BOW.VIP Club - Druga wyprawa szlakiem whisky - Orkady 2010
Pawcio - Sob Lip 17, 2010 10:21 pm
Scapa powiadasz , hehe ............. no cóż to ciekawy przypadek.
Scapa to destylarnia gdzie wita cie tablica "SORRY NO VISITORS"
Co nas wcale nie odstraszyło ponieważ my nie jesteśmy visitors tylko konsumentos;))
i wtargnęliśmy na teren bez wahania , obeszliśmy każdą dziure i zapukaliśmy do wszystkich drzwi, destylarnia ewidentnie pracowała , ale była complytli closet;)) , jak zauważył Rajmund na niektórych futrynach drzwiowych pająki uwiły juz niezłe sieci;))
Wyglada na to że do produkcji scapy nie potrzeba robotników ))
Co do degustacji z tego co kojarzę nie było chetnych , choć jakaś dziwna Scapa była w którymś ze sklepów co-operative.
David - Nie Lip 18, 2010 6:20 pm
Scapa 14 yo ob nie dostarcza żadnych wrażeń - ot whisky i tyle
Pawcio - Nie Lip 18, 2010 9:32 pm
Linka do moich zdjęc z Orkadów, miłego oglądania
http://picasaweb.google.p...wiec2010Orkady#
Rajmund - Pon Lip 26, 2010 10:21 pm
Wreszcie znalazłem czas żeby dokończyć zabawę z moimi zdjęciami z ostatniej wyprawy do Szkocji. Tutaj znajdziecie efekt: http://picasaweb.google.pl/rajmund67/OrkadyBOW#
Życzę przyjemnego oglądania.
Pozdrawiam,
Rajmund
pawcios - Wto Lip 27, 2010 12:21 am
Zdjęcia bardzo dobre! Widzę, że wszyscy byliście fotograficznie uzbrojeni po zęby.
Ty Rajmund też "canonowiec"?
Wiktor - Wto Lip 27, 2010 8:35 am
Rajmund - Wto Lip 27, 2010 10:20 am
| pawcios napisał/a: | | Ty Rajmund też "canonowiec"? |
Żaden tam Canon, Boże broń! Ja na tych wyprawach jestem ta mniejszość, której nikt nie chce słuchać, a która zawsze ma rację Nikon. Bo nie podobają mi się te białe obiektywy canonierów
Pozdrawiam,
Rajmund
pawcios - Wto Lip 27, 2010 10:28 am
Hehe, no to Cię pocieszę Rajmund, sam też jestem Nikonowcem i biegam z D3 i D200 oraz masą obiektywów.
Może kiedyś wybierzemy się razem do Szkocji to pokażemy im do czego się nadają te ich lanserskie białe stabilizatory
p.s. podoba mi się Twoja konwersja do BW
Rajmund - Wto Lip 27, 2010 10:34 am
No cóż, o D3 to ja sobie mogę pomarzyć. Czy o masie obiektywów, niestety Ale tak, musimy trzymać się razem, bo canonierska fala zła zalewa świat Co gorsza, niektórzy z nich robią nawet niezłe zdjęcia. Tylko my wiemy, że do tych dobrych fotek - jak nikt nie widzi - to oni wyciągają spod pałatki przywoity sprzęt przyzwoitej firmy...
Wyprawa fotograficzna do Szkocji? Czemu nie? A nawet bardzo chętnie. I żadnego włóczenia się po destylarniach!
Dzięki za P.S.
Dawno nie piłem dobrej whisky. (Żeby nikt nam nie zarzucił, że tak kompletnie OT )
Pozdrawiam,
Rajmund
pawcios - Wto Lip 27, 2010 11:49 am
Wyprawa do Szkocji bez włóczenia się po destylarniach... nie bądź okrutny, ja jeszcze nigdy nie miałem okazji być w destylarni, czy nawet w pobliżu destylarni. Pójdźmy na kompromis. Wewnątrz destylarni ja będę się podniecał alembikami, a Ty testował D3 i moje szkła. Tak będzie wilk syty i manchester city
A na koniec degustacja whisky!
Canonierom możemy wybaczyć wybór marki, tak jak wybaczamy masom, że piją blendy
I żeby nie było, że piszemy OT pragnę powiedzieć, że wczoraj piłem szesnastoletniego Ben Nevisa z Cadenhead z 66% na pokładzie
oscarez - Wto Lip 27, 2010 12:14 pm
| pawcios napisał/a: | | I żeby nie było, że piszemy OT pragnę powiedzieć, że wczoraj piłem szesnastoletniego Ben Nevisa z Cadenhead z 66% na pokładzie |
to zapisz sobie bo ciezko trafic na rownie....yyy...mocna whisky
i jakie wrazenia?
Pawcio - Wto Lip 27, 2010 12:41 pm
| Rajmund napisał/a: | Wreszcie znalazłem czas żeby dokończyć zabawę z moimi zdjęciami z ostatniej wyprawy do Szkocji. Tutaj znajdziecie efekt: http://picasaweb.google.pl/rajmund67/OrkadyBOW#
Życzę przyjemnego oglądania.
Pozdrawiam,
Rajmund |
staszna malizna , liczyłem na kilkaset szt ale jak widać same wybierane;))
Rajmund - Wto Lip 27, 2010 12:48 pm
| Pawcio napisał/a: | | staszna malizna , liczyłem na kilkaset szt ale jak widać same wybierane;)) |
Nie ilość się liczy, a jakość, Pawciu Tak, masz rację, powybierałem tylko te, które nadają się do pokazania. Poza tym, miałem mały problem techniczny - jakieś brudactwo siadło mi na matrycy jakoś na samym początku wyprawy, więc obróbka zdjęć wymagała przede wszystkim wyplamkowania paskudztwa. No i dlatego (1) trzeba było się ograniczać, (2) tak długo to trwało.
Pozdrawiam,
Rajmund
pawcios - Wto Lip 27, 2010 2:23 pm
| oscarez napisał/a: | to zapisz sobie bo ciezko trafic na rownie....yyy...mocna whisky
i jakie wrazenia? |
Zapisałem, zapisałem, mam przeca pliczek w którym opisuję każdy konsumowany destylat... ot takie zboczenie i baza do rozważań w trakcie emerytury, kiedy siądę i będę porównywał swoją ówczesną percepcję z tym jak mi whisky smakowała w połowie moich lat trzydziestych.
Zanim napiszę jakie są moje wrażenia z degustacji musicie wiedzieć, że jestem torfowym zbokiem (cytuję kolegę, który tak mnie opisał). Whisky bez nuty torfu traci u mnie w notowaniach za sam ten fakt... cóż, każdy ma prawo do własnych upodobań. Ale do rzeczy, wracamy do rzeczonego Ben Nevisa.
Wielkie oczekiwania i jakże wielkie zaskoczenie. W zapachu zupełnie jak połączenie taniego bimbru z farbą emulsyjną… trochę niczym grzaniec w śmierdzącej knajpie trzeciej kategorii. Na drugim planie kwiatki, słodycz, ale zdecydowanie bez siły przebicia i jaj. W konsystencji nie tak oleista jak oczekiwałem po takiej mocy (i jednocześnie fakcie, że nie była kastrowana wodą). Ot, trochę kremowa i tyle. W smaku bez rewolucji, ale dość słodko. Niestety nie tak soczyście jak bym chciał. Mocy praktycznie nie czuć, nie pali w podniebienie, ale za to bardzo rozgrzewa trzewia. Nie to, że mi nie smakowała, piło się ją sympatycznie, ale po takiej mocy oczekiwałem kopnięcia, sponiewierania, lekcji pokory, utarcia nosa.
Wojciech - Czw Lip 29, 2010 6:16 pm
Białe obiektywy są cool, a Nikoniki to szarzyzna Trzeba przyznać, że zdjęcia Rajmunda, mimo że Nikonem robione, to pierwsza klasa. Ale z drugiej strony, gdyby Rajni Canona używał to byłby National Geographic
|
|
|