BOW.VIP Club - Stary Jesienny Młyn
rosomak - Pią Wrz 28, 2012 8:02 am
| Rajmund napisał/a: | | A ja się z nią zgadzam w zupełności. |
I ja sie temu zupelnie nie dziwie
Oskarze kiedy oceny z trzeciego dnia?
oscarez - Pią Wrz 28, 2012 10:54 am
Rzeczywiście pora ogarnąć dzień trzeci czyli finał.
Kontynuując destylarnie lub „ochłapy od niezależnych” nie często spotykane na zjazdach i na stole pojawiły się:
Glenturret 1980-1998 Malt master selection 51.6%
Spotkał się z niezbyt gorącym przyjęciem.
Wiktor 4
Ewa 3
Maro 4
Myszkin 3
Pawloff 2
Flymind 3
Rosomak 3
Mirek 3
Krzysiek 3
PawełB 3
Pawcio łaskawy 4
Oscarez Pryncypiał 4
Glen Keith 22yo Celebration 500years of scotch whisky 1494-1994 James MacArthur 51.2%
Tu oceny ciut cieplejsze ale też bez szału
Wiktor 6
Ewa 4
Maro 5
Myszkin 5
Pawloff 3.5
Flymind 5.5
Rosomak 6
Mirek 3
Krzysiek 5
PawełB 4
Pawcio łaskawy 5
Oscarez Pryncypiał 4
Glen Grant 24yo 1976, First Cask 46% sherry
I tu zatrzymam się chwilę bo Glen Grant świetny. Ciemne sherry które bardzo lubię. Rodzynki, kandyzowane owoce, trochę tytoniu, skóry…ot klasyka nawet rozcieńczenie nie przeszkadzało tak bardzo.
Wiktor 7
Ewa 6
Maro 7
Myszkin 7
Pawloff 7
Flymind 6
Rosomak 6
Mirek 5
Krzysiek 3
PawełB 7
Pawcio łaskawy 6.5
Oscarez Pryncypiał 7
Glen Mhor 27yo 1982-2008 Riverstown 55.8%
Zdania były podzielone, jak dla mnie nic szczególnego. Była nawet jedna 2 z połówką dla osłody.
Wiktor 5
Ewa 3
Maro 4
Myszkin 6
Pawloff 2.5
Flymind 3.5
Rosomak 2
Mirek 6
Krzysiek 5
PawełB 3
Pawcio łaskawy 4
Oscarez Pryncypiał 4
Miltonduff 1978-1998 Moon import Horal Solaris, sherry wood, 53%
I to proszę siadać. Łycha po sherry w świetnym wydaniu w dodatku sprzed lat I od legendarnego już “ochłapowego niezależnego” mianowicie Moon Import. A selekcję tam mieli niczego sobie.
Wiktor 8
Ewa 6
Maro 8
Myszkin 8
Pawloff 8
Flymind 6.5
Rosomak 8
Mirek 6.5
Krzysiek 6
PawełB 7
Pawcio łaskawy 6.5
Oscarez Pryncypiał 7.5 (ale skłaniam się ku 8 )
Glengoyne 1973-2009 Bourbon, MOS, 55.1%
Kolejna łycha mieszająca lekko w światopoglądzie zwłaszcza jak ktoś mniej ceni whisky po bourbonie jak ja. Aromat pięknie ziołowy, piernikowo, landrynkowy. Mleczne krówki, masa owoców. Coraz częściej wybierając whisky skłaniam się ku Glengoyne. Naprawdę wysoko ligowa destylarnia.
Wiktor 8
Ewa -
Maro 7
Myszkin 8
Pawloff 6
Flymind 8
Rosomak 8
Mirek 7
Krzysiek 7
PawełB 7
Pawcio łaskawy 7.5
Oscarez Pryncypiał 8
Glenallachie 23yo Chieftains choice 54% sherry butt
I znowu sherry które tak lubię niestety ustępujące poprzedniej Miltonduff i zdecydowanie wisky finalnej tego wieczoru w mojej opinii.
Wiktor 6
Ewa -
Maro 5
Myszkin 6
Pawloff 6
Flymind 5.5
Rosomak 5
Mirek 6.5
Krzysiek 5
PawełB 5
Pawcio łaskawy 7
Oscarez Pryncypiał 7
Talisker 30yo ed2007 50.7% OB.
Whisky „czarny koń zawodów” z wielkimi nadziejami w niej pokładanymi. Czy tak było…Oceny wysokie choć dziesiątki nie było. Dla mnie poziomem zbliżona do znakomitego skądinąd Taliskera 26yo z drugiego wieczoru.
Wiktor 8
Ewa -
Maro 8
Myszkin 9.5
Pawloff 8
Flymind 8.5
Rosomak 9
Mirek 8
Krzysiek 6
PawełB 9
Pawcio łaskawy 9
Oscarez Pryncypiał 7
Glengarioch 23yo 1979 OB. Sherry butt 56.4%
Dla mnie gwiazda wieczoru. A kto się nie zgadza ten Cragganmore. Zdania mocno podzielone. Dostał podwójne oceny choć cieżko mi przytoczyć teraz te pierwsze które wpisał Wiktor. Niektóre postaram się odtworzyć i podać w nawiasach. Wracając do smaku GG…widzać Bowmore od silver seal pomyślałem, że będą moje ulubione mydełka owocowe, płyny do naczyń, szampony. I się rozczarowałem. Było ogniskowe coś. Za to ktoś usłyszał i dał mi to wszystko w Glen Garioch. Moje ukochane klimaty.
Wiktor 7
Ewa -
Maro 1.5
Myszkin 6 (0)
Pawloff 4.5 (718)
Flymind 6 (1.3584)
Rosomak 5 (HWDP)
Mirek 6 (Pi)
Krzysiek 6 (!?)
PawełB 4 (16/13)
Pawcio łaskawy 7 (4874/2344)
Oscarez Pryncypiał 9
Później był jeszcze Finlaggan w CS który w aromacie zapowiadał cudowne Port Ellenowskie klimaty żużlowe, owocowe, pieprzne, waniliowe, serowe (wprost z doskonałych Caol Ila), oponowe i syropowe z Ardbegów rocznik 70 w Cs OB…niestety w smaku nie nadążył.
Wiktor 2
Ewa -
Maro -
Myszkin 2
Pawloff 1.5
Flymind
Rosomak 3
Mirek 5
Krzysiek 4
PawełB -
Pawcio łaskawy -
Oscarez Pryncypiał 2
Pawloff - Pią Wrz 28, 2012 11:17 am
| oscarez napisał/a: |
Później był jeszcze Finlaggan w CS który w aromacie zapowiadał cudowne Port Ellenowskie klimaty żużlowe, owocowe, pieprzne, waniliowe, serowe (wprost z doskonałych Caol Ila), oponowe i syropowe z Ardbegów rocznik 70 w Cs OB…niestety w smaku nie nadążył.
Wiktor 2
Ewa -
Maro -
Myszkin 2
Pawloff 1.5
Flymind
Rosomak 3
Mirek 5
Krzysiek 4
PawełB -
Pawcio łaskawy -
Oscarez Pryncypiał 2 |
To był piękny żart na który kilka osób udało się nam nabrać i afera grubymi nićmi szyta. Zwłaszcza po poprzednich 2 butelkach...
Rajmund - Pią Wrz 28, 2012 11:19 am
| Pawloff napisał/a: | | To był piękny żart na który kilka osób udało się nam nabrać i afera grubymi nićmi szyta. |
Na czym polegał żart? I skąd afera?
Pawloff - Pią Wrz 28, 2012 11:23 am
Lany był z wora, zaraz po genialnym Taliskerze, a wszyscy już mieli nieźle...
Chyba Oscarez czarował opisując ją w samych superlatywach podczas testowania, żeby namieszać innym w ocenach, ale mogę się mylić bo późno już było...
Rajmund - Pią Wrz 28, 2012 11:33 am
Oscarez to kawał szatana, jak się okazuje.
oscarez - Pią Wrz 28, 2012 11:40 am
nie był lany z wora. na samym koncu dal go Flymind i z Wiktorem porozumiewajac sie bez slow postanowilismy zrobic mocny wkręt. I tak odstawilismy teatrzyk. Więc Wiktor to drugi kawał szatana
Rajmund - Pią Wrz 28, 2012 11:41 am
Czyli dzięki temu, że pojechałem wcześniej, ominęło mnie istne piekło.
oscarez - Pią Wrz 28, 2012 11:43 am
oj tam piekło. Zbytkowaliśmy sobie tylko
Rajmund - Pią Wrz 28, 2012 11:52 am
| oscarez napisał/a: | oj tam piekło. Zbytkowaliśmy sobie tylko |
Jak dwa szatany sobie zbytkują, to ja to nazywam piekłem.
rosomak - Pią Wrz 28, 2012 12:04 pm
| oscarez napisał/a: | | Glengarioch 23yo 1979 OB. Sherry butt 56.4% |
| oscarez napisał/a: | | Rosomak 5 (HWDP) |
No wiecie co! To nie moja wina, ze ktos lubi, az taki bizzare Ale ok, najlagodniej moge tego Gariocha okreslic jako "Wszystkie mydelka swiata"
| oscarez napisał/a: | | Glen Keith 22yo Celebration 500years of scotch whisky 1494-1994 James MacArthur 51.2% |
To byla whisky do "przewietrzenia" - na poczatku tez wydawalo mi sie, ze cienizna...
| oscarez napisał/a: | | Glen Mhor 27yo 1982-2008 Riverstown 55.8% |
Tfu! Nigdy wiecej Glen Mhora! Kolejna wpadka tej destylarni. Zawsze te same spirytusowo-zbozowe klimaty.
| oscarez napisał/a: | Miltonduff 1978-1998 Moon import Horal Solaris, sherry wood, 53%
I to proszę siadać. |
Piekna, piekna rzecz....
| oscarez napisał/a: | | Glengoyne 1973-2009 Bourbon, MOS, 55.1% |
Pierwsza Glengoyne, ktora mi posmakowala. Jak widac czasem jednak warto dawac dziesiata szanse
windham hell - Pią Wrz 28, 2012 9:04 pm
nie było mi dane spróbować i najbardziej mi szkoda Glengoyne
Pawcio - Pią Wrz 28, 2012 10:20 pm
Glengoyne był świetny, nie fajerwerk ale b.przyzwoity wysoki level.
Co najważniejsze chyba wciąż ogólno dostępny...
Czarek - Sob Wrz 29, 2012 10:23 am
Klos moze podpiac linki do wb aby zidentyfikowac flaszki
rosomak - Sob Wrz 29, 2012 11:03 am
Wklej Czarku, bo w istocie z samego posta nie wszystkie flaszki sa w pelni "identyfikowalne", a zdjecia pewnie jak zwykle beda pozno
|
|
|