czyli best of coś-tam ;-) - Chemia gospodarcza-czyli omijajmy szerokim galopem...
Maciejf - Czw Mar 20, 2008 6:35 pm
wiecie..moge sie mylic bo zdarza mi sie to często,ale moim zdaniem jest duza różnica między mlodziutkim Ardbegiem (very young), ktory jest niezly/znosny, a tym co czlowiek otrzymuje probujac PC5..tak naprawde ciesze sie ze nie mam jej w swoim barku, ale jakbym mial to chetniebym sie podzielil zeby sprawdzic wasze reakcje..
parominius - Czw Mar 20, 2008 8:10 pm
Zostałem poczęstowany dziś niechcąco(taką mam nadzieję) Szkockim specyfikiem o pseudonimie"Clan Campbell"...niewykwintna w niebieskoszarej tubie buelczyna(blend).
Co prawda spoczęła w tumblerze,ale to i tak zbyt zacne na nią miejsce
Nochal mój wnet schował się do kieszeni spodni gdy buchnął w niego spirytusowo-ulewajace się mleko niemowlęciu zapach
Jęzor zaś, jakże dla mnie cenny oślepł na chwilę:Karmelowa nalewka na taniej wódeczce...ot,dobra na urodziny sołtysa Pcimia
Ochydna,wstrętna...w świecie whisky znaczy tyle co "wisienka" w świecie win czerwonych
windham hell - Czw Mar 20, 2008 8:53 pm
Nazwa jak środek znieczulający bydło rogate
| Maciejf napisał/a: | | ale jakbym mial to chetniebym sie podzielil zeby sprawdzic wasze reakcje.. |
Jak będziesz miał to chetnie się wymienię na jakąś paskude w moim mniemaniu
ukaszu - Czw Mar 20, 2008 11:45 pm
paskudztw nie mam ale tez sie chetnie wymienie : D
toz trzeba poznac i ta ciemna strone mocy
oscarez - Pon Wrz 15, 2008 10:50 pm
Maciejf zajrzyj na Whiskyfun. Pc5 i Pc6 zmiazdzona twoja krytyka ma sie napraaawde dobrze
kolejno 86 i 88 punktow...hymm komu wierzyc
Rajmund - Wto Wrz 16, 2008 5:34 pm
| oscarez napisał/a: | Maciejf zajrzyj na Whiskyfun. Pc5 i Pc6 zmiazdzona twoja krytyka ma sie napraaawde dobrze
kolejno 86 i 88 punktow...hymm komu wierzyc |
Najlepiej sobie samemu. Bardzo często opinie nawet najbardziej uznanych autorytetów potrafią być skrajnie różne. Dobrze jest zaobserwować co ten czy ów mówi na temat whisky, którą znasz i lubisz (bądź nie). A potem bardziej wierzyć temu, którego opinie zgadzają się - mniej więcej - z Twoimi. Tak czy inaczej, jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz (jak mawiają górale) - jak sam spróbujesz, to będziesz wiedział Innymi słowy, pijmy więcej
parominius - Wto Wrz 16, 2008 10:03 pm
| Rajmund napisał/a: | | pijmy więcej |
Owa złota maksyma powinna kończyć się co oczywiste(ze względu na cenę whisky) tymi słowami-a będziemy mniej jeść....
ukaszu - Śro Wrz 17, 2008 7:12 am
hehe a kończąc twą myśl, parominiusie
pij więcej, jedz mniej - wybierz zdrowie.
Czarek - Czw Wrz 18, 2008 7:04 pm
| Rajmund napisał/a: | | Innymi słowy, pijmy więcej |
jak trafnie ujęte, nic dodać
tylko że znowu mam katar
a niech to gęś kopnie
ale podpis mi się podoba
Maciejf - Sob Wrz 20, 2008 2:40 pm
| oscarez napisał/a: | Maciejf zajrzyj na Whiskyfun. Pc5 i Pc6 zmiazdzona twoja krytyka ma sie napraaawde dobrze
kolejno 86 i 88 punktow...hymm komu wierzyc |
oscarez moje odczucie odnosnie PC5 podtrzymuje, chociaz przysiadlbym ponownie zeby sie upewnic.
Jakies 2 tygodnie temu probowalem PC6 i chyba dojrzewa w dobrym kierunku, chociaz caly czas w zapachu i smaku kojarzy mi sie z blotkiem i za te cene (60 funtow) nalezy rzadac znacznie wiecej..
oscarez - Sob Wrz 20, 2008 8:30 pm
ja przy okazji jakiejs sprobuje choc pewnie nie PC5 (200 funciakow juz chyba widzialem przy niej
za to ciekaw jest SmokeHead...jakos dymy islayowskie to moje fetysze...
ukaszu - Sob Wrz 20, 2008 8:41 pm
smokehead fajna rzecz, ostały mnie się resztki na czarną godzinę. warto bo tanie w porównaniu do PC chociażby
choć jeśli mogę doradzić - nie kupuj. można ją nabyć także w Polsce |drożej bo drożej|
lecz z tego co wymieniłeś w innym wątku, co możesz kupic - u nas nie dostnaiesz a smokhead'a owszem
Michal - Sob Wrz 20, 2008 9:58 pm
Oj tak tak, potwierdzam - Smokehead ma klase i moc!
|
|
|