BOW must go on... - Nowi whiskomaniacy na forum
Trzymajtusię - Pon Kwi 16, 2012 8:47 pm
Przepraszam za zamieszanie, zbieg okoliczności i zbieżność imion wprowadził mnie w błąd, a ja kolegów, za co jeszcze raz przepraszam . | Wiktor napisał/a: | | Niech więc je nam ujawni. | Każdy lubi tryb rozkazujący, szczególnie ja, jednak z mojej winy to zamieszanie, więc niech się dzieje wola kolegi Wiktora, już słyszę jęk zawodu. Fora na których najpierw trzeba słód zatrzeć, by potem można było się napić, znam dwa, C2h5oh i piwo.org.
dilvish - Wto Kwi 17, 2012 2:34 pm
Witam i mam nadzieję, że w poszukiwaniach wytrzymasz;)
Mam nadzieję, że już niedługo będę mógł się zarejestrować na C2h5oh jako jeden z "aktywnych" forumowiczów (cały czas jednak brakuje czasu do pracy nad kamieniem...)
A piwo domowej roboty zacna to rzecz, Pocieszny robi i do naprawdę dobre.
Wiktor - Wto Kwi 17, 2012 5:05 pm
Mylą się imiona, mylą się tryby, proste pytanie wywołuje u kolegi tyle obiekcji i emocji, aż strach pomyśleć co to będzie dalej...
Trzymajtusię - Wto Kwi 17, 2012 9:10 pm
Nie taki diabeł straszny jak go malują, już się przywitałem, cichutko , więc czas brać się do czytania, nawet nie wiem gdzie zacząć. Kolega wybaczy, że te pomyłki imion czy trybu pominę i drążyć nie będę, jak mawiał mój kolega Mateusz ,, milczenie jest mową, a srebro złotem''.
Kiba - Pon Kwi 23, 2012 10:28 pm
witam panowie dawno tu nie gościłem.
ostatnimi czasy dorobiłem się następujących maltów.
chciałbym usłyszeć co o nich sądzicie.
Cardhu 12 yo - kupiłem z sentymentu do moich początków jaśkami. a to rzekomo ich baza:) ( a dodatkowo kojarzy mi się ta butelka z takim zdjęciem dziecka z wyłupiastymi oczami ;d)
Caol iLa 12 yo- kupiłem bo jako chyba mój pierwszy kupiony malt była caol ila 18 yo i zrobiła na mnie kolosalne wrażenie
Royal Lochnagar 12yo
Glen Broch 12 yo
Wiktor - Wto Kwi 24, 2012 5:35 am
| Kiba napisał/a: | | chciałbym usłyszeć co o nich sądzicie. |
Jesteś pewny?
Jak już spróbujesz, podziel się swoimi wrażeniami, ocenami...
CI 18 będzie dobrą bazą porównawczą do 12-ki, choć akurat ja takiego downgradingu nie popieram
Pawcio - Wto Kwi 24, 2012 8:23 am
Kiba, wydaleś kilka stówek na coś co jest bardzo przeciętne, ale każdy ma swoja drogę , wypij przemyśl czy warto?? może lepiej kupić setke jak chłopaki dziela flaszki niż wchodzić w całe butelki słabych lotów....
rosomak - Wto Kwi 24, 2012 10:23 am
| Pawcio napisał/a: | | wydaleś kilka stówek na coś co jest bardzo przeciętne |
Co sie tak krygowac - syf zwykly kupil No moze ten Lochnagar jeszcze jakos sie broni....
Pawloff - Wto Kwi 24, 2012 11:31 am
Wybór rzeczywiście niefortunny...
Cardhu - w zapaszku poza uderzeniem spirytu można rozpoznać jakieś kwiaty i owoce, ale w smaku spirytus i długo, długo nic.
Glen Broch - nie wiadomo, co akurat lali..., pewnie coś z którejś destylarni z Highland, lub ze Speyside. Ja piłem Glen Broch ze Speyside, nie wiadomo co konkretnie i było słabe...
Royal Lochnagar - nie wiem jak smakował kiedyś, kiedy to nawet podstawki były smaczne..., ale teraz to dramat, chuda, krótka i gorzka...
Caol Ila 12, przy 18 OB to kataklizm, ale ze wszystkich 4 wymienionych broni się najdzielniej dzięki jakości destylatu.
Taka droga czeka chyba wszystkich smakoszy whisky...
Koledzy z forum też przez nią przeszli, zanim doszli do wniosków do których doszli.
Za to teraz mogą Cię szczerze zniechęcić do tracenia kasy na mizerne edycje podstawek i od razu przejścia do Single Caskowych, niezależnych, 60% edycji.
Natomiast jeżeli zbyt wiele jeszcze nie popróbowałeś to wątpię, żeby whisky w mocy beczki była dla Twojego podniebienia już przystępna.
Jeżeli nie jesteś jeszcze skłonny wydawać 100 euro i więcej i musisz kupować podstawki, to z ogólnie dostępnych w sprzedaży i przystępnych cenowo dla początkujących whisky spróbuj:
- Talisker 10
- Ardbeg TEN,
- Laphroaigh 10,
- Cragganmore 10
- Bunahabhain 12
- Highland Park 12
- Lagavulin 16 (nieco droższa od pozostałych wymienionych, ale tak naprawdę warto od niej zacząć)
to podstawki, które kiedyś sprawiały mi najwięcej radości, pewnie nie jeden użytkownik forum dopisałby coś od siebie do tej listy i nie jeden napisałby, że to syf i od razu przejdź do whisky za 100 euro... ale to droga, którą chyba wszyscy przechodzą, bo ciężko racjonalnie uzasadnić zakup Glen Granta 40 YO, gdy jeszcze niedawno zachwycało się JW Black Labelem...
Jak będziesz chciał spróbować czegoś innego, a niekoniecznie wydać kasę na całe 0,7l., zamów sobie na forum sampla. Od czasu do czasu, któryś z nas poświęci swój czas i zorganizuje akcję samplowania...
Nie poddawaj się Kiba, próbuj dalej
rosomak - Wto Kwi 24, 2012 12:17 pm
| Pawloff napisał/a: | | Jeżeli nie jesteś jeszcze skłonny wydawać 100 euro i więcej i musisz kupować podstawki |
Nie jest to na szczescie nierozerwalnie ze soba zwiazane. Pomiedzy Glen Brochem, a whisky za 100 euro jest jeszcze kilka mozliwosci. Oczywiscie tylko wtedy jesli nie udajemy sie do supermarketu, a chce nam sie dobrze poszukac w sieci. Ewetualnie jesli mamy dosc refleksu zeby zalapac sie na rozsamplowywanie jakiejs butelki na forum. Nie bardzo rozumiem ten ped do kupowania podstawek i to w calosci. Zwalszcza po dluzszym pobycie na forum...
[ Dodano: Wto Kwi 24, 2012 1:29 pm ]
Natomiast dla tych co juz koniecznie "musza" podstawke, to jako, iz watek nie jest nowy, a raczej wiecznie powracajacy, pozwole sobie przypomniec linka do konkretnej dyskusji na ten temat:
http://bestofwhisky.pl/fo...?t=1139&start=0
Pocieszny_PCS - Wto Kwi 24, 2012 12:53 pm
E tam. Zawsze moglo byc gorzej, wszak mamy jescze po taniosci na naszym rynku takie delikatesy jak fiddich 12, glen parker, tamdhu, glenkinchie, jura
Chec posiadania calych butelek tez rozumiem bo to tak ladnie sie w barku prezentuje . A jak juz masz te kilka butelek dla dekoracji to koledzy ci dobrze radza zebys zainteresowal sie samplami z forum
Kiba - Śro Maj 23, 2012 11:02 am
dzięki za krytykę. Co do ostatniego psotu to fiddich12 i glenkinchie 10 też mam ale to bardzo stary zakup. Jedyne co mam na swoją obronę to, że i tak są postępy w moim kupowaniu. Kiedyś kupowałem nawet blendy w promocji teraz już dorosłem i kupuje jak coś taniej mogę kiepskie malty. ale 100 euro to chyba nieco za dużo;p
a co do Ardbeg 10 to widziałem coś takiego chyba za 220-230zł...
Pawloff - Śro Maj 23, 2012 11:38 am
| Kiba napisał/a: | | a co do Ardbeg 10 to widziałem coś takiego chyba za 220-230zł... |
230 za podstawkę Ardbega
To już możesz śmiało nazwać zdzierstwem, lepiej poszukaj whisky w innym sklepie.
Jak już będziesz chciał kupić podstawowego Ardbega to idź do Auchana, Makro, Selgrosa etc. nie powinno być drożej niż 169 zł
a jeżeli nie piłeś nic innego z tej destylarni, to nie widzę przeszkód, żeby zacząć właśnie od podstawowej wersji Ardbeg TEN.
annakol - Śro Maj 23, 2012 6:01 pm
Witam,
czy ktoś z forumowiczów może mi odpowiedzieć cóż to za whisky, którą posiadam.zdjęcie w miniaturce.Jak ktoś będzie mi gotów pomóc zdjęcia prześlę mailem.Proszę.
rosomak - Śro Maj 23, 2012 7:00 pm
| annakol napisał/a: | | czy ktoś z forumowiczów może mi odpowiedzieć cóż to za whisky, którą posiadam.zdjęcie w miniaturce |
To pytanie juz padlo w innym watku. Nikt nie odpowiedzial, ale byc moze dlatego, ze miniaturka jest bardzo mala i ciezko z niej cokolwiek odczytac. Proponuje a. pomyslec czemu nikt nie odpowiada b. wkleic wieksze zdjecie.
|
|
|