czyli 'niewiele pamiętam ale...' - Feis Ile 2013
David - Czw Kwi 18, 2013 11:12 pm
| Pawcio napisał/a: | | no może niekoniecznie w Kilchoman;) |
ale zupę rybną mieli bomba
pekay27 - Pią Kwi 19, 2013 5:33 am
klimacik napewno super, zawsze jakby co sa przeciez piekne okolicznosci przyrody.
takie posty znalezione w necie tez zachecaja mnie, chlejącego glownie to co na polkach
http://www.livingroomwhis...to-visit-islay/
łał pochodzilem troche na streetview
http://www.mapcrunch.com/...8_215.69_0.87_1
JADE !!
LoL miejscowy kupil whisky
http://www.mapcrunch.com/..._182.69_10.18_0
Pawcio - Pią Kwi 19, 2013 10:13 am
| Rajmund napisał/a: | | No, spróbowałbyś nie być zachwycony. Szczególnie jak prosto z promu zostałeś zawieziony na całowanie ziemi w Caol Ila. W środku nocy, dodam. Wink |
a jak miałem tam sam dojść?? o kulach??
| Rajmund napisał/a: | | a ja akurat byłem zajęty czymś bardziej szczytnym, jak na przykład, załatwianiem im zwiedzania Ardbeg i degustacji Ardbeg Kildalton |
sraty pierdaty... błąkałeś się gdzieś bez celu robiac 50 ujęcie mewy na dachu i tyle;)
Wojciech - Pią Kwi 19, 2013 6:00 pm
Gdyby to tylko były mewy, każde skrzydlate stworzenie było ważniejsze od porządnego steku
pekay27 - Nie Kwi 21, 2013 10:28 pm
ok , dzieki wielkie za wszystkie porady, warto pytac na BOWie
generalnie moge stwierdzić ze wycieczka na Islay to dobry pomysl, ale nie na sucho. Wynajmowanie czegokolwiek za cinżkie pieniadze na kilka dni jest wysoce kłeszczynable.
takze napalency ostudzcie sie troche jako i ja uczynilem.. i kupcie spiworo-namiot lol..
|
|
|