czyli 'dlaczego napisałem whisky dwa razy?' - Wyprawa BOW na podbój Szkocji...
mik_us - Wto Paź 07, 2008 3:10 pm
Z drugiej strony... nagłe przerywanie jest podobno nie zdrowe Ale jak by Ci tak zostało to na pewno to co przywiozłeś się nie zmarnuje... i miejsca nie bedzie zajmować... pomożemy
Pawcio - Wto Paź 07, 2008 3:44 pm
a wiesz że się tak jakoś słabo czuję chyba zacznę znowu sie truć to może mi się poprawi.Jako lekarstwo Caol Ila 25 YO
Wojciech - Wto Paź 07, 2008 4:31 pm
Caol Ila jako lekarstwo To chyba tylko na ciężkie stadium
Jak przypomnę sobie to cudo z Kilchoman, to mam ....
Przy kolejnej wyprawie trzeba będzie się lepiej przygotować, mniej ciuchów ,
więcej wolnego limitu wagi na ciekawsze rzeczy. Gdyby nie nadmiar niepotrzebnych
gratów to miałbym Edradour Château D'Yquem Finish u siebie w domu
ukaszu - Wto Paź 07, 2008 6:10 pm
na przyszłość jak mogę zarezerowawać to chciałbym się przespać z Czarkiem jak już będę musiał
znamy się troszke, tembr głosu odpowiada i jakoś sobie poradzimy
to nam temat zboczył, dosłownie
pozdrawiam znad obołonia pszenicznego
Pawcio - Wto Paź 07, 2008 6:23 pm
ukaszu, Czarek ggoli nogi tylko do kolan , no ale jak lubisz tak to spoko.;)
mik_us - Wto Paź 07, 2008 6:26 pm
Nie wiem chłopaki co pijecie ale humorki macie dobre. Chcę tego samego się napić ))
ukaszu - Wto Paź 07, 2008 6:38 pm
| Pawcio napisał/a: | | ukaszu, Czarek ggoli nogi tylko do kolan , no ale jak lubisz tak to spoko.;) |
to sie dobrze składa bo ja od kolan, bedzie ciepło w zimne szkockie noce
ahh i mówcie co chcecie ale poranki w Szkocji i niebo, niebo ! jest boskie. za tym tęsknie bardzo
maro - Wto Paź 07, 2008 7:13 pm
no i zrobiło się miło
pozdrawiam
Czarek - Śro Paź 08, 2008 5:24 pm
| ukaszu napisał/a: | | jak mogę zarezerowawać to chciałbym się przespać z Czarkiem |
zarezerwować , hola hola wszystkie terminy na najblizsze 150 lat sa juz zajęte
trzeba jednak uważać z kim się pije
Grish - Czw Paź 09, 2008 9:26 pm
| Pawcio napisał/a: | | ukaszu, Czarek ggoli nogi tylko do kolan , no ale jak lubisz tak to spoko.;) |
Ukaszu, Czarku !!
No Panowie, zyjemy juz w innej epoce, swiat sie zmienia - zatem badzmy Tolerancyjni
ukaszu - Pią Paź 10, 2008 6:08 am
ej no, żeby nie wyszło że lubie Czarka inaczej
chciałem się przypodobać i mieć miejsce na kolejny wypad
Rajmund - Pią Paź 10, 2008 3:40 pm
| ukaszu napisał/a: | Z jednej strony towarzyszy mnie cudny uśmiech gdy to czytam i oczami wyobraźni stawiam pierwszy krok na Islay a z drugiej łezka się kręci dlatego że jedyne co mogę - to tylko czytać i czytać.
może poza Blair Athol które miałem przyjemność odwiedzić. Powiadasz Rajmundzie iż takie muzem to tylko tam ? Reszta destylarnii ogrnaicza się do sklepiku, zwiedzania i mini degustacji ?
Z tym torfem to tyczy się mnie czy innego Łukasz bo nie kojarzę do końca o co chodzi jeżeli ma to ze mną coś wspólnego
pozdrawiam |
Właściwie to tylko w Aberfeldy i Glenturret (Famous Grouse Experience to się chyba tam nazywa) są takie bardziej wypasione wystawy poświęcone whisky. Chociaż wiele innych destylarni w mniejszym czy większym stopniu próbuje w jakiś sposób się odróżnić od konkurencji - Edradour ma bar degustacyjny, w Glen Grant odtworzyli gabinet majora Granta, itp.
Co do torfu, to chodziło o innego Łukasza
[ Dodano: Pią 10 Paź, 2008 4:44 pm ]
| Czerwek napisał/a: | Wiem, że to o co zapytam nie jest w Polsce zbyt popularne w rozmowach - czyli pieniądze.
Ale chcialbym sie dowiedzieć ile orientacyjnie taka wycieczka kosztuje jedna osobe. Oczywiscie nie chodzi o dokladne liczby, ale raczej o rzad wielkosci. |
Następnym razem raczej otrzemy się o 2 tysiące na łeb, jeśli nie o nieco więcej. Grupa będzie mniejsza, przez co koszty stałe rosną w przeliczeniu na głowę. Plus funt jest wyżej. Zobaczymy jak powstanie konkretny plan, bo wiele zależy od ilości wysp w programie (promy), odległości do przejechania, itp.
[ Dodano: Pią 10 Paź, 2008 4:52 pm ]
| maro napisał/a: | Marzyła mi się wyprawa do Szkocji, ale po wystąpieniu Pawcia jakoś mi przeszło
pozdrawiam |
Ależ Panowie, spokojnie... Rzeczywiście, w takiej formie wyprawa miała tylko i wyłacznie sens w wypróbowanym gronie. Paru rzeczy jednak mnie nauczyła, więc przy następnej kilka spraw poprawię. Na pewno nie pojedziemy już tak dużą grupą. A przy 6 uczestnikach odpadnie już chociażby konieczność dzielenia łoża. Tak czy inaczej, sprawy organizacyjne zostawcie mnie.
Podobno whisky dobrze robi na skołatane nerwy
ukaszu - Pią Paź 10, 2008 7:01 pm
| Rajmund napisał/a: | | ukaszu napisał/a: | Z jednej strony towarzyszy mnie cudny uśmiech gdy to czytam i oczami wyobraźni stawiam pierwszy krok na Islay a z drugiej łezka się kręci dlatego że jedyne co mogę - to tylko czytać i czytać.
może poza Blair Athol które miałem przyjemność odwiedzić. Powiadasz Rajmundzie iż takie muzem to tylko tam ? Reszta destylarnii ogrnaicza się do sklepiku, zwiedzania i mini degustacji ?
Z tym torfem to tyczy się mnie czy innego Łukasz bo nie kojarzę do końca o co chodzi jeżeli ma to ze mną coś wspólnego
pozdrawiam |
Właściwie to tylko w Aberfeldy i Glenturret (Famous Grouse Experience to się chyba tam nazywa) są takie bardziej wypasione wystawy poświęcone whisky. Chociaż wiele innych destylarni w mniejszym czy większym stopniu próbuje w jakiś sposób się odróżnić od konkurencji - Edradour ma bar degustacyjny, w Glen Grant odtworzyli gabinet majora Granta, itp. |
Famous Grouse Experience
tam, jak się nie mylę można na etykiecie butli własny nadruk sobie zażyczyć, oczywiście za odpowiednia opłatą
Rajmund - Wto Paź 14, 2008 8:08 pm
Właśnie wrzuciłem na Picasę albumik ze zdjęciami z ostatniej wyprawy BOW do Szkocji. Zapraszam: http://picasaweb.google.c...WPodbijaSzkocj#
Pozdrawiam,
Rajmund
windham hell - Wto Paź 14, 2008 10:11 pm
Fantastyczne
|
|
|