BOW must go on... - Nowi whiskomaniacy na forum
parominius - Czw Sty 17, 2008 8:02 am
| Mistu napisał/a: | | przy większych procentach zamykam oczy |
Broń boże tego nie rób!!! ...mi ostatnio przy takiej "zamknietej" degustacji ktoś podprowadził z kielicha poczciwego lafrojga.
| Mistu napisał/a: | | Hmm ja zdecydowanie wolę samą bez żadnych dodatków |
Kwestia upodobań,choć jeśli siorbniesz jakąś naprawde wysoko alkoholową bez h2o to jej smaczek i aromacik może zostac poturbowany przez nadgorliwe procenty ...a tego byśmy nie chcieli,prawda?
Osobiście używam wody ze studni(często badanej) z głębokości 16metrów i jestem bardzo zadowolony,dodam iż na moim "podwórku" kilkadziesiąt lat temu wydobywano jeszcze torf..
Ostatnio robiłem małe eksperymenty z delikatnym podgrzewaniem whisky w dłoniach(podobnie jak koniaczek)...podniesienie o kilka stopni np z 22 do 26 daje zauwazalną różnice jesli chodzi o nos..język również zauważył jeszcze mocniejsze podkreślenie akcentów torfowych jak i żywicznych(lafroig).Uwolniło się również więcej "wartości" słodowej i ziołowej(HP 25yo)......ciekawe
windham hell - Czw Sty 17, 2008 1:46 pm
Ja będę podtrzymał wersję że woda jest koniecznie niezbędna,chociaż Leaphreiga cs
zostawiłem sobie na najcieplejszy dzień lata i beż wody go potraktuję ,bezdech gwarantowany taka malutka sadomasochistyczna przyjemność
parominius - Czw Sty 17, 2008 2:21 pm
| windham hell napisał/a: | Leaphreiga cs
zostawiłem sobie na najcieplejszy dzień lata i beż wody go potraktuję ,bezdech gwarantowany taka malutka sadomasochistyczna przyjemność |
Można i tak..to przecież bieg stylem dowolnym ...tylko nie zapomnij Windhamie podzielić sie z wszystkimi swoim przeżyciem.Oczywiście kiedy przejdzie bezdech(oby trwał jak najkrócej )
Czarek - Czw Sty 17, 2008 2:26 pm
Bezdedch - Lag 16 w ponad 40 stopnowym sycylijskim ukropie, odradzam. a caska bez wody w takich okolicznościach to bym wręcz zabrał
Mistu - Czw Sty 17, 2008 9:44 pm
Hmm zamierzam kupic szkło bo az nie wypada pic z podrzednej szklanicy, czekam na propozycje
parominius - Czw Sty 17, 2008 10:21 pm
Coby nie nużyć zbytnio młodego smakoszka podaję adresik do obczajenia :
http://allegro.pl/item294...ka_ardbeg_.html
Według mnie a i chyba większość przyklaśnie ,to świetny wybór..sam posiadam takie szkiełko z "czapuchą" i jestem wielce kontent.Swietnie zbiera zapach,a dzięki czapeczce żaden procencik bez pozwolenia nie umknie...możesz pozostawić whisky w tym kieliszku aż sie "ubierze" i bedziesz miał pewność że będzie bezpieczna .
Nos i usta mają dobry kontakt .....uderzaj śmiało,a jeśli jakimś cudem ci nie przypasi,odkupię......pozdrawiam.
Mistu - Czw Sty 17, 2008 11:27 pm
Babcine ostało mi sie winko, a wrecz 18 butelek, ktore lezy u niej pod strzecha i kisi sie od 15 lat bo dziadek o nim zapomniał, cholera tylko drabine zawsze gdzies schowa hahaha.
Ps. Milusi kieliszek, moze sie na niego połakomie Merci parominius
parominius - Pią Sty 18, 2008 7:42 am
| Mistu napisał/a: | | Babcine ostało mi sie winko, a wrecz 18 butelek, ktore lezy u niej pod strzecha i kisi sie od 15 lat |
Szczęściaż z ciebie niewąski...zazdrość aż mną telepie.Takie wino to rarytas.Bez siarczanów i innych "popychaczy".I jeszcze prawisz że tyle buteleczek.Z chęcią bym nabył jedną,nie,serio.....toż to skarb
| Mistu napisał/a: | | dziadek o nim zapomniał, cholera tylko drabine zawsze gdzies schowa |
Skoro chowa to nie zapomniał,udaje tylko by twe zainteresowanie ostudzić,spryciaż jeden.Zapewne ów fortel przypomniał sobie z czasów gdy był partyzantem i po lasiorach "pląsał" z niemcami .
windham hell - Pią Sty 18, 2008 11:50 am
Właśnie odnalazłem paragony fiskalne na sztuki które pod choinką stały
i tak celem porównania
Lagavulin 16 yo 33,90 euro z Italii
Glenfiddich 15yo cs 1L 34,99 euro od południowych sąsiadów chyba wolnocłówka
Glenfiddich 18yo anc.res. 34,99 euro tak samo jak wyżej
pozdrawiam
Czarek - Pią Sty 18, 2008 12:24 pm
miłe kwotki . a laga jak z bajki, oj oby tak można, he he
Pociski odpalone
David - Pią Sty 18, 2008 8:37 pm
| windham hell napisał/a: | | Lagavulin 16 yo 33,90 euro z Italii |
Kurde biorę dwa
Pawcio - Pią Sty 18, 2008 10:19 pm
| Mistu napisał/a: | | ktore lezy u niej pod strzecha i kisi sie od 15 lat bo dziadek o nim zapomniał, cholera tylko drabine zawsze gdzies schowa hahaha. |
właż szybko i przenieś do piwnicy bo z tego wina to juz raczej nic nie będzie.
Mistu - Pią Sty 18, 2008 11:28 pm
Nie całkiem Pawcio bo kiedys to był dobry kompocik, który dopiero zamienił sie w winko.W tamtym roku jedną butelczynę dostałem, wyborne winko.
ukaszu - Sob Sty 19, 2008 10:37 pm
jestem po !
moj pierwszy raz mam za soba, bylo fantastycznie !
mialem b milo niespodzianke bo z balvenie 10yo przyleciala tez balvenie 12 yo doublewood no i ma wspaniala przyszla zonka : ) |powinieniem to napisac na poczatku, dobrz ze nie czyta|
no i tak
kurcze mistrz
mimo ze to moje poczatki, aromat, smak. wiem ze jeszcze duzo przede mna ale jestem b milo zaskoczony
w pewnym momencie mialem b duze obawy ze otworze a sie okaze ze to nie to |badz ze nie bede nic czul| ... ale jest calkowicie inaczej
10yo, jak pisaliscie lagodna w porownaniu przy moim doswiadczeniu do 12 yo
ktore ma bardizej wyrazisty smak i zapach. w ogole to bylem b podekscytowany. no nie wiem co wam napisac, wkrecam sie ze az milo
kieliszki od babci sie przydaly, oj bardzo !
b wysokie, waskie pieknie zbieraly sie zapachy. cudowne odczucia !
ah i wraz z buteleczkami doszly do mnie takie oto wiadomosci ktore sadze sa wam znane
mianowicie jesli nie probowaliscie to polecam kilka kropel wylac na rece i rozetrzec nastepnie sie 'zaciagnac' piekne zapachy ... spoconej dloni heheh zart
szkoda iz nie mgoe czesciej zagladc, pisac ale brak stalego lacza robi swoje
czas na lage, jak pisalem
odkladam wiec
slainte !
parominius - Nie Sty 20, 2008 11:52 am
No cudownie!..entuzjazm wylewa sie niczym lawa z wezuwjusza..i tak trzymać!Zazdroszczę tych pierwszych randek z single malt..Bacz jednak aby szkło było odpowiednie na tą uroczystość.
| ukaszu napisał/a: | | w pewnym momencie mialem b duze obawy ze otworze a sie okaze ze to nie to |
he,he..syndrom pierwszego razu...no,ale masz to za sobą i teraz jako uświadomiony, mający już doświadczenie pewne z mniejszą obawą otwierać będziesz następne korki butelek i nakrętki sampelków
| ukaszu napisał/a: | | wiem ze jeszcze duzo przede mna ale jestem b milo zaskoczony |
O tutaj własnie jest ten przełom..gdzie zderzenie rzeczywistośći z twoim wyobrażeniem dało piorunujący efekt
| ukaszu napisał/a: | | w ogole to bylem b podekscytowany. no nie wiem co wam napisac, wkrecam sie ze az milo |
O!...efektu trafnego wyboru ciąg dalszy...krew napływa do mózgu w istnie szaleńczym tępie,czujesz sie jak po jakiejś "chemii"....endorfiny... wkręcasz się w temat aż słów brakło..
| ukaszu napisał/a: | | cudowne odczucia ! |
I piękne zakończenie trylogii pt: Zauroczenie,zakochanie,miłość.
| ukaszu napisał/a: | | czas na lage |
Walisz grubo...ale sądzę że bedziesz zachwycony.
Slainte Mhath!!!
|
|
|