niewinnej, miodowej Dalwhinnie z orzechami włoskimi w finiszu, którą tak dobrze wspominam.
No i z Glengoyne 17yo masz babo placek - od opinii skrajnie entuzjastycznych, do krytycznych. A nie za bardzo mam gdzie posmakować jednego kieliszka.
Pawcio - Sob Wrz 12, 2009 9:22 am
IMO edycje destylarniane z classic six nie zaszkodzily tylko Lagowi , reszta jest niestety zauważalnie gorsza.
Rajmund - Sob Wrz 12, 2009 4:04 pm
| rybak napisał/a: | | Za to bardzo rozczarowała mnie Dalwhinnie DE. Dodatkowe 2 lata w beczce po sherry sprawiły, że DE w niczym nie przypomina tej słodkiej, niewinnej, miodowej Dalwhinnie z orzechami włoskimi w finiszu, którą tak dobrze wspominam. |
No tak, nie czytałem dość uważnie, sorry
Pozdrawiam,
Rajmund
[ Dodano: Sob 12 Wrz, 2009 5:05 pm ]
| Wiktor napisał/a: | No to dawać ją na jakieś spotkanie, pora zweryfikować stare oceny |
Ale którą? Glengoyne 17yo czy Springbank CV?
Pozdrawiam,
Rajmund
Wiktor - Nie Wrz 13, 2009 8:44 pm
| Rajmund napisał/a: | | Glengoyne 17yo czy Springbank CV |
Jak tak dobrze pomyśleć, to obie
Rajmund - Pon Wrz 14, 2009 7:05 pm
| Wiktor napisał/a: | | Rajmund napisał/a: | | Glengoyne 17yo czy Springbank CV |
Jak tak dobrze pomyśleć, to obie |
Dobrze pomyślane, fakt
Czarek - Wto Gru 08, 2009 12:05 am
| Rajmund napisał/a: | | Kiedy ostatnio piłem Springbank CV (a było to raczej dawno), rozczarowała mnie. |
he he, butelczynę tego drama (chyba ja z Tomkiem) kupiliśmy "na wieczorki" już na starcie naszego tourne, w Inverary, toż to nie było tak dawno i nie pomnisz, ale do rzeczy - zaledwie średniawa była
Wojciech - Wto Gru 08, 2009 5:06 pm
Triple Wood testowaliśmy porównawczo w piątek. Nie było niestety Quarter Cask, ale porównaliśmy ją z 10 i 15 OB.
Nie wiem, czy Dawid potwierdzi, ale moim zdaniem Triple Wood wygrała z nimi. Oczywiście 10 jest nieporównywalna z niczym innym, ale TW ma jej zalety i trochę ciekawych dodatków. Sherry jej posłużyła. 15 jest dla mnie za słodka.
Duże znaczenie ma też kieliszek. Spróbowałem ją wcześniej w domu z kieliszeczka Aberlour i tragedia. Żadnego zapachu, nic Z Calvadosa i z Cadenheads zupełnie inaczej.
Piłem ją bez wody i spodobał mi się bardzo fajny, bardzo długi finisz.
Przyzwoita whisky, warta swojej ceny i co najlepsze to litr, a nie 0.7
David - Wto Gru 08, 2009 7:43 pm
to rzeczywiście fajna łycha ale czy lepsza od 15 to jeszcze nie wiem - jedno porównanie w tym przypadku to za mało
Czarek - Wto Gru 08, 2009 11:42 pm
faktem jest że 15 lapha nieco podupada , ale ją zmęczę , rzuca się ona cieniem na ogólnym moim nastawieniu do tej destylarni, a ostania Krakowska wpadka 10 yo CS to już były dożynki
David - Czw Gru 10, 2009 9:39 am
po kilku kolejnych próbach wydaje mi sie, że Lap TW jest lepszy od 15
Wiktor - Pią Gru 11, 2009 7:34 pm
TW "Lap" ?
David - Nie Gru 13, 2009 8:18 pm
| Wiktor napisał/a: | | TW "Lap" ? |
.....i po emeryturze
Anonymous - Pon Gru 14, 2009 11:29 am
Z Lapów, to Quarter Cask jest debeściarski:)))
Czarek - Wto Gru 15, 2009 8:54 pm
serio ?
oj, to ciężka sprawa, czym się leczy takie objawy
|
|
|