To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli 'dlaczego napisałem whisky dwa razy?' - Wyprawa BOW na podbój Szkocji...

mik_us - Wto Paź 07, 2008 3:10 pm

Z drugiej strony... nagłe przerywanie jest podobno nie zdrowe :) Ale jak by Ci tak zostało to na pewno to co przywiozłeś się nie zmarnuje... i miejsca nie bedzie zajmować... pomożemy ;)
Pawcio - Wto Paź 07, 2008 3:44 pm

a wiesz że się tak jakoś słabo czuję :lol: chyba zacznę znowu sie truć to może mi się poprawi.Jako lekarstwo Caol Ila 25 YO
Wojciech - Wto Paź 07, 2008 4:31 pm

Caol Ila jako lekarstwo :lol: To chyba tylko na ciężkie stadium :wink:
Jak przypomnę sobie to cudo z Kilchoman, to mam .... :roll:
Przy kolejnej wyprawie trzeba będzie się lepiej przygotować, mniej ciuchów :wink: ,
więcej wolnego limitu wagi na ciekawsze rzeczy. Gdyby nie nadmiar niepotrzebnych
gratów to miałbym Edradour Château D'Yquem Finish u siebie w domu :cry:

ukaszu - Wto Paź 07, 2008 6:10 pm

na przyszłość jak mogę zarezerowawać to chciałbym się przespać z Czarkiem jak już będę musiał
znamy się troszke, tembr głosu odpowiada i jakoś sobie poradzimy :mrgreen:

to nam temat zboczył, dosłownie


pozdrawiam znad obołonia pszenicznego

Pawcio - Wto Paź 07, 2008 6:23 pm

ukaszu, Czarek ggoli nogi tylko do kolan , no ale jak lubisz tak to spoko.;)
mik_us - Wto Paź 07, 2008 6:26 pm

Nie wiem chłopaki co pijecie :) ale humorki macie dobre. Chcę tego samego się napić :) ))
ukaszu - Wto Paź 07, 2008 6:38 pm

Pawcio napisał/a:
ukaszu, Czarek ggoli nogi tylko do kolan , no ale jak lubisz tak to spoko.;)


to sie dobrze składa bo ja od kolan, bedzie ciepło w zimne szkockie noce ;)


ahh i mówcie co chcecie ale poranki w Szkocji i niebo, niebo ! jest boskie. za tym tęsknie bardzo

maro - Wto Paź 07, 2008 7:13 pm

no i zrobiło się miło :oops:
pozdrawiam

Czarek - Śro Paź 08, 2008 5:24 pm

ukaszu napisał/a:
jak mogę zarezerowawać to chciałbym się przespać z Czarkiem

zarezerwować :o , hola hola wszystkie terminy na najblizsze 150 lat sa juz zajęte
trzeba jednak uważać z kim się pije :mrgreen:

Grish - Czw Paź 09, 2008 9:26 pm

Pawcio napisał/a:
ukaszu, Czarek ggoli nogi tylko do kolan , no ale jak lubisz tak to spoko.;)

Ukaszu, Czarku !! :)
No Panowie, zyjemy juz w innej epoce, swiat sie zmienia - zatem badzmy Tolerancyjni :)

ukaszu - Pią Paź 10, 2008 6:08 am

ej no, żeby nie wyszło że lubie Czarka inaczej :mrgreen:
chciałem się przypodobać i mieć miejsce na kolejny wypad ;)

Rajmund - Pią Paź 10, 2008 3:40 pm

ukaszu napisał/a:
Z jednej strony towarzyszy mnie cudny uśmiech gdy to czytam i oczami wyobraźni stawiam pierwszy krok na Islay a z drugiej łezka się kręci dlatego że jedyne co mogę - to tylko czytać i czytać.
może poza Blair Athol które miałem przyjemność odwiedzić. Powiadasz Rajmundzie iż takie muzem to tylko tam ? Reszta destylarnii ogrnaicza się do sklepiku, zwiedzania i mini degustacji ?

Z tym torfem to tyczy się mnie czy innego Łukasz bo nie kojarzę do końca o co chodzi jeżeli ma to ze mną coś wspólnego ;)

pozdrawiam

Właściwie to tylko w Aberfeldy i Glenturret (Famous Grouse Experience to się chyba tam nazywa) są takie bardziej wypasione wystawy poświęcone whisky. Chociaż wiele innych destylarni w mniejszym czy większym stopniu próbuje w jakiś sposób się odróżnić od konkurencji - Edradour ma bar degustacyjny, w Glen Grant odtworzyli gabinet majora Granta, itp.

Co do torfu, to chodziło o innego Łukasza ;-)

[ Dodano: Pią 10 Paź, 2008 4:44 pm ]
Czerwek napisał/a:
Wiem, że to o co zapytam nie jest w Polsce zbyt popularne w rozmowach - czyli pieniądze.

Ale chcialbym sie dowiedzieć ile orientacyjnie taka wycieczka kosztuje jedna osobe. Oczywiscie nie chodzi o dokladne liczby, ale raczej o rzad wielkosci.

Następnym razem raczej otrzemy się o 2 tysiące na łeb, jeśli nie o nieco więcej. Grupa będzie mniejsza, przez co koszty stałe rosną w przeliczeniu na głowę. Plus funt jest wyżej. Zobaczymy jak powstanie konkretny plan, bo wiele zależy od ilości wysp w programie (promy), odległości do przejechania, itp.

[ Dodano: Pią 10 Paź, 2008 4:52 pm ]
maro napisał/a:
Marzyła mi się wyprawa do Szkocji, ale po wystąpieniu Pawcia jakoś mi przeszło :mrgreen:
pozdrawiam

Ależ Panowie, spokojnie... Rzeczywiście, w takiej formie wyprawa miała tylko i wyłacznie sens w wypróbowanym gronie. Paru rzeczy jednak mnie nauczyła, więc przy następnej kilka spraw poprawię. Na pewno nie pojedziemy już tak dużą grupą. A przy 6 uczestnikach odpadnie już chociażby konieczność dzielenia łoża. Tak czy inaczej, sprawy organizacyjne zostawcie mnie. :-)

Podobno whisky dobrze robi na skołatane nerwy :-)

ukaszu - Pią Paź 10, 2008 7:01 pm

Rajmund napisał/a:
ukaszu napisał/a:
Z jednej strony towarzyszy mnie cudny uśmiech gdy to czytam i oczami wyobraźni stawiam pierwszy krok na Islay a z drugiej łezka się kręci dlatego że jedyne co mogę - to tylko czytać i czytać.
może poza Blair Athol które miałem przyjemność odwiedzić. Powiadasz Rajmundzie iż takie muzem to tylko tam ? Reszta destylarnii ogrnaicza się do sklepiku, zwiedzania i mini degustacji ?

Z tym torfem to tyczy się mnie czy innego Łukasz bo nie kojarzę do końca o co chodzi jeżeli ma to ze mną coś wspólnego ;)

pozdrawiam

Właściwie to tylko w Aberfeldy i Glenturret (Famous Grouse Experience to się chyba tam nazywa) są takie bardziej wypasione wystawy poświęcone whisky. Chociaż wiele innych destylarni w mniejszym czy większym stopniu próbuje w jakiś sposób się odróżnić od konkurencji - Edradour ma bar degustacyjny, w Glen Grant odtworzyli gabinet majora Granta, itp.


Famous Grouse Experience
tam, jak się nie mylę można na etykiecie butli własny nadruk sobie zażyczyć, oczywiście za odpowiednia opłatą ;)

Rajmund - Wto Paź 14, 2008 8:08 pm

Właśnie wrzuciłem na Picasę albumik ze zdjęciami z ostatniej wyprawy BOW do Szkocji. Zapraszam: http://picasaweb.google.c...WPodbijaSzkocj#

Pozdrawiam,
Rajmund

windham hell - Wto Paź 14, 2008 10:11 pm

Fantastyczne :D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group