czyli 'niewiele pamiętam ale...' - Efekt cieplarniany
oscarez - Wto Paź 07, 2008 9:00 pm
Ja moge w Krakówku poszperac ale za 50/os nocleg to ciezko bedzie w przyzwoitych warunkach...chyba ze uderzymy gdzies w tatrzanskie strony. Bukowina lub okolice zeby nie wymawiac slowa "zakopane"...Z drugiej strony Krakow drozszy ale pewnie czesc z was dawno tu nie byla
Pawcio - Śro Paź 08, 2008 8:58 am
| RudeBoy napisał/a: | A co to, jakiś monopol? My się spotkamy bez Was |
Wow, Robercik jakie mocne wejście, cieszy mnie że wracasz do gry i to jako rozgrywający
oscarez - Śro Paź 08, 2008 8:27 pm
zupelnie niezaleznie od Wiktora trafilem niedawno na forum Isleofwhisky.pl
co za komedia...wlasciwie farsa nawet. Zajrzyjcie bo wesolo jest.
Pawcio - Śro Paź 08, 2008 10:36 pm
no, wiktorek walczy )
oscarez - Czw Paź 09, 2008 7:16 am
walczyl ale z kim i w jakim celu... to tak jakby wejsc pomiedzy mlodocianych, osiedlowych raperow pod trzepakiem i nawolywac o wielkosci kompozycji Mozarta naprzyklad. Pomijajac juz ze to forum ma naprawde cel czysto komercyjny pod przykrywka dobrych rad i otwartosci...kazde zdanie, kazde haslo nawoluje-najlepsza whisky to ta u nas.
Pawcio dowaliles.. przeciez zadna nie jest sprzedawana w sklepie Pana prowadzacego wiec chocby nie wiem jak mu smakowaly te modele to nie moze ci przyznac racji czytajac to forum czuje sie jakbym ogladal reklame proszku do prania gdzie redaktor pyta Pania jak wspanialy jest ten proszek, a pani zgodnie ze scenariuszem odpowiada w samych superlatywach. Wiekszosc "dyskutujacych" to najprawdopodobniej wspolpracownicy Pana Redaktora
Islay pan J. fanem owszem jest ale akurat Bowmore bo go sprzedaje. Innych nie
A Port Ellen to wogole jest przereklamowana i kosztuje krocie
Jak zapytalem o HP 18 to owszem-jest dobry ale 12 jest "slodszy i mniej slony w finiszu"
hehe, a przecietny zjadacz chleba oczywiecie wybierze slodsza i mniej slona nie wiedzac o co chodzi, a akurat 12 y.o pewnie jest w ofercie i trzeba reklamowac...
Laphroaiga i Lagavulin nie ma w ofercie wiec trafiaja sie sami jego fani na forum i niepotrzebnie mącą
No generalnie czasy PRL, zbawczej propagandy i amerykanow co stonke na pola zrzucaja
sorki za przydlugi tekst ale wytrzymac nie moglem
PS. A Wiktor jest NIEDOCZYTANY!!! O!!!
[ Dodano: Czw Paź 09, 2008 8:19 am ]
http://www.isleofwhisky.p...asting-vt46.htm
to jest znakomite fachowosc, przyjaznosc i prawdziwa potrzeba serca zeby sie ta wspaniala wiadomoscia podzielic
ukaszu - Czw Paź 09, 2008 5:29 pm
oscarez nie wiem czy jest sens 'bawić się' w Don Kichota
cieszmy się że mamy BOW.
reszta jest milczeniem
im więcej Oni piją Ballentinesa tym mniej single malt |odkrywcze| co za tym idzie ceny wolniej galopują w góre, o
Grish - Czw Paź 09, 2008 9:22 pm
| oscarez napisał/a: |
A Port Ellen to wogole jest przereklamowana i kosztuje krocie |
Przyznaje sie bez picia jestem uzalezniony od PE
A co do farsy, ciekawe czy ktos ze stalych bywalcow naszego forum rozpozna, jeszcze jedna osobe z BOW, ktora sie wypowiadala na wspomnianym forum
oscarez - Czw Paź 09, 2008 9:44 pm
Pawcio wprawdzie wdal sie w rozmowe ale niestety nadal Pan Prowadzacy nie polecil ZADNEJ łychy ktora by nie byla u niego dostepna...
Pawcio - Czw Paź 09, 2008 10:45 pm
oj dobra juz nie będę;)
johnadiah - Czw Paź 16, 2008 2:02 pm
| ukaszu napisał/a: | im więcej Oni piją Ballentinesa tym mniej single malt |odkrywcze| co za tym idzie ceny wolniej galopują w góre, o |
Musimy sie tu zgodzic na niezgadzanie. Dla tak nanoskopijnego rynku single malt jak Polska na razie im wiecej sprzedazy, tym lepiej. To czyni import oplacalnym, kreci konkurencje itd.
Ballantinesa dobrze by bylo gdyby pili np w Chinach, Rosji, Brazylii. Ilosc butelkowan, ktore nie sa wogole udostepniane na kontynencie z powodu popytu na "nowych rynkach" jest zdumiewajaca. Smutne sa prawa ekonomii (Szkoci sami sobie winni, bo Adama Smitha uhodowali )
|
|
|