| Wiktor napisał/a: |
|
a GG Pure Malt wcale nie jest taki obleśny wg mnie |
| macallan napisał/a: |
| Witam,
Moja znajomość z nalewką na myszach zacżęła się lat temu 9 od Johnny Walkera Black Label - i spodobałomi się to. Potempodobnie jak Sir Zadam rozwijałem wiadomości z Gogolińskiego, zxakupy w Czechach ( niestety w naszym kraju był niewieklki wybór za horrendalne ceny). Wypiłem kilka miniaturek ( zresztą w tym zamiarze początkowo je nabywałem) i zaszczepiłem się : Cardhu, Glenfiddich, Dimple, Chivas to były trunki sprzed paru lat. Na allegro pare osób zaczęło sprzedawać ściągane z Niemiec alkohole no i wtedy się zaczęło. Miałem okazję spróbować co prawda wersji podstawowych , ale troche tego świństwa wyżłopałem. Co aktualnie lubię? Chyba najlepioej smakuja mi Bowmore i oczywiście Macallan, ale też Lagavulin 16, Glendronach 15 sherry cask, Laphroaig,10, Highland Park 12, Ardbeg Ten, Cragganmore 12, Balvenie 12, Glenfiddich 15 solere ( lepiej mi pasuje nią 18y). Natomiast najwieksze rozczarowania to Dalmore12, iKnockando 12, Zielony wędrowniczek, Old Pulteney, Speyburn no i Loch Lomond - tak podłego malta jeszcze nie spotkałem. Pozdo Macallan |
| Cytat: |
|
No to kolega ma szerokie spektrum, od sasa do lasa. Proponuję nie skreślać tak ostatecznie Dalmora.Może nie trafił na odpowiednią chwilę. |
| Wiktor napisał/a: |
| Witamy serdecznie! Cieszę się że początkowe opory zostały wreszcie przełamane :] Swoją drogą chyba wykreślimy ten feralny punkt z regulaminu |
| ANDREW napisał/a: | ||
Pamietajcie kto pierwszy podjal ten temat, pamietajcie Dostalem buteleczke Bowmore 10 czy 12 yo, jeszcze nie otwarta czy ktos mial stycznosc z ta whisky, jakies refleksje pozdrawiam |
| Pawcio napisał/a: | ||||
Dobra jakość za umiarkowana cenę, typowe Islay, nie ma tam fajerwerków ale przecież nie zawsze ma sie ochotę na 30 Yo łychę która pija się ze skupieniem i delektuje kolejnymi warstwami, czy 2 godzinnym finiszem. Nie jest to asfalt czy szpital ale dymek i jodyna z wodorostami napewno bedzie zauważalna. |
| Cezary napisał/a: |
| Potrafi, co nie znaczy nazbyt wiele. Znam gorsze |
| Cezary napisał/a: |
| Dzięki za miłe słowo. Bobrze, że ktoś jesze czyta to co wpisujemy. Bo patrząc na terminarze wpisów, to z aktywnością coś słabiutko. Widać prawdziwi miłośnicy wolą spędzać czas z nochalami w kielichach A propos tej ostaniej uwagi. Miłym zaskoczeniem jest całkiem znośna jak na Jurę |
| maro napisał/a: |
| Na drugi dzień była jeszcze lepsza, za każdym razem jest inna, raz szorstka iagresywna, innym razem delikatna |
| michu napisał/a: |
| to tak jak z Bolsem |
| Pawcio napisał/a: |
| a zioła to jakie kolega popala? |
| michu napisał/a: |
| relacje z wyprawy Rajmunda do szkocji czytałem ze dwadzieścia razy;] |
| Vertigo napisał/a: |
| W chwili obecnej planuję zakup Ardbeg 10yo oraz (jesli Fortuna pozwoli) Lagavulin 16yo. Z niecierpliwością czekam także na próbki
Jutro zapewne pojawię się w Scottish House i kupię Glencairn Glass. Jeżeli ktoś chciałby kupić taką szklankę i nie płacić za transport 29zł, to chętnie się tym zajmę. |
| dopeman napisał/a: |
| kupiłem glenfiddich single malt 12yo i... doszedłem do wniosku że albo mam język z drewna, albo źle trafiłem, a ponieważ wykosztowałem się... a efektu nie poczułem |
| Turtle napisał/a: |
| a co do sampli... - moze jakas lista?
bo to co na forum leży chyba już "troszke" nieaktualne |
| Rajmund napisał/a: |
| Rzeczywiście, nasi whiskomaniacy jakoś mało gadatliwi się zrobili ostatnio. |
| dopeman napisał/a: |
| Glen Lairg w cenie podobnej - ale o nim przynajmniej jakieś zagraniczne serwisy piszą i można było zidentyfikować - niebawem ją nabędę |
| dopeman napisał/a: |
| oferta na świąteczne alkohole a wśród nich 5 czy 6 single malts |
| dopeman napisał/a: |
| biorę się za czytanie forum i pozdrawiam! |
| Rajmund napisał/a: |
| mój syn, który (...) stoi w tej chwili za moimi plecami (...), pozdrawia czytających te wspomnienia |
| Wiktor napisał/a: |
| Przy okazji: skoro istnieją podobne plany na przyszłość, może poświęcić im nieco miejsca w osobnym temacie?... Rajmundzie? |
| Vertigo napisał/a: |
| wyląduję pewnego dnia na ulicy w ostatnim dziurawym swetrze i z plecakiem butelek |
| Vertigo napisał/a: |
| W chwili obecnej planuję zakup Ardbeg 10yo oraz (jesli Fortuna pozwoli) Lagavulin 16yo. Z niecierpliwością czekam także na próbki |
| Vertigo napisał/a: |
| pojawię się w Scottish House i kupię Glencairn Glass. Jeżeli ktoś chciałby kupić taką szklankę i nie płacić za transport 29zł, to chętnie się tym zajmę. |
| David napisał/a: |
| Wiktorze czy kolega Vertigo nie powinien zostać przez Ciebie "usidlony"? |
| Rajmund napisał/a: |
| wysłał ją do sklepu monopolowego po "czarnego Jacka Danielsa" |
| Cytat: |
| o jakiej książce mowa? |
| Szarotka napisał/a: |
| mi z glenfiddich najbardziej podoba sie ten jelen;) |
| Wiktor napisał/a: |
| Rajmund napisał/a:
wysłał ją do sklepu monopolowego po "czarnego Jacka Danielsa" Faktycznie coś kobiecego jest w tym Jacku Panny zapytane o whisky robią najczęściej wielkie oczy (a i to w najlepszym przypadku), jednak gdy zaproponować Jacka Danielsa... wszystko się zmienia |
| Wiktor napisał/a: |
| Cytat:
o jakiej książce mowa? E, bez nagród to żaden konkurs... |
| Wiktor napisał/a: |
| Ha, dobry wieczór kolejnej Forumowiczce Smile |
| Rajmund napisał/a: |
| Dowcip polega jednak na tym, że autorowi najpewniej chodziło o czarnego Johnnie Walkera |
| Rajmund napisał/a: |
| To może BOW zafunduje jakąś nagrodę? |
| Wiktor napisał/a: |
| Honorowe członkostwo BOW.VIP Clubu i karta klubowa nr 69 |
| Szarotka napisał/a: |
| ja w sumie taka calkiem nowa to nie jestem |
| Szarotka napisał/a: |
| poza jednym jedynym przypadkiem, kiedy powiedzial, zebym sprobowala jablecznika...bleah |
| Wiktor napisał/a: |
| Rajmundzie Potężny, czym Ty poisz Zuzię?! Cydrem jakowymś? Jabłeczniki... wyłącznie z cukierni toć i calvados trunkiem zdradliwym niemożebnie jest... głowa po nim boli... |
| Wiktor napisał/a: |
| Jeśli sklep niedaleko a cena nie straszy, nie ma się nad czym zastanawiać. A jeżeli nie ma strasznego pośpiechu to nasza dostawa będzie przed Bożym Narodzeniem... Ot, poddaję pod rozwagę... |
| Wiktor napisał/a: |
| Jack Daniels durch Holzkohle gefiltert (gdzie jest tłumacz? ) |
| Vertigo napisał/a: |
| macie już może konkretny cennik |
| Vertigo napisał/a: |
| na ile to pytanie na powaznie, ale 'durch Holzkohle gefiltert' znaczy 'filtrowany przez węgiel drzewny' |
| Szarotka napisał/a: |
| poteznym Rajmundzie |
| Rajmund napisał/a: |
| Rajmund (niezbyt potężny jednak) |
| Vertigo napisał/a: |
| Szklanka świetnie leży w ręce (masywna podstawa zapewnia pewny uchwyt), genialnie zbiera bukiet whisky (najlepiej z wypróbowanych przeze mnie do tej pory kieliszków) i umożliwia dokładne zapoznanie się z kolorem, 'perlistością' itd. |
| Wiktor napisał/a: |
| Airigh Nam Beist - 280zł (już jest!), |
| Szarotka napisał/a: |
| to ja już się nie odzywam;) |
| Pawcio napisał/a: |
| sreberka oddajcie świstakom , bo nie maja w co zawijać. |
| Pawcio napisał/a: |
| Szarlotka , no weż , nie ściemniaj;)) |
| Włodzimierz napisał/a: |
| Caol Ila jest moim faworytem choć Talisker i Ardbeg niewiele jej ustępują.
Mieszkam w Kaliszu. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów |
| Rajmund napisał/a: |
| Dziwię się tylko, że Pawcio nie wybrał się do Kalisza zrobić z Tobą porządek za to, że opisywanie "dolnej półki" zacząłeś od Caol Ila |
| Włodzimierz napisał/a: |
| Stosując się do zachęty Wiktora |
| Włodzimierz napisał/a: |
| kupiłem Taliskera 10YO i Cragganmore'a. Po spróbowaniu tychże blendy poszły w odstawkę. |
| Włodzimierz napisał/a: |
| Caol Ila jest moim faworytem choć Talisker i Ardbeg niewiele jej ustępują. |
| Włodzimierz napisał/a: |
| Pozdrawiam wszystkich forumowiczów |
| Tomasz Koc napisał/a: |
| rozpocząłem jakieś dwa lata temu od zielonego JW |
| Tomasz Koc napisał/a: |
| Glenfiddich15yo solera |
| Tomasz Koc napisał/a: |
| Macallan 12yo |
| Tomasz Koc napisał/a: |
| No i cały czas zastanawiam się jakie postawić na półkę w czekoladziarni. |
| Wiktor napisał/a: |
| Czy może udało się już zidentyfikować i nazwać te akcenty w CI które dały jej 1 miejsce na podium? CIekawość zawodowa |
| Tomasz Koc napisał/a: |
| Kiedy jest spotkanie wiosenne? |
| Cezary napisał/a: |
| Glengoyne12yo Cask strength |
| Tomasz Koc napisał/a: |
| i wio |
| Włodzimierz napisał/a: |
| trudno będzie zdać egzamin wstępny do tak szacownego klubu |
| Włodzimierz napisał/a: |
| jeszcze wiele przede mną |
| Cezary napisał/a: |
| lagavulin 16, laphroaigi, oraz w mniejszym stopniu Ardbegi obnażyły pewną płaskość, jednowymiarowość Coali. |
| Cezary napisał/a: |
| Nawet spróbowanie Coala CS (ostatni nabytek ) nie zmienia faktów .
jest chyba gorsza od CI 18. |
| Cezary napisał/a: |
| Po tych konfrontacjach nie jestem już czcicilem Coali. |
| Tomasz Koc napisał/a: |
| Pozostaje tylko problem Wiktor kto to kupi? |
| Cezary napisał/a: |
| Propozycje na Wiktora osobiście uzupełniłbym o jedna pozycje, a mianowicie Macallan 10yo Cask strength-Shery oloroso, whiski jest wyborna, głównie ze względu na aromat (gdy się umiejętnie dozuje wodę), a smak i koncówka sa takze świetne. Ta whisky może być tańszym zamiennikiem Aberlour A'bundah. Innym ciekawym substytutem Aberlorua może być np Glengoyne12yo Cask strength, bez ksztyny torfu, a i tak świetna.
Pozdrawiam Czarek |
| Pawcio napisał/a: |
| Miałęm okazje poznać się z tym Macallanem i niestety nadaje sie do picia tylko z colą |
| Rajmund napisał/a: | ||
A przepraszam, to whisky pije się jakoś inaczej? Bez coli niby...? A zupełnie poważnie, to mówimy o Macallanie jeszcze sprzed zmiany na "Fine Oak", jeszcze z czasów gdy udawali, że cała ichnia whisky leżakuje w beczkach po sherry? Bo jeśli tak, to nie była taka znowu zła, moim zdaniem. Jak na Macallan. Ale ja nigdy nie przepadałem za Macallanem... Pozdrawiam, Rajmund |
| Pawcio napisał/a: |
| Pamiętasz 10YO z Jastrzębiej ????......masakra |
| Tomasz Koc napisał/a: |
| Słuchajcie Moi Drodzy! Właśnie wpadłem na pewien pomysł i chciałbym znać Wasze zdanie na jego temat.
Co sądzicie o posiadaniu w lokalu kilku gatunków lepiej się sprzedających w normalnych butelkach oraz bogatego wyboru miniatur? Dzięki temu każdy mógłby sobie skosztować tego czego jeszcze nie pił i byłby pewien, że nikt nie zdążył tego po drodze spaskudzić (wiecie jak to jest z obsługą). Cena za ml jest większa co prawda ale dzięki temu można mieć na miejscu bogaty wybór. Co Wy na to? |
| windham hell napisał/a: |
| Witam bardzo serdecznie |
| windham hell napisał/a: |
| małe zatrucie |
| windham hell napisał/a: |
| Glen Grant 5 yo,Macallan 7 yo,Royal Brackla 8 yo,Cardhu 12 yo Glen Garioch 8 yo,Aberlour 10YO,Balblair 10YO,Bowmore 12YO,Glenfiddich 12 i 15yo,Glengoyne 10 i 17yo, Glenlivet 12 yo,Laphroaig 10yo cask strength,Speyburn 10YO,Auchentoshan 10yo |
| windham hell napisał/a: |
| reszta czeka na odpowiednią chwilę |
| windham hell napisał/a: |
| jak na nieały rok jest całkiem niżle |
| windham hell napisał/a: |
| Witam bardzo serdecznie .Kilka słów o sobie. Maltami interesuje się od roku ,błądząc po internecie całkiem przypadkiem trafiłem na waszą stronę,najbardziej zaskoczony zostałem mnogością smaków single maltów ,do tego doszło małe zatrucie polską wódką i właśnie wtedy uroczyście żonie mej przyrzekłem nigdy więcej wódki piwa i takich tam jedynie whisky.przyrzeczenia dotrzymałem nawet imieniny szwagra mnie nie zmogły.Z początku raczyłem się jedynie blendami a z czasem malty zauroczyły mnie okrutnie.obecnie posiadam;Glen Grant 5 yo,Macallan 7 yo,Royal Brackla 8 yo,Cardhu 12 yo Glen Garioch 8 yo,Aberlour 10YO,Balblair 10YO,Bowmore 12YO,Glenfiddich 12 i 15yo,Glengoyne 10 i 17yo,
Glenlivet 12 yo,Laphroaig 10yo cask strength,Speyburn 10YO,Auchentoshan 10yo, kilka z nich jedynie próbowałem reszta czeka na odpowiednią chwilę .Myśle że jak na nieały rok jest całkiem niżle .Szwagier mój preferuje bourbony więc się czasem uzupełniamy .A całkiem niezła jest Metaxa amphora ale to poza tematem windham hell |
| windham hell napisał/a: |
| Glenfiddich 12 i 15yo |
| windham hell napisał/a: |
| Glengoyne 10 i 17yo |
| windham hell napisał/a: |
| Z czasem liczę na umormowanie własnych gustów i to co teraz uważam za super kiedyś zmieni pozycję w moim prywatnym rankingu. |
| windham hell napisał/a: |
| Z czasem liczę na umormowanie własnych gustów i to co teraz uważam za super kiedyś zmieni pozycję w moim prywatnym rankingu. |
| Rajmund napisał/a: |
| A tu jestem ciekaw wrażeń. Glengoyne 10yo zwykle nie ma zbyt wysokich not, przez co mało kto próbuje 17yo |
| Wojciech napisał/a: |
| Caol Ila 1979 27yo, Jack Wieber’s Old Train Line, 58,1% ze Starego Młyna |
| rybak napisał/a: |
| dlaczego Macallan, będąc przedstawicielem Speyside, nosi na etykiecie napis "Highland single malt"? |
| rybak napisał/a: |
| W planach Lagavulin (szczególnie 12yo cask strength), |
| rybak napisał/a: |
| Glennmorangie w wersjach "wood finishing", |
| Rajmund napisał/a: |
| Jeśli masz możliwość, polecam raczej zapoznanie się z wersją 16yo - niebezpiecznie blisko ideału, jak dla mnie. Nie żeby było coś nie tak z Lagavulin 12yo cs. |
| Rajmund napisał/a: |
| Jeśli mogę coś doradzić, to te akurat bez większej straty dla Twojej whisky'owej edukacji możesz spokojnie zostawić sobie na później. Jest całe morze nieporównanie lepszych whisky. |
| Cezary napisał/a: |
| Rajmund zdołał już uprzedzić kolegę przed Glenmorangie "wood finishing"
Ja nie miałem tyle szczęscia. Myśląc naiwnie, że skoro najzwyklejsza Glenmorangie mnie nie zachwyciała, a ponoć taka lubiana na Wyspach, postanowiłem sprawdzić wersje finiszowane. |
| Cezary napisał/a: |
| Co do trunków wartych spróbowania w początkowym stadium choroby Laughing to pozwolę sobie zasugerować nie uwzględnianą w Twoich planach - niedrogą i sympatyczną Glen Garioch 15YO. A Auchentoshan, jeśli podstawowa wersja to jeden kieliszek wystarczy. |
| RAVENSHEART napisał/a: |
| Laphroaig 10yo - mniam ,chociaż oczekiwałem wiekszej agresywności w smaku i zapachu |
| RAVENSHEART napisał/a: |
| dymna wedzonka - odczuwalna wyrazniej niz przy napełnionym kieliszku |
| RAVENSHEART napisał/a: |
| Lagavulin 16 yo - ale cena troche mnie odstrasza - nie wiem czy jako nowicjusz będę w stanie wyczuc coś wiecej niż w wymienionych powyżej. |
| RAVENSHEART napisał/a: |
| Bowmore 12yo - bardziej strawna cena |
| RAVENSHEART napisał/a: |
| Taliskera ze Skye - czy ma smak podobny do "Isley taste" - bo oceny ma raczej srednie |
| RAVENSHEART napisał/a: |
| Clynelish 14yo ,i Cragganmore 12yo |
| RAVENSHEART napisał/a: |
| Laphroaig 10yo - mniam ,chociaż oczekiwałem wiekszej agresywności w smaku i zapachu |
| RAVENSHEART napisał/a: |
| Z Islay ciekaw jestem najbardziej Lagavulin 16 yo |
| RAVENSHEART napisał/a: |
| Macallan 12yo Fine oak - jedyny chybiony zakup - byłem ciekaw łagodniejszego trunku ale z beczek po sherry - a wpakowalem sie w fine oak ,po bourbonie |
| Rajmund napisał/a: |
| Jeśli szukasz beczek po sherry i whisky ze Speyside, to - jak już wymieniono w jakimś innym wątku ostatnio - uderz w stronę Cragganmore, Glenfarclas, Mortlach, Aberlour a'bunadh i paru innych. |
| Czarek napisał/a: |
| lepsze "okazje" (Oban 32 OB) |
| Czarek napisał/a: |
| Glen Garioch 15 yo OB, Springbak 10 yo (Wiktor się pewnie żachnie |
| Tomek napisał/a: |
| W co pakowane sa probki |
| Tomek napisał/a: |
| urokowi dzwieku wyciagania korka, tub i oryginalnych ksztaltow butelek |
| Czarek napisał/a: |
| Balblair 16 to sam bym chętnie spróbował |
| Czarek napisał/a: |
| Eduador raczej nie zachwyci |
| Czarek napisał/a: |
| Macallan 10 yo OB., 58.8% CS Sheryoloroso |
| Wiktor napisał/a: |
| Wersja Distillery Edition zachwyca nawet najzatwardzialszych oponentów ;]
A nie tak dawno ekipa z Jeleniej ogołociła nas z całego zapasu |
| Czarek napisał/a: |
| Z Eduadora, fakt, znam zwyklaka i ' 89 dest ed., ale zdania, jak na razie, nie zmieniam.
No i widać trza się będzie dokształcić z Eduadora, z radością . |
| Czarek napisał/a: |
| sfaulowałem Port Elen z Whisky Doris |
| Tomek napisał/a: |
| L(och) L(omond) pochodzi z Berlina i rzeczywiscie skusila mnie cena:P (chyba okolo 90plnow |
| krystian napisał/a: |
| Edradour paskudnie pyszna |
| Czarek napisał/a: |
| może raczej krytyczny ale bez przesady |
| windham hell napisał/a: |
| chyba się zdrowo wygłupiam wyskakując z wrażeniami ogólnie dostępnych maltów |
| Wiktor napisał/a: |
| Naprawdę, żaden wstyd napić się malta także w towarzystwie |
| Maniek napisał/a: |
| Ja zacząłem się wkręcać w whisky niedawno, konkretnie w JW Red Label. Przyjechali do nas na imprezę barmani i urządzili pokaz robienia w drinków. Na pewno nie jest to whisky w czystej postaci, ale mi smakuje. Myślę, że to dobry początek dla niewtajemniczonych. Zainteresowanym polecam: www.redmentor.pl. |
| Czarek napisał/a: |
| tylko koszty rosną |
| ukaszu napisał/a: |
| chleb ze smalcem nie jest zly |
| Czarek napisał/a: |
| proponuję zdać się Wiktora. |
| Czarek napisał/a: |
| Tak więc zamów schladererka u Wiktora |
| ukaszu napisał/a: |
| belvenie 12 yo |43%|
finlaggan old reserve glen garioch 15 yo lagavulin 14 yo chyba trudno dostepny tak ? |
| parominius napisał/a: |
| miast full size kiwni głową na "maleństwa"-sampelki o pojemności np 100ml.Cudowna w tym jest możliwość ocenienia whiski pochodzących z różnych destylarni nie biorąc kredytu |
| ukaszu napisał/a: |
|
prosze jeszce wyjasnijce laikowi znaczenie skrotow cs, ob. zebym nie popelnial faux pas w przyszlosci i kwestia ostatnia, szkielko. jasne ze sie zaopatrze. prosze tylko napisac gdzie zlozyc zamowienie, bo jeszce na tyle forum nie zglebilem |
| Grish_UK napisał/a: |
| "Cask Strenght" oznacza % alkoholu - w tym przypadku >50 % |
| Wiktor napisał/a: |
| a na następną Lagavulin i Port Ellen jednocześnie |
| David napisał/a: |
| chyba Was Koledzy trochę poniosło |
| Cytat: |
| warto przemyśleć i zrobic zapasik, |
| parominius napisał/a: |
| PE to już porwie Ukaszka w prawdziwe Argentyńskie tango |
| maro napisał/a: |
| Tego ostatniego sampelka PE 23 Provenance winter co go miałem naruszyć chyba zamknę w kasie pancernej a klucze wrzucę do Odry |
| David napisał/a: |
| daj spokój Maro |
| Wojciech napisał/a: |
| zdarzają się również paskudy Dawid świadkiem |
| Wiktor napisał/a: |
| PE może być co najwyżej niejednoznaczna |
| Czarek napisał/a: |
| oszczędzaj ojca, jest tylko jednen |
| ukaszu napisał/a: |
| pojde w tango z babcia ! w podziece za szkielko |
| Wiktor napisał/a: |
| obie listy próbek jakościowych, w ten sposób nie będziesz "zmuszony" do szarżowania z miejsca na duże i jakby nie było kosztowne, butelki |
| windham hell napisał/a: |
| niechaj przemilczany zostanie . |
| windham hell napisał/a: |
| Zakup pełnej butli 0,7l też posiada swój niezaprzeczalny urok ,jak się trafi |
| Czarek napisał/a: |
| idealne rozwiązanie |
| Mistu napisał/a: |
| dobry blend od chocby przecietnej słodowej |
| Mistu napisał/a: |
| sądze ze nie zauwazyłbym roznicy gdybym obu spróbował w jakims wiekszym odstepie czasu |
| Wiktor napisał/a: |
| Myślę jednak, że się przyjemnie rozczarujesz |
| ukaszu napisał/a: |
| do etapu tesciowej jeszce nie dotarlem |
| Mistu napisał/a: |
| przy większych procentach zamykam oczy |
| Mistu napisał/a: |
| Hmm ja zdecydowanie wolę samą bez żadnych dodatków |
| windham hell napisał/a: |
| Leaphreiga cs
zostawiłem sobie na najcieplejszy dzień lata i beż wody go potraktuję ,bezdech gwarantowany taka malutka sadomasochistyczna przyjemność |
| Mistu napisał/a: |
| Babcine ostało mi sie winko, a wrecz 18 butelek, ktore lezy u niej pod strzecha i kisi sie od 15 lat |
| Mistu napisał/a: |
| dziadek o nim zapomniał, cholera tylko drabine zawsze gdzies schowa |
| windham hell napisał/a: |
| Lagavulin 16 yo 33,90 euro z Italii |
| Mistu napisał/a: |
| ktore lezy u niej pod strzecha i kisi sie od 15 lat bo dziadek o nim zapomniał, cholera tylko drabine zawsze gdzies schowa hahaha. |
| ukaszu napisał/a: |
| w pewnym momencie mialem b duze obawy ze otworze a sie okaze ze to nie to |
| ukaszu napisał/a: |
| wiem ze jeszcze duzo przede mna ale jestem b milo zaskoczony |
| ukaszu napisał/a: |
| w ogole to bylem b podekscytowany. no nie wiem co wam napisac, wkrecam sie ze az milo |
| ukaszu napisał/a: |
| cudowne odczucia ! |
| ukaszu napisał/a: |
| czas na lage |
| ukaszu napisał/a: |
| cudowne odczucia ! |
| ukaszu napisał/a: |
| kieliszki od babci sie przydaly, oj bardzo ! |
| Czarek napisał/a: | ||
tak z czystej ciekawości to bym chętnie szkiełka zobaczył, zrób jakieś foto i wstaw na swojejj galerii www |
| Mistu napisał/a: |
| Ja skusiłem sie na 0,7 przyznam, co jakis czas patrze na ten moj barek i delikatnie biore ja na jezyk, ach ten posmaczek, milutki milutki, trzeba pooszczedzac, tylko jak |
| ukaszu napisał/a: |
| otworze powacham i chowam ! |
| David napisał/a: |
| najpierw sobie nalewam a potem wącham - żeby uniknąć dylematów |
| Czarek napisał/a: |
| oczy i odchyłam glowę
lepiej wchodzi |
| Mistu napisał/a: |
| Jak widze nie masz sprecyzowanych jeszcze upodaban bo wsród wymienionych przez Ciebie whisky znalazł sie i amerykanski Jim Bean i irlandzki Tulammore Dew. |
| Rajmund napisał/a: |
| Fajne zakupy sobie przywiozłeś. Szczególnie polecam zrobienie sobie sesji porównawczej trzech Caol Ila. |
| windham hell napisał/a: |
| Witaj Michale -dzisiaj starszyzna zajeta jest degustacją w ''ciemno'' więc witam Cię w imieni swoim i Ich myslę że się nieobrażą .Jak widać na zdjęciu start całkiem ostry i smakowity oby tak dalej |
| Pawcio napisał/a: |
| piękna whisky na wieczór z dobra muzą , nie koniecznie metal , |
| windham hell napisał/a: |
| wychodzi na to że z whisky komponuje się jedynie muzyka poważna |
| Michal napisał/a: |
| wtedy 2 zmysły sie wyłączają |
| Cytat: |
| wszystkie zmysły otwart byc muszą...inaczej przegapisz prawdziwy wschód słońca |
| Cytat: |
| Np można palcem pobełtać w kieliszku |
| Pawcio napisał/a: |
| Zacznij od Balvienie , i raczej nie łącz jej z pozostałymi |
| Mistu napisał/a: |
| David o to to to, lubiłem przez wiele lat Metallice, dalej lubie wiec Apocaliptica to moje tematy |
| Wiktor napisał/a: |
| Ja nie znoszę hałasu przy whisky. Czym zresztą lepsza muzyka - tym gorzej. Każda z tych wielkich spraw domaga się wówczas pierwszeństwa i żadnej nie można poświęcić się w pełni. |
| michu napisał/a: |
| brawo emily elizabeth! |
| David napisał/a: |
| o proszę są i fani Clifforda |
| oscarez napisał/a: |
| jestem zawodowym muzykiem |
| Wiktor napisał/a: |
| Makro takie cuda się nie zdarzają |
| ukaszu napisał/a: |
| za 100 ?! tym na Solidarnosci ?
Trzeba by sie udac |
| Wiktor napisał/a: |
to by oznaczało że przecenili go niemal o połowę, a w Makro takie cuda się nie zdarzają |
| Czerwek napisał/a: |
| Co do probek to ja sie pozastanawiam ktore bylyby ciekawe dla poczatkujacego |
| Wiktor napisał/a: |
| coś silnie torfowego z Islay, i polno-łąkowe Highlands, i głębokie, złożone Speyside, i ciężko-korzenne klimaty ciemnej sherry, i morsko-wietrzne wybrzeża Północy... |
| David napisał/a: |
| nie które tylko ile |
| Pawcio napisał/a: |
| no ale na samolot chyba zdążysz |
| oscarez napisał/a: |
| Lagavulin to krolowa |
| Choice napisał/a: |
| z pewnoscia na cos z Lowlands sie skusze |
| Choice napisał/a: |
| Jezeli ktos by cos chcial, to w grudniu bede w Polsce i cos tam moge przytargac |
| windham hell napisał/a: |
| Bowmore Enigma 12 yo 99 CHF ?
to tak np |
| oscarez napisał/a: |
| gdzie docelowo do polski jedziesz? okolice Krakowa moze ?? |
| ukaszu napisał/a: |
| krach na wall street. kupuj dzis bo jutro frank bedzie po 3zł |
| oscarez napisał/a: |
| Gdzie Windhamie znalazles Bowmorka za tyle? |
| oscarez napisał/a: |
| jesli ten literek nie dotrwa to zalatwie drugi |
| Rajmund napisał/a: |
| Oni w większości tylko udają, że im to smakuje |
| Rincewind napisał/a: |
| blendzik Johnnie Walker czarny (na wyższe już mi żal kasy) |
| Rincewind napisał/a: |
| Na święta (Bożego Narodzenia) mam już odłożonego Macallana 12 y.o fine oak. |
| ukaszu napisał/a: |
| poważnie ?!
jechałem w maju przez Włocławek ! |
| Wiktor napisał/a: |
| Włocławek leży akurat "pośrodku" |
| Rincewind napisał/a: |
| A mógłbym zapytać czemu akurat Caol Ila ? |
| Rincewind napisał/a: |
| mam 4 faworytów: Caol Ila, Lagavulin, Laphroaig, Talisker. |
| oscarez napisał/a: |
| co wy widzicie w tym Taliskerze? |
| oscarez napisał/a: |
| co wy widzicie w tym Taliskerze? |
| Grish_UK napisał/a: |
| De gustibus non est disputandum |
| oscarez napisał/a: |
| co wy widzicie w tym Taliskerze? |
| Rincewind napisał/a: |
| Miły przerywnik od Islay |
| Czarek napisał/a: |
| nobilitacja dla Tomintoul że ho ho |
| Rajmund napisał/a: |
| Jakoś nie potrafię sobie przypomnieć dobrej Macduff |
| windham hell napisał/a: |
| Składkowa 36 yo [Macduff] którą Krystian gdzieś tam znalazł była jak dla mnie nawet bardzo dobra w zapachu przedojrzałe owoce :jabłka śliwki gruszki z lekką nutą rozmarynu
w smaku niezwykl;e delikatna mleczno kawowa z nutką rabarbaru ,grzeczna i nienachalna jak obłoczki na niebie w pogodny dzień |
| Rajmund napisał/a: |
| c.b.d.u. |
| powermac napisał/a: |
| Ardbeg pozostawił niezapomniane wspomnienia. |
| mik_us napisał/a: |
| Pierwszy najlepszy... czy warto szukać ? |
| powermac napisał/a: |
| dam radę? |
| powermac napisał/a: |
| zaryzykuję zakup |
| oscarez napisał/a: |
| teraz krece nosem nad wieloma |
| oscarez napisał/a: |
| a teraz krece nosem nad wieloma |
| Wiktor napisał/a: |
| Tylko w BOW szklanka do flaszki gratis |
| Wiktor napisał/a: |
| taki świąteczny geścik |
| windham hell napisał/a: |
| Glencairn ? |
| ukaszu napisał/a: |
| Talisker nie jest zły, szczególnie jak się dostaję w prezencie |
| powermac napisał/a: |
| Auchentoshan Three Wood, |
| Mistu napisał/a: |
| a moze Twa ulubiona whisky |
| Wiktor napisał/a: |
| Dość kontrowersyjna |
| David napisał/a: |
| czyżby niektóre Ardbegi przekroczyły 100 punktów? |
,
| BarTT napisał/a: |
| Następnie, z ciekawości spróbowałem mojej ulubionej mieszanej (choć w blendach wcale nie mam doświadczenia) - Grant's Family Reserve Smile różnica jest wręcz przygniatająca... zapach silnie alkoholowy, smak również, ciężko cokolwiek wyczuć oprócz alkoholu. |
| Wiktor napisał/a: |
| Pawcio obrońca blenda? No nie, nie wierzę |
| Cytat: |
|
No ja tak kiedys wróciłem do Famous Grouse , żenada i strata czasu;) |
| skadia napisał/a: |
| A co tam, wpisze sobie, ze Glenlivet jest moja ulubiona;) |
| skadia napisał/a: |
|
Bardzo zależało mi, aby mieć odpowiednie szkło. Znalazłam w sklepie DUKA. Mieli niestety tylko dwa kieliszki. Pstryknę fotkę, to wrzucę. |
| Cytat: |
| Wiktor napisał/a:
Pawcio obrońca blenda? No nie, nie wierzę a gdzie tu obrona blendów?? Cytat: No ja tak kiedys wróciłem do Famous Grouse , żenada i strata czasu;) |
| Wiktor napisał/a: |
| Do wedekendu chyba wydobrzeję |
| oscarez napisał/a: |
| Grantsa napilem sie kieliszek w Sylwestra na jego nieszczescie (Grantsa oczywiscie) bylo to po dwoch kieliszkach A'bunadh....reszte sobie dopowiedzcie sami... Cool
niewiarygodne co ludzie pija i uwazaja za super whisky... Rolling Eyes |
| Mistu napisał/a: |
| zawsze uwazałem ze Glenlivet to whisky for woma |
| windham hell napisał/a: |
| Glenlivet bardzo smakuje mojej żonie ,więc może jest to faktycznie whisky bardziej dla pań Wink |
| johnadiah napisał/a: |
| Czym dokładnie różni się odbieranie whisky przez kobiety i przez mężczyzn? |
| Wiktor napisał/a: |
| Kobietę trzeba odpowiednio ukształtować |
| Stachu napisał/a: |
| takie same jak my mozgi, narzady plciowe |
| Wiktor napisał/a: |
| trzeba zacząć od wyboru właściwego surowca do obróbki |
| Mistu napisał/a: |
| Wyłacznie tym, że torf im śmierdzi, moja subiektywna ocena. Kobiety jeśli już piją whisky wolą coś lagodniejszego a Glenlivet swietnie sie w tym sprawdza. |
| johnadiah napisał/a: |
| i wśród nawróconych na Ardbeg'a, Laga, Caol Ila i Laphroaig'a mam tyle samo mężczyzn, co kobiet. |
| johnadiah napisał/a: |
| i wśród nawróconych na Ardbeg'a, Laga, Caol Ila i Laphroaig'a mam tyle samo mężczyzn, co kobiet.
|
| Mistu napisał/a: |
| niestety nie spotkałem jeszcze takich, moze poprostu nie mam szczescia |
| skadia napisał/a: |
| Ale jak tak dalej pójdzie, to zamiast jechać na wakacje na Sycylię będę patrzeć na puste butelki;) |
| łyskacz napisał/a: |
| Przymierzam się teraz do ataku na Lagavulin 16 YO i spodziewam się rewelacji |
| łyskacz napisał/a: |
| Bowmore coś z tego ma ale już bardzo niewiele (siakiś taki łagodny, ale spróbuje jeszcze innych Bowmorów) |
| łyskacz napisał/a: |
| Wiele sobie po nich obiecuję. Aromat Bunnahabhaina jest fantastyczny. |
| łyskacz napisał/a: |
| z czasem może coś z Caol Ila? |
| łyskacz napisał/a: |
| stosunek małżonki do tych wydatków. |
| łyskacz napisał/a: |
| A takze Bowmore Legend |
| łyskacz napisał/a: |
| W sumie to byłem przekonany że moje smaki będą się plasowały bardziej w strefie Lowlands |
| łyskacz napisał/a: |
| Zamierzam jeszcze Auchentoshan 10 YO spróbować |
| łyskacz napisał/a: |
| Lagawulina można zamówić taniej |
| Cytat: |
| łyskacz napisał/a:
A takze Bowmore Legend spróbuj chocby 16y.o może zmienisz zdanie, mi legend też specjalnie nie przypadł do gustu. |
| oscarez napisał/a: |
| Ja moge polecic CI MMD 11yo Maverick choc pewnie nie latwo dostac
Mysle ze Windham podziela moje zdanie |
| Mistu napisał/a: |
| żeby Cie nie zniechecic poznasz zasadniczą rożnicę w tym co piłeś wcześniej. |
| Mistu napisał/a: |
| To twój pierwszy malt więc ciesz sie dokonanym zakupem. Ps. witamy na forum |
| powermac napisał/a: |
| weź parę sampli od Wiktora, poznasz różne smaki i będziesz wiedział, co Ci smakuje... |
| mik_us napisał/a: |
| ... tylko uważaj żeby Ardbeg nie ustrzelił Ciebie bo wtedy w każdej whisky będziesz szukał jego smaku. Ardbeg jest z grupy J która mi "osobiście personalnie" podchodzi http://whisky.pl/articles/150102-01.htm |
| KoDeR napisał/a: |
| Też się nad tym zastanawiałem, ale chyba wolę postrzelać trochę. |
| KoDeR napisał/a: |
| ale chyba wolę postrzelać trochę. Na chwilę obecną czekam na otwarcie mojej butelki, jeśli będę chciał więcej doznań to następnym zakupem chyba będzie ardbed 10yo, |
| oscarez napisał/a: |
| mieszkajac w irlandii jak zrozumialem, masz pewnie duzy dostep do miniaturek w sklepach i tak bym ja na twoim miejscu sobie radzil na poczatku. Teraz zreszta tez gdyby w polsce dostep do takowych bylby wiekszy. Spokojnie wyrobisz sobie rozeznanie i wtedy kupuj full-size.
Ale po bushmills moze byc tylko lepiej WItaj. |
| Mistu napisał/a: | ||
za drogie hobby by strzelać, czytaj opinie, pytaj się, a nie będziesz pluł sobie w brodę że to nie to czego oczekiwałeś |
| windham hell napisał/a: | ||
i słusznie do pewnych rzeczy najlepiej samemu sie przekonać ,wyrobić sobie zdanie i takie tam im bardziej bedziesz pewien że Ci smakuje i chcesz więcej i więcej tym lepiej dla rozwoju tego rodzaju hobby ,pasji czy jak inaczej by to zwał. |
| szymon_s napisał/a: |
| Witam wszystkich serdecznie! Jestem tu nowy i chciałbym się ze wszystkimi przywitać. Moja przygoda z whisky dopiero się zaczyna. Dotychczas piłem tylko jakieś blendy i to niezbyt ciekawe (JW Red, Ballantines). Teraz (za sprawą lektury www.whisky.pl i tego forum) chciałbym spróbować single malta. W związku z tym proszę o radę: co kupić na początek. Kilka rodzajów single maltów znalazłem w Auchan we Wrocławiu. Nie ukrywam, że jak narazie cena gra tu dużą rolę. Skłaniałbym się ku Macallanowi 12yo Fine Oak (109zl). W tej samej cenie jest Talisker 10yo, choć słyszałem opinie, żeby zacząć od czegoś łagodniejszego. A może ktoś mógłby polecić jakąś inną niedrogą whisky single malt... I przy okazji jakieś miejsca we Wrocławiu gdzie możne kupić whisky w rozsądnej cenie. Serdecznie pozdrawiam, Szymon. |
| szymon_s napisał/a: |
| ktoś mógłby polecić jakąś inną niedrogą whisky single malt... |
| Grish_UK napisał/a: |
| Tez zaczynalem od Taliskera 10 |
| Mistu napisał/a: |
| Ardbeg bezprzecznie |
| Grish_UK napisał/a: |
| Fakt, uwielbiam Taliskera ale ale ale...........
w przypadku wersji 10 letnich, smialo polecam Ardbega ! |
| KoDeR napisał/a: |
| jaki rocznik taliskera |
| windham hell napisał/a: | ||
na poczatek najlepiej podstawową 10 yo |
| Mistu napisał/a: |
| potem 18 Od MacL |
| windham hell napisał/a: |
| To skrót niezależnego dystrybutora Mackillop s Choise |
| Mistu napisał/a: |
| Sorry zapomniałem sie ze nowy tu jestes:mrgreen: Oczywiscie windham ma racje. |
| ukaszu napisał/a: |
| KoDeR
Jak w tej samej cenie kup dwie, więcej przyjemności |
| Wojciech napisał/a: |
| Nie wiem jak jest w Irlandii, ale w Szkocji można spotkać whisky w 200 ml butelkach. Na pewno są wszystkie Classic Malts (w tym i Talisker). Widziałem Bruichalddich, a nawet Port Ellen OB. To jest bardzo ciekawa oferta. Można poznać więcej maltów. Sam trochę żałuję, że nie kupiłem PE, ale wtedy kupiłem Glen Grant i troszkę za dużo funtów ubyło w kieszeni Cena Taliskera na Wrocławskich Bielanach rewelacyjna. Kupiłem na zapas |
| Mistu napisał/a: |
| Moze ktos i mi kupi tego Takiskiera?
[ Dodano: Wto Lut 10, 2009 7:11 pm ] Rzeczywiscie tanio, zaraz zaraz Ardbeg w tej samej cenie 109zł? |
| Mistu napisał/a: |
| Ardbeg w tej samej cenie 109zł |
| szymon_s napisał/a: |
| Dziękuję wszystkim za rady! Jednak jeżeli wymienione przez Wiktora whisky były by poza zasięgiem mojego portfela, to czy dobrym posunięciem byłby zakup Taliskera 10yo? Możliwe, że jutro będę na Bielanach, a że niecierpliwy czasami jestem... |
| oscarez napisał/a: |
| w Makro w krakowie jeszcze nie widzialem zadnej promocji na whisky...centusie... |
| Mistu napisał/a: |
| Ni i wpadłeś w drogie hobby |
| Mistu napisał/a: |
| Koder torfu szukaj w Islay, Laphroaig, Caol Ila, Bru, Port Ellen Ardbeg itp. Tam znajdziesz czego szukasz, prawdziwej rozkoszy podniebienia, a swoja droga, jestem po Caol Ila 18y.o wiec wiem co mowie:) |
| donfilipo napisał/a: |
| jakieś spotkanka |
| donfilipo napisał/a: |
| rzetelne |
| mik_us napisał/a: |
| Witaj, za dobry wybor jak na początek... to tak jak od razu się ożenić bez chodzenia z innymi... |
| mik_us napisał/a: |
| Witaj, za dobry wybor jak na początek... to tak jak od razu się ożenić bez chodzenia z innymi... |
| Adamu napisał/a: |
| i to niestety była Dark Whisky ... |
| Wiktor napisał/a: |
| sm? |
| powermac napisał/a: |
| SM... |
| Wiktor napisał/a: |
| ten torf, nieznośna agresywność, zniechęcające fenole |
| Rafi napisał/a: |
| 10 yo cask strenght czy quarter cask |
| kipers napisał/a: |
|
Będę raczej czytał forum, bo nie mam jeszcze w temacie whisky wiele do powiedzenia. |
| Wiktor napisał/a: |
| efektów "ubocznych" tego trunku nie da się zapomnieć |
| Wiktor napisał/a: |
| to efektów "ubocznych" tego trunku nie da się zapomnieć |
| Adamu napisał/a: |
| taaa...efekty uboczne Widzę że oldlestat nie ma "u siebie" najbardziej popularnych (przynajmniej tu na południu kraju) absyntów czeskich.Czyżby tak się miały do absyntu jak Dark do whisky ? ... |
| Grzegorz napisał/a: |
| trudnym jest uchwycenie wszystkich smaków jak niektórzy forumowicze potrafią |
| Grzegorz napisał/a: |
| 3. Na wyjściu-dotyczy przebywania wody życia w jamie ustnej. |
| windham hell napisał/a: |
| w większym stopniu jest to subiektywne odczucie niż rzeczywista identyfikacja |
| Pawcio napisał/a: |
| czyli dym który czujemy w ardbeg jest subiektywny , "bo tak naprawdę to go tam w ogóle nie ma??"a smoła i jodyna w Caol Ili to czysta imaginacja |
| Yurek napisał/a: |
| Ciekawe z opisu są edycje Bruichladdich na whisky-online w beczkach po Oloroso i Ximenez. |
| tobacco napisał/a: |
| Witam , jestem nowy na forum |
| tobacco napisał/a: |
| dzieki forum moja wiedza na temat WHISKY bedzie sie pogłebiac |
| tobacco napisał/a: |
| Postawiłem sobie za cel utworzenie bardzo duzej kolekcji ( blendy,malty) |
| tobacco napisał/a: |
| drogie hobby |
| tobacco napisał/a: |
| gdzie najlepiej kupowac |
| tobacco napisał/a: |
| teoria.... jakie ksiazki warto przeczytac ? |
| tobacco napisał/a: |
|
Pozdrawiam forumowiczow |
| David napisał/a: |
| ciekawe co tam nawypisywali? ja bym się trzymał z daleka, chyba że zależy Ci na ładnej tubie |
| David napisał/a: |
| ciekawe co tam nawypisywali? ja bym się trzymał z daleka, chyba że zależy Ci na ładnej tubie |
| oscarez napisał/a: |
| jakby cos to pisz na priva |
| Yurek napisał/a: |
| napisałem, ale wisi w skrzynce "do wysłania". Nie wiem o co chodzi. |
| windham hell napisał/a: |
| chwilę trzeba zaczekać az sie oscarez pojawi to zniknie |
| Yurek napisał/a: |
| frycowe trzeba jednak zapłacić |
| Dawid17 napisał/a: |
| Abundaszek, piłem rzut 19, 22 i 25 |
| Czarek napisał/a: |
| ale tych ostatnich nie miałem okazji drasnąć, a chciałbym |
| Dawid17 napisał/a: |
| Na początku był to Aberlour 16/Double Cask, oficjalny bottling, a teraz Abundaszek, piłem rzut 19, 22 i 25 |
| Bisu napisał/a: |
| kilku blendów chciał bym spróbować. Jednak to zostawię sobie na później i najpierw skupię się na przyzwoitych maltach |
| Cytat: |
| Miałem kiedyś okoliczność spróbowania whisky Single Malt i no cóż masakra jakoś nie bardzo wtedy poczułem te coś, wręcz przeciwnie zniechęciło mnie to do zakupów tego typu whisky. Być może kiedyś się przekonam bo obecnie odstraszają mnie ceny także. akurat jak na razie nie jestem w stanie wydać 200 złoty na butelkę tylko po to by spróbować a później żałować bo to nie było to jak się dorobię fortuny pewnie zabrnę głębiej w to a tym czasem whisky blendowana np. King Robert II Sprite i 3 kostki lodu mi wystarczają |
| Czarek napisał/a: |
| godne polecenia są Talisker 10 yo i jeszcze bardziej Caol Ila 18 yo |
| Bisu napisał/a: |
| Chociaż nie powiem, kilku blendów chciał bym spróbować. |
| Wiktor napisał/a: |
| Chyba że dołączysz do tego oto mędrca, cytat z innego forum...
Cytat: Miałem kiedyś okoliczność spróbowania whisky Single Malt i no cóż masakra jakoś nie bardzo wtedy poczułem te coś, wręcz przeciwnie zniechęciło mnie to do zakupów tego typu whisky. Być może kiedyś się przekonam bo obecnie odstraszają mnie ceny także. akurat jak na razie nie jestem w stanie wydać 200 złoty na butelkę tylko po to by spróbować a później żałować bo to nie było to jak się dorobię fortuny pewnie zabrnę głębiej w to a tym czasem whisky blendowana np. King Robert II Sprite i 3 kostki lodu mi wystarczają |
| Rajmund napisał/a: |
| Co prawda, dawno nie maczałem pyska w standardowych Caol Ilach, ale coś mi się tłucze po pamięci, że bardziej smakowała mi wersja 12-letnia od 18-letniej. Jakoś tak wyszło moim kubeczkom - podczas degustacji równoległej - że koledzy z Diageo jakoś lepiej skomponowali tę młodszą panienkę. A niedawno widziałem właśnie Caol Ilę 12yo gdzieś w jakimś Auchan chyba. |
| oscarez napisał/a: |
| nie wiem jak kiedys ale dzisiejsza dwunastka jest dosc prymitywna. islay jakich tysiace, nie warta wiekszej uwagi. 18yo to rzeczywiscie jest swietnie skomponowana |
| Bisu napisał/a: |
| Staram się więc jak widać nie bezcześcić niektórych rzeczy. Mimo że mam dopiero 19 lat i śmiesznie to może brzmieć z moich ust Nawet B&W (od którego to się temat zaczął) nie zmieszał bym z Colą czy Sprite.
To chyba na tyle Tak jeszcze dla lekkiego sprostowania. Oczywiście to, że wspomniałem pewien czas temu jak i teraz o blendach nie oznacza, że się przy nich upieram Jak najbardziej mam zamiar się zgłębić w "świat" single malt i to właśnie taka whisky będzie kolejną przeze mnie kupioną |
| Rajmund napisał/a: |
| BenRiach, Craganmore, Glen Garioch i Springbank |
| Bisu napisał/a: |
| zgromadzić jakieś fundusze no i oddać się magii zakupów |
| Czarek napisał/a: |
| tak no można na wyprzedażach
w naszej branży nie uświadczysz |
| Jass napisał/a: |
| Auchentoshan lub Balvenie 12YO Double Wood |
| oscarez napisał/a: |
| o ile do tej Balvenie mam sentyment to nie pilem jeszcze zadowalajacego chocby Auchentoshana. Ale faktem jest ze przedemna jeszcze 30yo wiec jeszcze nic nie jest przesadzone |
| David napisał/a: |
| nowa edycja Supernovej o mocy 60,1%, |
| kipers napisał/a: |
| Oscarez, masz sentyment do Balvenie DW 43% czy nowszej 40%? Pierwszej nie znam, ale była (bardzo) chwalona i na fali tych pochwał kupiłem butelkę 40%. Szału nie było... |
| Wiktor napisał/a: |
| 12yo wersję 40% odpuściłbym, a o 43% niełatwo |
| windham hell napisał/a: |
| David napisał/a:
nowa edycja Supernovej o mocy 60,1%, jako pierwszy malt to może być drastyczne przeżycie |
| Wiktor napisał/a: |
| Balvenie 17yo Islay Cask |
| Bisu napisał/a: |
| Highland Park 12 YO |
| Wiktor napisał/a: |
| Bisu napisał/a:
Highland Park 12 YO |
| Wiktor napisał/a: |
| Zielony JW |
| mik_us napisał/a: |
| Jak by się już nie mieściły w barku to pomożemy |
| pawcios napisał/a: |
| wypił ze 2 szklany i go sponiewieralo... był zachwycony, wyszedł pijany. |
| pawcios napisał/a: |
| na chwilę obecną wali Laphroaig |
| windham hell napisał/a: |
| o trochę innym rodzaju picia myslałem |
| Pawcio napisał/a: |
| Ale to trudne jest , wiem co mówię |
| Pawcio napisał/a: |
| tylko czy to jest dobry interes?? |
| Pawcio napisał/a: |
| szkoda że te kabaty tak daleko , ja to mam szczęście albo tarchomin albo kabaty;)) a w centrum to nie łaska?? |
| Pawcio napisał/a: |
| sierpień to może byc za gorący na łyche;)), ale jeśli trafi sie pogoda barowa to czemu ni;)) fajnego Imperiala przywiozłem z Dufftown |
| Pawcio napisał/a: |
| tylko czy to jest dobry interes?? |
| Wiktor napisał/a: |
| A wy dżemojady... |
| oscarez napisał/a: |
| A ja mam Springbanka 1997 batch 1 w kieliszku i znowu nie moge sie zgodzic z Wiktorem, ze niby taki kiepski... moze szału nima ale niz 3 punkty to napewno wiecej |
| Rajmund napisał/a: |
| A ty się opinią Wiktora aż tak nie przejmuj. On podobno w ogóle nie lubi whisky... |
| pawcios napisał/a: |
| ma w sobie moc, pozytywnego szatana |
| pawcios napisał/a: |
| mało diabelski |
| pawcios napisał/a: |
| faktycznie bardziej z jajami |
| oscarez napisał/a: |
| O Boże... |
| pawcios napisał/a: |
| bo wiele dobrego słyszałem o Bowmore |
| oscarez napisał/a: |
| Ja piłem kilka dobrych |
| oscarez napisał/a: |
| Ten DT ze spotkania z Wawy Ci zostal? to wezme reszte |
| oscarez napisał/a: |
| mam nadzieje na dobrego Bowmora co stoi u mnie w barku ale jest z 74roku |
| oscarez napisał/a: |
| teraz kartony z samplami stoja w garderobie |
| oscarez napisał/a: |
| 12yo i marinera to mam ze 3-4 setki kazdej w samplach |
| oscarez napisał/a: |
| Litr Marinera… |
| mario-391 napisał/a: |
| PS rumu Bacardi nie sprzedają 14 latkom. |
| mario-391 napisał/a: |
| PS rumu Bacardi nie sprzedają 14 latkom. |
| Janek_L napisał/a: |
| same singielki |
| Janek_L napisał/a: |
| Witam,
zacząłem od J&B, wiem tani blend, ale potem już właściwie same singielki |
| Tad napisał/a: |
| No to Wojtku przeraziłbyś się, jakbyś zobaczył co oni sami tam piją |
| mik_us napisał/a: |
| Kilku gości z Francji by się z tym nie zgodziło, ale może to wyjątki... Jak by co to dam na nich namiary. |
| David napisał/a: |
| kilku w Polsce pije fajną łychę |
| Janek_L napisał/a: |
| natomiast jeśli chodzi o anCnoc, to byłaby super |
| Janek_L napisał/a: |
| W Taliskerze podobała mi się pełna, jakby oleista tekstura, |
| Janek_L napisał/a: |
| Jako nowicjusz mam w barku otwarte:
-anConc 12yo; -Talisker 10yo; -Cragganmore 12yo; -JW Green Label 15yo. I wstyd się przyznać, że najbardziej mi smakuje JW |
| pekay27 napisał/a: |
| nawet jak ktoś nie lubi zielska to zdecydowanie warto ją łoić |
| Wiktor napisał/a: |
| Dzień dobry. Mam na imię Wiktor |
| Rajmund napisał/a: |
|
Na początek opowiedz wydarzenia sprzed czterech dni |
| Mateo napisał/a: |
| chociaż miałem z nią albo po niej niezapomniane życiowe epizody kończące się bólem głowy i Kacem). |
| Wiktor napisał/a: |
| sympatycznym budżetowym maltem młodego pokolenia |
| Wiktor napisał/a: |
| sympatycznym budżetowym maltem młodego pokolenia |
| Mateo napisał/a: |
| większość z nas przecież zaczęła się najpierw całować z dziewczynami nim poszli o krok dalej |
| pawcios napisał/a: |
| Oskar, podziwiam Twoje zaangażowanie i czas poświęcony tej sprawie |
| windham hell napisał/a: |
| Oskar łagodniejesz
może Ci podesłać Glen Garioch 8 yo ob tak z 200 ml |
| Wiktor napisał/a: |
| PS. Bowmore Surf nie jest marną popłuczyną, tylko sympatycznym budżetowym maltem młodego pokolenia |
| Cytat: |
| Oskarze, nie byłeś z nami w Prestwick. Przecież Surf zrobił furorę, niektórzy nawet sen przerwali by uczestniczyć w degustacji
Do Glen Deveron też mam sentyment, podła była, ale to pierwszy malt jaki spróbowałem Pierwszego razu się nie zapomina |
| Wiktor napisał/a: |
| Czy dobrze rozumiem że są zapisy na Glen Deveron no age?! Gdzie??? |
| pawcios napisał/a: |
| Oskar, a może zechciałbyś zostać ambasadorem tudzież rzecznikiem prasowym Dark Whisky? |
| oscarez napisał/a: |
| Mamy tu praktykę, że często kupujemy wspaniałe lub znakomite whisky i dzielimy koszty na kilka osób żeby każdy mógł nacieszyć się jej zaletami oraz podzielić z innymi swoimi wrażeniami z zawsze udanej degustacji. . |
| oscarez napisał/a: | ||
A jego zalety są niewątpliwie warte przedstawienia na szerszym forum publicznym. |
| Mateo napisał/a: |
| A jak wygląda rozsyłanie chodzi mi o formę próbek - czy są to małe buteleczki rozlane z dużej ? Rozumiem,że to wygląda w taki sposob ze kupujecie np 700ml i robicie z tego 7x100ml ? i każdy zainteresowany dostaje sampelka w buteleczce 100ml ? |
| pawcios napisał/a: |
|
Sample 10ml przeważnie rozsyłane są mms-em. |
| Mateo napisał/a: |
| Loża Szyderców ? |
| pawcios napisał/a: |
| Oskar ratuj, bądź mym wybawcą, bądź mym pijarowcem |
| Wiktor napisał/a: |
| zachęcam jednakże, tak jednych jak i drugich, do napisania kilku słów o sobie, o ulubionych whisky (niekoniecznie malt!) |
| Piotr Zając napisał/a: |
| A czekają na otwarcie podstawowe wersje: Ardbeg Uigeadail, Laphroaig Quarter Cask, oraz Lagavulin 16YO |
| pawcios napisał/a: |
| dzięki nim zaczniesz robić bardziej przemyślane zakupy |
| BarTT napisał/a: |
| Jeśli mógłbym polecić coś od siebie to byłyby to Glenfarclas 15yo i Glengoyne 17yo. |
| BarTT napisał/a: |
| A że po Glengoyne 10yo średnie wrażenia to chyba nic dziwnego |
| Piotr Zając napisał/a: |
| Może ja jakiś dziwny jestem, ale jednym z kryteriów wyboru whisky (...) jest ich wygląd. |
| BarTT napisał/a: |
| Rzeczywiście, może to i dziwne, ale w takim razie tym lepiej się rozumiemy, bo swojego pierwszego farclasa 10yo zakupiłem m.in. właśnie ze względu na ładną butlę |
| BarTT napisał/a: |
| Jeśli mógłbym polecić coś od siebie to byłyby to Glenfarclas 15yo i Glengoyne 17yo |
| Rajmund napisał/a: |
| Znam osoby, którym - po doświadczeniu z podstawową Glengoyne 10yo - niełatwo było uwierzyć, że wersja 17-letnia może być coś warta. |
| Piotr Zając napisał/a: |
| zapach |
| Piotr Zając napisał/a: |
| Może ja jakiś dziwny jestem, ale jednym z kryteriów wyboru whisky (m.in. stąd też małe nieprzemyślenie zakupów) jest ich wygląd. I jak muszę wybrać z kilku np. dwie, to wygląd flaszki, jej kolor, etykieta itd. też ważny jest! A glenfarclasy są ładne! |
| Wiktor napisał/a: |
| Komplemenciarz... |
| oscarez napisał/a: |
| Stary. To przed toba morze Bruichladdich sie rozposciera ze setka edycji nie przekraczajacych nawet 15 lat |
| Piotr Zając napisał/a: |
| Ardbeg Double Barrel czeka Ilość ograniczona.. mogę nie zdążyć |
| Piotr Zając napisał/a: |
| przypadku Glengoyne to komplement |
| oscarez napisał/a: |
| kilka lat juz czeka. i jeszcze poczeka |
| oscarez napisał/a: |
| a nie wiem. fajne białe rękawiczki są w nim niby... |
| Wiktor napisał/a: |
| no i brak rękawiczek też |
| Wiktor napisał/a: |
| Do dzisiaj nie wierzę że wersja 10- i 17-letnia pochodzą z tej samej destylarni |
| oscarez napisał/a: |
| pilem lepsze Port Elleny i jestem lekko rozczarowany |
| Piotr Zając napisał/a: |
| No... to zaczynam przygodę z Lagavulinem Mój pierwszy raz z nim |
| Wiktor napisał/a: |
| Chętnie poddam się kuracji rocznikami 1974, 1975... |
| Wojciech napisał/a: |
| Oj musimy popracować nad Wiktorem, trzeba wyleczyć Go z Ardbegofobii |
| pawcios napisał/a: |
| Podziel się wrażeniami
Ten jest i dobry i ma ładną butelkę... nie wymaga rękawiczek! |
| Wiktor napisał/a: |
| Albo koty naszczały |
| Piotr Zając napisał/a: |
| dla Was to i tak kiepska liga |
| oscarez napisał/a: |
| Koty szczaja do Ben Nevis czasem |
| Piotr Zając napisał/a: |
| Lagavulin to taka trochę jakby limuzyna |
| Piotr Zając napisał/a: |
| Spróbowałem też dziś po raz pierwszy Obana 14YO - nie powala... słodki, solidny w smaku, dość ciekawy w doznaniach... ale z nóg nie ścina |
| Wiktor napisał/a: |
| Lagavulin 16yo? Stary dobry Lagavulin 16yo? Ej... |
| Rajmund napisał/a: |
| oscarez napisał/a:
Koty szczaja do Ben Nevis czasem Ale to dopiero ostatnio jakoś zaczęły. Jeszcze te 20-30 lat temu kotów tam nie było |
| oscarez napisał/a: |
| mysle, ze nie chodzilo o "starego, dobrego Lagavulin 16yo"...bardziej o "nowego, ciut-gorszego Lagavulin 16yo" |
| Wiktor napisał/a: |
| Oban 14yo jest whisky trudniejszą, imho "doroślejszą" niż jakiekolwiek młode Islay |
| Rajmund napisał/a: |
| Chyba, że to efekt tej trawy, co to za naszych młodych lat bardziej zielona była... |
| Rajmund napisał/a: |
| A którą wersję Lagavulin zaatakowałeś? |
| Rajmund napisał/a: |
| Gorzej jeśli porównujesz ją z dobrą wersją Lagavulin. Wtedy mało co smakuje rzeczywiście dobrze. |
| Piotr Zając napisał/a: |
| Najzwyklejszą 16YO taka oficjalną chyba. |
| Rajmund napisał/a: |
| Jeśli tak, to zapewniam, że nieprędko napijesz się czegoś równie dobrego. |
| Rajmund napisał/a: |
| Aha, i nigdy nie pij już nic po Lagavulin 16yo. Ani po Ardbeg (chyba, że Blasda), ani po Laphroaig. Po Caol Ila też nie radzę |
| oscarez napisał/a: |
| Ja PE dla potstill "młynową" ale albo mam zły dzień albo zła PE... nie no przesadzam ale pilem lepsze Port Elleny i jestem lekko rozczarowany. Czy mnie pamiec nie myli czy przypomina Miedzyzdrojowa CS?? |
| Czarek napisał/a: |
| he he, widac że we Wrocku z Markiem tez mieliśmy zły dzień (dla PE ) i 12 yo HP wydała się ciekasza, by nie powiedzieć lepsza
przed szydzeniem spróbójmy lepiej tego o czym mowa |
| oscarez napisał/a: |
| pokazcie mi jakikolwiek wypust od Bladnochów który się choć zbliży poziomem do tej PE |
| rosomak napisał/a: |
| 3 zle rzeczy na B: Bladnoch, Blasda, B.... |
| pawcios napisał/a: |
| Pewno chodzi o Balsam Pomorski? |
| Piotr Zając napisał/a: |
| Chociaż nie.. wino Byk to akurat kiedyś dobre było.. jak je na siarce robili |
| Rajmund napisał/a: |
| A potem byli bardzo pozytywnie zaskoczeni, kiedy podczas zwiedzania Glengoyne w czerwcu tego roku postanowili jednak spróbować. Aż miło było patrzeć na te uśmiechnięte gębusie, prawda Dawidzie...? |
| Wiktor napisał/a: |
| Wszelakoż wolę choćby przeciętną PE od niejednej mocno torfowej, młodej berbeluchy, rodem z jakże ostatnio kultowej i sławionej, "och-ach" destylarni |
| Piotr Zając napisał/a: |
| Spróbowałem też dziś po raz pierwszy Obana 14YO - nie powala... słodki, solidny w smaku, dość ciekawy w doznaniach... ale z nóg nie ścina Ale za jakiś czas dam mu znowu szansę i zobaczę wtedy - może odbiorę go inaczej. |
| oscarez napisał/a: |
| Koty szczaja do Ben Nevis czasem |
| David napisał/a: |
| szczególnie ostatnio |
| rosomak napisał/a: |
| Bedzie okazja zweryfikowac niebawem.... |
| łys(k)a lama napisał/a: |
| Jestem tu nowa, ale swoje już w życiu wypiłam. |
| Rajmund napisał/a: |
|
Witaj na forum |
| Cytat: |
|
No i czyżby to Twoje "uckie" to Buckie, któremu "B" urwało? Z Ziemi Świętej piszesz...? |
| oscarez napisał/a: |
| ona w skali Port Ellen byla malo ciekawa. W skali ogolnej to ona wymiata. Dobrze doczytaj moje posty |
| Czarek napisał/a: |
| Co do edycji z Bladnoch to sa mocno średniawe - ponad te marność wybija się zecydowanie warta uwagi Caol Ila 30 yo |
| Rajmund napisał/a: |
| Jedziemy do Fort William...? |
| Wiktor napisał/a: |
| Aż się lekam tej Glen Ord z BF spróbować |
| Piotr Zając napisał/a: |
| Glenmorangie Lasanta |
| Piotr Zając napisał/a: |
| A dziś może się z Bruichladdich Peat zapoznam troszkę |
| Piotr Zając napisał/a: |
| To samo pytanie stawiam o Glenmorangie Lasanta?
|
| pawcios napisał/a: |
| Jeśli nie piłeś jeszcze sherry'ówek to Ci posmakuje, jeśli jednak masz jakieś doświadczenie to ciężko powiedzieć... wiele zależy od tego co piłeś... z podstawek brakuje jej wiele choćby do A'Bunadh, ale na pierwszą sherry'ówkę jak znalazł. |
| pawcios napisał/a: |
| ostatecznie butelkę wykończyłem z kumplem podczas majsterkowania w garażu |
| BarTT napisał/a: |
| Co prawda to prawda, "smakowa" ta 30yo |
| Piotr Zając napisał/a: |
| To samo pytanie stawiam o Glenmorangie Lasanta? |
| BarTT napisał/a: |
| Się pytasz Otwierać! Później natomiast napisać czy smakowała. |
| pawcios napisał/a: |
| Tego Bruicha wspominam całkiem nieźle, to chyba pierwsza moja podstawka o mocy powyżej 40%... było to czas jakiś temu, ostatecznie butelkę wykończyłem z kumplem podczas majsterkowania w garażu |
| oscarez napisał/a: |
| A Glenmorangie to whisky??? |
| oscarez napisał/a: |
| Bośmy chyba z Czarkim kiedyś doszli do wniosku na forum że nie... |
| oscarez napisał/a: | ||
A Glenmorangie to whisky??? |
| pawcios napisał/a: |
| Masz ardbega uigeadail'a i lafroja kłoter kaska... na co Ty czekasz? |
| pawcios napisał/a: |
| Piotrze,
Masz ardbega uigeadail'a i lafroja kłoter kaska... na co Ty czekasz? p. |
| Wiktor napisał/a: |
| Ord vs Cnoc vs Knockando.
Uigeadail na koniec. LQC prędzej bym sparował z BRPeat. Obie niedobre |
| Wiktor napisał/a: |
| Reszty nie otwieraj |
| Piotr Zając napisał/a: |
| coś na czarną godzinę |
| pawcios napisał/a: |
| ja skłonny jestem się założyć, że Piotrowi posmakuje |
| Piotr Zając napisał/a: |
| Choćbym miał się pociąć - będzie mi smakowało!!!! |
| pawcios napisał/a: |
| Poświęcenie niczym Jim Murray, który też niejednokrotnie musiał się chyba ciąć zanim wybrał Whisky of the Year |
| pawcios napisał/a: |
| Poświęcenie niczym Jim Murray |
| pawcios napisał/a: |
| okrutny dla LQC |
| rosomak napisał/a: |
| bo standardy juz dobrze opanowane.... |
| rosomak napisał/a: |
| czas na cos z nieoficjalnych, albo spoza wolnoclowki/hipermarketu, bo standardy juz dobrze opanowane.... |
| Cytat: |
| Nawet na same standardy trzeba byłoby wora dukatów co by je "na szybko" przerobić. |
| łys(k)a lama napisał/a: |
| Niestety w okolicy tylko hipermarkety |
| rosomak napisał/a: |
| mowilem o tym co wymienila lysa lama, az za wiele standardow bez czegokolwiek ciekawszego rzeklbym nawet |
| Piotr Zając napisał/a: |
| A najgorsze jest to, że czasem ten kawałek grosza ledwo starczy na coś rzadszego. |
| oscarez napisał/a: |
| w pierwszej pozycji |
| oscarez napisał/a: | ||
transponując to jak kilka chwytów na gitarze w pierwszej pozycji |
| rosomak napisał/a: |
| zreszta jaka jest alternatywa? Pozostac w miejscu? |
| rosomak napisał/a: |
| Oscarez no zlituj sie, Ty ciagle tylko ten sex i antysemityzm |
| oscarez napisał/a: |
| bluesa w Dur |
| rosomak napisał/a: |
| Czy to cos rownie odrazajacego jak Quinta Ruban? |
| Wiktor napisał/a: |
| A jakbyś je miała uszeregować w porządku miodności? |
| BarTT napisał/a: |
| widzę, że Wam Quinta zupełnie nie smakowała |
| BarTT napisał/a: |
| widzę, że Wam Quinta zupełnie nie smakowała |
| oscarez napisał/a: | ||
transponując to jak kilka chwytów na gitarze w pierwszej pozycji |
| Cytat: |
| Bez znajomości chwytów podstawowych i Santana nie zagra. |
| BarTT napisał/a: |
| Gdy tylko ktoś przejmował pałeczkę pierwszeństwa w jamowaniu to peszył się okrutnie. Także różnie to bywa |
| rosomak napisał/a: |
| Julio Iglesias |
| BarTT napisał/a: |
| Żubrówka, no żubrówka to dobra rzecz, jak nie jak tak |
| Wiktor napisał/a: |
| Glenmorangie rzeczywiście niedomaga. Nawet Glenlivet stworzył dobre edycje Nadurry... Tymczasem Gmrngie ma najwyraźniej jakiś problem z samoświadomością |
| Wiktor napisał/a: |
| ale Glenmorangie rzeczywiście niedomaga |
| Rajmund napisał/a: |
| będzie taką Hennessy |
| Rajmund napisał/a: |
| Ja mam wrażenie, że sytuacja ta nastała w chwili przejęcia Glenmorangie i Ardbeg przez LVMH. |
| oscarez napisał/a: |
| Glenmorangie to whisky |
| David napisał/a: |
| może cała kasa poszła na polerowanie alembików i ten bajerancki panel sterowania i fotel z nawiewem dla operatora |
| łys(k)a lama napisał/a: |
| To tak w skrócie z czym miałam przyjemność:
- Ardbeg 10YO - Auchentoshan 12 - Balvenie 12YO Double Wood - Bowmore 12YO - Cardhu 12YO - Glenfiddich 12YO, 15YO, 18YO - Glengoyne 10 - Glenlivet 12YO - Isle of Jura 10YO - Knockando 12YO - Laphroaig 10YO CS - Macallan 12YO Fine Oak - Oban - Springbank 100 Proof - Talisker 10YO - Tamdhu - Tomintoul 10YO Z grubsza tyle Łys(k)a |
| Pawcio napisał/a: |
| PS.Ta wyliczanka to dla mnie jak lista "omijaj dużżżym łukiem " , lub pij za karę:0 |
| Cytat: |
| Pawcio napisał/a:
PS.Ta wyliczanka to dla mnie jak lista "omijaj dużżżym łukiem " , lub pij za karę:0 Ale cieszę się, że wiesz, iż to Twoja subiektywna opinia. |
| oscarez napisał/a: |
| bo zaczna sie problemy |
| oscarez napisał/a: |
| bo jeszcze kogos urazisz! Cool |
| pawcios napisał/a: |
| Masz ardbega uigeadail'a i lafroja kłoter kaska... na co Ty czekasz? |
| Piotr Zając napisał/a: |
| po pewnym czasie od przełknięcia w ustach jest posmak papierosa. Ale nie normalnie wypalonego.. tylko zapach petów z popielniczki, już chłodnej |
| oscarez napisał/a: |
| często niestety nie dodające uroku.. |
| oscarez napisał/a: |
| Nie wolno takich rzeczy wipysywac bo jeszcze kogos urazisz! Cool |
| oscarez napisał/a: |
| Nie moge odpowiedziec na to pytanie. Moge kogos urazic Cool |
| oscarez napisał/a: | ||
Pawciu! naprawde bo zaczna sie problemy. Nie wolno takich rzeczy wipysywac bo jeszcze kogos urazisz! |
| Piotr Zając napisał/a: |
| A mnie się to właśnie bardzo podoba. |
| Piotr Zając napisał/a: |
| Przez moment pojawił mi się też, po długim długim wąchaniu, jakby siarkowodór, gaz ziemny.. |
| łys(k)a lama napisał/a: |
| Panowie, widzę, wolą pić w swoim mocno męskim gronie. <foch> |
| Pawcio napisał/a: |
| dobrze że miałaś tego ardbega z taliskerem ,to przynajmniej możesz powiedzieć że wiesz jak whisky smakuje |
| oscarez napisał/a: |
| o nie nie. juz mi tu antysemityzm i "pornogrubasizm" zarzucano. szowinizmu nie pozwole. Bzdury droga Pani. Mała szyderka nie ma płciowo zorientowanych adresatów jest raczej koedukacyjna że tak powiem. |
| oscarez napisał/a: |
| Poprostu Windham sie zaczął o mnie martwić |
| oscarez napisał/a: |
| Piotr Zając napisał/a:
po pewnym czasie od przełknięcia w ustach jest posmak papierosa. Ale nie normalnie wypalonego.. tylko zapach petów z popielniczki, już chłodnej |
| łys(k)a lama napisał/a: |
| Pozostawić niedopitą szklanicę na noc |
| łys(k)a lama napisał/a: |
| Panowie, widzę, wolą pić w swoim mocno męskim gronie. <foch> |
| maro napisał/a: |
| Ja tam mogę i w towarzystwie pań |
| oscarez napisał/a: |
| e no nie... widze Obana, Laphroaiga w casku, Balvenie i Fiddik solera też calkiem sympatyczne... Do Balvenie mam caly czas slobosc dziwna |
| Cytat: |
| Kazdy pije na co zasłużyl, niezależnie od tego czy za karę czy w nagrodę |
| oscarez napisał/a: |
| pamietasz Pawciu? Wink |
| Janek_L napisał/a: |
| pawcio i oscarez niech go omijają szerokim łukiem |
| Wiktor napisał/a: |
| Ord vs Cnoc vs Knockando. |
| Czarek napisał/a: |
| dobrej Glenfidich to nie próbowałem od czasów pamiętnej Exelence |
| rosomak napisał/a: |
| P.S. A jak wielka ochote macie na tego Excellenca? |
| Rajmund napisał/a: |
| Myślicie, że w CV mogę sobie wpisać, że zajmowałem się handlem whisky...? |
| rosomak napisał/a: |
| Zaryzykowalbym twierdzenie, ze generalnie rozwadnianie powoduje scierowatosc |
| rosomak napisał/a: |
| Ja kupilem niestety rowniez 21 (Havana Rum finish) i 30 yo. Obie fatalne. |
| pawcios napisał/a: |
|
A to na bank! |
| rosomak napisał/a: |
| ja sobie zalozylem (bardzo mozliwe, iz nielsusznie), ze producent stara sie zrobic jak najlepszy produkt i uznal, ze takie to a takie % sa najlepsze dla danej edycji. |
| pawcios napisał/a: |
| pamiętasz Pawciu jak sam mi dolałeś odrobinę wody do Rollecoastera |
| Pawcio napisał/a: |
| to jak lizanie brzytwy;)), niby mozna ,tylko frajda jest wtedy jak się nie chlaśniesz;) |
| pawcios napisał/a: | ||
Wiesz, jedni grają w bierki, inni skaczą ze spadochronem PEACE |
| Pawcio napisał/a: |
| No risk no fun |
| rosomak napisał/a: |
| tak niektorzy w tajlandi mowili... |
| pawcios napisał/a: |
| mowa wyłącznie o antybiotykach |
| rosomak napisał/a: | ||
tak niektorzy w tajlandi mowili... |
| Pawcio napisał/a: |
| ale nie chodzi ci o wybuch wulkanu?? |
| Wojciech napisał/a: |
| Nigdy nie piłem rocznikowych Glenfiddich, może dobre , ale cena jakoś mało przyjemna |
| David napisał/a: |
| Glenfiddich to bardzo ładna destylarnia i można sie do niej "stoczyć" nawet o północy |
| MarcinK napisał/a: |
| Blizej swiat planuje zakup dwoch butelek. W gre wchodza: HP 12yo, Cragganmore 12yo, Balvenie 12, Glenfarclas 10yo |
| MarcinK napisał/a: |
| Niech ma kobitka cos z zycia i niech sie "wkreci" w bardziej kobiece whisky... |
| Rajmund napisał/a: |
| Witaj Z drugiej jednak strony, Highland Park 12yo jest jedną z najbardziej sharmonizowanych whisky na podstawowej półce. Znam ludzi, którzy kochają się w niej na zabój |
| Wojtek napisał/a: |
| Liczba mnoga sugeruje, że jest nas więcej? |
| MarcinK napisał/a: |
| Niech ma kobitka cos z zycia i niech sie "wkreci" w bardziej kobiece whisky... |
| Wojtek napisał/a: |
| Przez chwilę myślałem, że to nazwa jakiejś wstydliwej choroby |
| Pawcio napisał/a: |
| ja dalej tak myślę |
| MarcinK napisał/a: |
| ile czasu po dolaniu wody dac tej whisky zeby sie "otworzyla" |
| Wiktor napisał/a: |
| ale zespół Highlandparka-Ardbega to dopiero |
| Wiktor napisał/a: |
| Właściwie nie dziwi mnie wcale, że rozcieńczona CS smakuje nie lepiej (czy wręcz gorzej) od standardowej dyszki. W końcu, dlaczego miałoby być inaczej?... Ale spokojnie, nie od razu dasz jej radę bez supportu |
| MarcinK napisał/a: |
| Aktualnie otworzylem buteleczke Laphroaiga10 CS batch001 (57,8%), bez dolewania wody ciezko dostrzec smak... i mam pytanko, ile czasu po dolaniu wody dac tej whisky zeby sie "otworzyla" |
| Pawcio napisał/a: |
| Marcinie nie idz ta droga ), będziesz żałował |
| Wiktor napisał/a: |
| Ciesz się tym etapem poznawania whisky, piękniej nigdy nie będzie |
| rosomak napisał/a: |
| Obawiam sie, ze za pare lat wyprze to zespol Kilchomana-Arrana |
| Czarek napisał/a: |
| choć za kilkanascie lat kilchoman moze zginać kolana niewiernym |
| David napisał/a: |
| jakoś trudno mi w to uwierzyć |
| rosomak napisał/a: |
| Ja kupilem niestety rowniez 21 (Havana Rum finish) i 30 yo. Obie fatalne. |
| Pawcio napisał/a: |
| O ile z pierwszą obserwacją w pełni sie zgadzam |
| rosomak napisał/a: |
| Powtorze zatem, ze niegdysiejsza Solera 15 yo byla naprawde dobra whisky |
| Piotr Zając napisał/a: |
| No to się wkopałem Właśnie wczoraj kupiłem 21. A nic to! Będzie mi smakować! Gorszej Glenfiddich niż 15 to już chyba nie będzie. |
| pawcios napisał/a: |
| Nie myśl o zakupach w kategorii wkopywania się lub nie. |
| pawcios napisał/a: |
| Dana whisky jednemu smakuje, a drugiemu już nie... |
| pawcios napisał/a: |
| nie poznasz podstawek to i wypasów nie docenisz, bo niby jak? Z czym je porównasz? |
| pawcios napisał/a: |
| innych nawet ¼ nie dałem rady, bo zwyczajnie mi nie smakowały. |
| pawcios napisał/a: |
| Z czasem sam wykreślisz z listy niektóre destylarnie |
| Piotr Zając napisał/a: |
| W sensie - miałem, próbowałem, mam własną opinię. |
| Piotr Zając napisał/a: |
| W przeciwieństwie do wielu tutaj - lubię Glenfiddicha 12YO I nie wstydzę się tego. |
| Piotr Zając napisał/a: |
| W przeciwieństwie do wielu tutaj - lubię Glenfiddicha 12YO Smile I nie wstydzę się tego. |
| Pawcio napisał/a: |
| jedyne co ma na poziomie.............. to kolor |
| Pawcio napisał/a: |
| za kilka lat se to przeczytasz i się ubawisz |
| Pawcio napisał/a: |
| nie bardzo wiem co takiego można lubić w 12YO fidiku |
| Piotr Zając napisał/a: |
| Gorzej, jak stwierdzę, że nic się w tym temacie nie zmieniło. I nadal będę go lubił. |
| pawcios napisał/a: |
| Radość z picia taka sama za cenę niższą |
| pawcios napisał/a: |
| Zobaczysz, jak pójdziesz z postępem to jeszcze Ci się światopogląd nie raz zmieni, jeszcze spojrzysz na tego Lagavulina jak na whisky do codziennego, a nie odświętnego picia |
| pawcios napisał/a: |
| Wiele też zależy od predyspozycji organizmu, bo jeśli robisz flaszkę na raz to nie wiem co Ci poradzić |
| rosomak napisał/a: |
| Sieganie po whisky z wysokiej polki ma i plusy i minusy to jasne. Dla mnie plusy przewazaja. |
| Piotr Zając napisał/a: |
| Wiem, że kiedyś to, co teraz mnie kręci, będzie fuj i ble... (Może żona się nie obrazi... hihihi) |
| rosomak napisał/a: |
| tylko pytanie czego sie szuka w whisky - czegos fajnego do wypicia czy coraz lepszych rzeczy. |
| rosomak napisał/a: |
| sherrowego Aultmore, ktory cenowo i smakowo byl idealny |
| rosomak napisał/a: |
| Teraz zas bardzo ciekawy Miltonduff 22yo alembic |
| rosomak napisał/a: |
| 54 euro, moze 57 |
| rosomak napisał/a: |
| Ano, ale niestety obecnie juz bardzo ciezko dostac, bylo 611 butelek o ile pamietam. |
| pawcios napisał/a: |
| zawsze mam Lagavulina CS (12yo o.b., Classic of Islay albo Jack Pirate), Ardbeg Uigaedail, Laphroig 10-13yo CS i Aberlour A'Bunadh |
| rosomak napisał/a: |
| Glenmorangie to ma na drugie "rozczarowanie" |
| pawcios napisał/a: |
| Upolowałbyś mi na e-bayu lafroja green stripe? |
| pawcios napisał/a: |
| a tle CS może wypaść bezkopytnie |
| pawcios napisał/a: |
| bom ja lafrojowy zbok. |
| pawcios napisał/a: |
| często celowo go omijam |
| Piotr Zając napisał/a: |
| A ja właśnie z lepszą połową sączymy Uigeadaila, jako godne ukoronowanie dnia przed snem |
| pawcios napisał/a: |
| będzie wesoła nocka |
| pawcios napisał/a: |
| czasem są takie dni, że whisky po prostu nie smakuje... trzeba się nauczyć z tym żyć |
| Piotr Zając napisał/a: |
| wspomienie "lat dziecinnych", |
| Piotr Zając napisał/a: |
|
A co do Ardbegów... Jakoś teraz kupiłem ktoregoś z kolei 10-latka, tego Uigeadaila.. i jakoś nie nie mogę się doszukać tego "syfu", który miała w sobie pierwsza flaszka 10 letnego Ardbega niefiltrowanego. Jakoś, może to tylko mylne wspomnienie, żadna z tych, co mam teraz nie dorównuje zapachowi szpitalnego śmietnika tej pierwszej... |
| oscarez napisał/a: |
| Choc historia przedstawiona przez Ciebie nie odbiega od standardu (jestem daleki od szydzenia i kozaczenia) to witaj i rozgosc sie. Jesli kupiles Caol Ile instyktownie to znaczy, ze masz dobrze ustawiony instynkt. A jesli nadal nie wiesz czemu ja kupiles to ja otworz i zobacz. |
| Wiktor napisał/a: |
| Czołem czołem,
Przedkładać Taliskera nad CI żaden wstyd... Witaj na Forum, przede wszystkim Zanim znawcy się wypowiedzą, wtrące swoje trzy grosze: OBecna Cly 14yo to antyteza dobrej oficjalnej podstawki, trzymaj się od niej z daleka - a jeśli zakupiłeś, spróbowałeś, i co więcej Ci pasi, to imho znajdziesz bez trudu wyraźnie lepsze łychy i to na dosłownie każdej półce cenowej - fajna perspektywa, prawda? Woodforda piłem z jakiejś miniatury, niestety nie zapisała się na twardym dysku |
| Kiba napisał/a: |
| ale jak widze highland tak jak speyburn i glenfiddich to pewnie nic ciekawego |
| Cytat: |
| czy single barrel to odpowiednik single malta ze szkocji? |
| Kiba napisał/a: |
| a tak dla nowicjusza co znaczy imho i vatted? |
| Kiba napisał/a: |
| pragnę zaznaczyć ze clynelish kosztował mnie 80zł dlatego wziąłem ale nie próbowałem jeszcze... ale jak widze highland tak jak speyburn i glenfiddich to pewnie nic ciekawego;d
glen broch znowuż 48zł , blanton's 70zł choć to chyba nie super tanio bo na necie widziałem go za 99... woodford 64zł |
| Cytat: |
| a takie pytanko odnośnie otwartej butelki ...co sie z nią dzieje z czasem ubywają %? i jak szbyko i w jakim stopniu?? |
| Mateo napisał/a: | ||
Tu masz posty o tym: http://www.bestofwhisky.pl/forum/viewtopic.php?t=156 http://www.bestofwhisky.pl/forum/viewtopic.php?t=943&highlight=przechowywanie |
| Kiba napisał/a: |
| a mnie bardziej ciekawi fakt trzymania połowy 0,7 przez 10 lat od otwarcia.. |
| Kiba napisał/a: |
| mnie bardziej ciekawi fakt trzymania połowy 0,7 przez 10 lat od otwarcia.. |
| oscarez napisał/a: | ||
a na chu.... trzymac tyle czasu otwarta whisky???? Jesli piszesz z tego tematu prace naukowa to niestety watpie zeby ktokolwiek tu na forum trzymal tak dlugo otwarta butelke. A nie wyobrazam sobie innego powodu zadania takiego pytania. |
| windham hell napisał/a: | ||
strasznie trudne pytania zadajesz jak jest whisky bardzo "dobra" to raczej nikt jej nie trzyma przez 10 lat , jak fatalna to spadek mocy i smaku i tak jest bez znaczenia , zawsze możesz połowę 0,7 przelać do 3 sampli po 100 ml lub jednej buteleczki 0,350-czasami są takie, pamiętam Glengoyne 10 i 17 w dwóch buteleczkach po 0,350 |
| Kiba napisał/a: |
| a czy to znaczy, że muszę ją żłopać do zera na szybko.......i jak się uzbiera kilkanaście takich otwartych a nie pijam tego codziennie to nie tak łatwo to wypić. |
| oscarez napisał/a: | ||
10 lat.....3650dni....0.7 to ok 20 dramow....3650 dni/ 20 to wychodzi jeden dram na trzy miesiace...a jesli masz 3 otwarte butelki to nawet na miesiac!! Fakt. inna mam miare. |
| Kiba napisał/a: |
| otwartych ponad 30 |
| Kiba napisał/a: |
| a jakie kieliszki byście polacali ? bo rynek w to dość ubogi:( |
| Mateo napisał/a: | ||
Post o tym temacie: http://www.bestofwhisky.pl/forum/viewtopic.php?t=799&highlight=szklanka Szybki skok do strony BOW odnośnie szkła do degustacji http://bestofwhisky.pl/news.php?id=59 http://bestofwhisky.pl/news.php?id=61 |
| Kiba napisał/a: |
| bardzo przyjemnie wącha się whisky z kieliszka do grappy, ale niestety jest on za mały |
| Kiba napisał/a: |
| tylko gdzie takie można kupić/zamówić? |
| Umiar napisał/a: |
|
Wziałem Laga i Taliskera, wg mnie cena Laga super. |
| Wiktor napisał/a: |
| Witamy, witamy SC faktycznie kończy działalność za kilka dni?... |
| scottish_house napisał/a: |
|
A później |
| Janek_L napisał/a: |
| Podsumowując, jako singlemaltmaniac mogę powiedzieć, że 21 letni blend Antiquary naprawdę może niekiedy stanowić dobrą alternatywę dla nieco starszych singli. |
| Wojciech napisał/a: |
| A swoją drogą przypuszczam, że taki 21 letni blend tani nie jest, |
| Wojciech napisał/a: |
| A swoją drogą przypuszczam, że taki 21 letni blend tani nie jest, |
| Wiktor napisał/a: |
| Jedno, o co chciałbym dopytać: jakie konkretnie starsze single masz Janku na myśli? Chciałbym w ramach odmiany spróbować tej mieszanki na A, skoro taka dobra, rzucając ją na właściwą płaszczyznę porównań... |
| Wiktor napisał/a: |
| PS. Sprawdzone adresy zakupowo-wysyłkowe:
www.cadenheads.com.pl www.sztukawina.pl http://www.wina-mp.pl/lista.php?rodzaj=single%20malt&1=Whisky&2=Single%20Malt www.alkoholeswiata.com Przejrzeć, porównać... i nic, tylko kupować |
| oscarez napisał/a: |
| Gdzie ja juz widzialem takie okreslenia i slownictwo jak w tych notkach...kurde przypomniec sobie nie moge |
| mieczu napisał/a: |
|
Czy wy pijacie jakieś blendy?. Co można kupić w miarę przywoitego do barku, żeby mieć na pierwszą linię frontu - do raczenia gości którzy whisky tak niekoniecznie, ale by chcieli też spróbować? Oprócz tego JW BL, który nie wiem dlaczego robi wrażenie. Tulamory, chivaisy, Bushmillsy? |
| mieczu napisał/a: |
| Po Glenmorangie Original mam słabość do tej marki/gorzelni/dystylerni |
| mieczu napisał/a: |
| Dziś się jeszcze raczyłem tym Originalem i dla mnie bajka. Ten miód i wanilia i to wszystko. Więcej się wącha, niż smakuje. Nawet żona była mocno zdziwiona, jak to ładnie pachnie. |
| mieczu napisał/a: |
| Te szklaneczki w gratisie z Taliskerem powinny być lepsze. |
| mieczu napisał/a: |
| Czy wy pijacie jakieś blendy?. |
| mieczu napisał/a: |
| Oprócz tego JW BL, który nie wiem dlaczego robi wrażenie |
| mieczu napisał/a: |
| Aha, no i zaczynam się rozglądać za jakimś kaszkietem, kapeluszem albo przynajmniej hartem rosyjskim, żeby nie smakować tak na golasa zupełnie. |
| mik_us napisał/a: |
| "Nie zapomisz nigdy, nie zapomnisz nigdy tamtych..." |
| mieczu napisał/a: |
| Na razie nawet szklanki nie mam odpowiedniej, więc wlałem do szklanki od piwa, nie do kufla, tylko takiej na nóżce i zwężającej się - zamykającej u góry. Jest trochę za duża, ale aromat trzyma i uwalnia no i jak na zupełną prowizorkę jest nieźle. |
| mieczu napisał/a: |
| Czy wy pijacie jakieś blendy?. Co można kupić w miarę przywoitego do barku, żeby mieć na pierwszą linię frontu - do raczenia gości którzy whisky tak niekoniecznie, ale by chcieli też spróbować? |
| Wiktor napisał/a: |
| PS. Rajmundzie - istnieją oczywiście dobre blendy. Ale dobre blendy, to jeszcze nie dobra whisky |
| Wiktor napisał/a: |
| PS. Rajmundzie - istnieją oczywiście dobre blendy. Ale dobre blendy, to jeszcze nie dobra whisky |
| Wiktor napisał/a: |
| Dawidzie, podpis dla Ciebie: "Dobra whisky zaczyna się tam, gdzie kończą się blendy" |
| MarcinK napisał/a: |
| Moze sie tutaj naraze komus |
| MarcinK napisał/a: |
| JW green label i big peat |
| MarcinK napisał/a: |
| Hm... Moze sie tutaj naraze komus, moje doswiadczenie wciaz niewielkie, ale sa przeciez blendy (moze niekoniecznie ze zbozowka ) ktore warto sprobowac... wg mnie ciekawy jest JW green label i big peat - super jak dla mnie. |
| Cytat: |
| Najgorsze jest to, iż może i są warte spróbowania ale tylko do chwili spróbowania, bo od tego momentu już nie są tego warte. W krainie SM jest jeszcze tyle do odkrycia, iż nie ma co sobie zawracać głowy wyszukiwaniem jakiś blendów, które być może będą "warte spróbowania". A wydawanie, nawet niewielkich kwot, po to aby się o tym przekonać jest stratą pieniędzy. |
| Wojtunia napisał/a: |
| Powrót syna marnotrawnego... |
| mieczu napisał/a: |
| Nieźle teleportuje |
| Pawcio napisał/a: |
| ktoś znany i lubiany?? |
| Marcos napisał/a: |
| Jako nowy na forum i w temacie SM, chciałbym przywitać starych wyjadaczy ...a że szybko się uczę i mam dobrego Mentora, to myślę że będzie OK! |
| Rajmund napisał/a: |
| Słowa uznania się należą jeśli po wlaniu w siebie JW, Grant's i Chivas dalej chcesz pić whisky |
| Rajmund napisał/a: |
| Witaj na forum. Słowa uznania się należą jeśli po wlaniu w siebie JW, Grant's i Chivas dalej chcesz pić whisky Wink Tak czy inaczej, czekamy na Twoje wrażenia ze starcia z maltową rzeczywistością Smile |
| Czarek napisał/a: |
| miałem ostatnio styczność z Balantines i że tak powiem - szału nie ma |
| Cytat: |
| Ulubiona whisky: Mortlach |
| rosomak napisał/a: |
| nie pilem naprawde dobrego |
| Pawcio napisał/a: |
| bo TY sobie mój drogi poprzeczke za wysoko zawiesiłes Wink) |
| rosomak napisał/a: |
| bez poszanowania praw autorskich |
| Remcio napisał/a: |
| A mianowicie Mortlach 16 Y. Old 0,7l /43%/ |
| Cytat: |
| Ach to moze ja sie jednak wtrace prowokacyjnie, ale moze choc czesciowo pozytecznie. Nigdy nie pilem naprawde dobrego: Mortlacha, Glen Scotii i Loch Lomonda.
Z naprawde duzym trudem powstrzymuje sie zeby nie wydluzyc mocno tej listy Twisted Evil |
| oscarez napisał/a: |
| Bo ty sie Rosomak wogole na whisky wcale nie znasz znaczy sie ogolnie nic w sensie ze prawie |
| Cytat: |
| W ramach pokuty wypije 6... no niech bedzie 7 oficjalnych Bruichladdich Twisted Evil
|
| Pawcio napisał/a: |
| ale my wybieramy które , bo to w końcu pokuta ma byc |
| rosomak napisał/a: |
| Oscarez obiecuje poprawe! W ramach pokuty wypije 6... no niech bedzie 7 oficjalnych Bruichladdich |
| Pawcio napisał/a: |
| wiesz tam stoi alembik "Ugly Betty " z takiego cuda jeszcze mogłes łychy nie pić |
| oscarez napisał/a: |
| czy to nie w nim plywajac szkoci szukali potwora z Loch Lomo...znaczy Ness??? Twisted Evil |
| Pawcio napisał/a: |
| wcześniej znany jako U-752 |
| 1963 napisał/a: |
| Wiele maltów się wypiło. |
| 1963 napisał/a: |
| Moja ulubiona trójka.
I.LAGAVULIN 16 II CAOL ILA 18 III GLENGOYNE 17 |
| 1963 napisał/a: |
| Witam wszystkich wielbicieli Szkotek. |
| 1963 napisał/a: |
| Wiele maltów się wypiło. |
| 1963 napisał/a: |
| Od tamtej chwili zdecydowanie wolę te z domieszką Very Happy dymku torfowego,są niepowtarzalne bo o każdej porze dnia czy nocy wiadomo ,że to szkocka i czuje się powiew tamtych klimatów.
Moja ulubiona trójka. I.LAGAVULIN 16 II CAOL ILA 18 III GLENGOYNE 17 |
| 1963 napisał/a: |
| Początkującym whiskofanom polecam książki,
1.Whisky- autor Charles MacLean 2.Zostań koneserem whisky - autorka. Helen Arthur |
| 1963 napisał/a: |
| Nadaję z ul.Różowej os.Bukowe |
| 1963 napisał/a: |
| Wiele maltów się wypiło. |
| RudeBoy napisał/a: |
| Stefan? |
| Pawloff napisał/a: |
| W tym momencie najlepiej wspominam 18 letniego Glena Fiddicha, przywiezionego z duty free, który moim zdaniem posiadał najlepsze cechy dwunastki i piętnastki, Lekkość kwiatowa woń. Słodkość dwunastki i ciężki ładunek smakowy 15-stki. Przyjemnie zbalansowany, jednocześnie delikatny dla języka, bardzo gęsty i złożony w smaku z pięknymi, bardzo intensywnymi aromatami, smak długo zostawał na języku, aż żal popijać wodą.
Zauważyłem, że fanów Fiddichów na forum nie wielu, ale moim zdaniem, jak dla kogoś, kto tak jak ja wypił dopiero kilkanaście single maltów, to idealna whisky na początek drogi bez odwrotu… |
| Cytat: |
| Oni są zgrzybiali i rozgoryczeni. Wiesz, trawa bardziej zielona i te sprawy. No i zwyczajnie zazdroszczą Ci radości odkrywania single malts. To źli ludzie po prostu są Wink
Choć tak naprawdę, to oni mają rację Wink |
| oscarez napisał/a: |
| bym kupil wszystko. I PRZEMŁÓCIŁ |
| Krzycho napisał/a: |
| W końcu kształtuje mi sie smak i jestem dopiero na początku tej drabinki |
| Czarek napisał/a: |
| oscarez napisał/a:
bym kupil wszystko. I PRZEMŁÓCIŁ no to zdrówka życzę Laughing Laughing bez wsparcia sił nadprzyrodzonych cięzko będzie wyjść bez szwanku z takiej potyczki |
| Rajmund napisał/a: |
| W porównaniu z tą Lagavulin sprzed kilkunastu lat, znaczy. |
| mik_us napisał/a: |
| Jak poznać czy jest to starsze wydanie - po kodzie kreskowym ? |
| mik_us napisał/a: |
| Jak poznać czy jest to starsze wydanie |
| Yoozel napisał/a: |
| chętnie poczestuje jak na nowego w szeregach przystało |
| Janek_L napisał/a: |
| Miras,
a ta whisky u ciebie była? http://www.thewhiskyexchange.com/P-14431.aspx |
| Janek_L napisał/a: |
| Właśnie, jako początkujący dałem się zwieść serii Platinum:) |
| rosomak napisał/a: |
| Oscarez Ty to masz zdolnosc przyciagania fanow.... |
| rosomak napisał/a: |
| Docen wiec choc wysilki, maski i aktorskie popisy... Badz prawdziwym artysta! Zarumien sie na widok entuzjastycznych Przyjaciol! |
| rosomak napisał/a: |
| Docen wiec choc wysilki, maski i aktorskie popisy... Badz prawdziwym artysta! Zarumien sie na widok entuzjastycznych Przyjaciol! |
| Janek_L napisał/a: |
| Oskar Przyjacielu, dlaczego nie widzisz ilu masz Przyjaciół |
| Janek_L napisał/a: |
| Przyjacielu, widzisz ile rzeczy ci wychodzi |
| Cytat: |
| Nie dałbym głowy, ale chyba widziałem Was dzisiaj na Paradzie Równości (na TVN24).
|
| RudeBoy napisał/a: |
| Ja bym tam ostrożny był, bo Kolega może nam kosę sprzedać |
| 1963 napisał/a: |
| OB jest niezłe i buteleczki są naprawdę tanie.Za literek 10 latki ok 20-23 Eur.
12 latki ok 25-30 Eur. Macallany jak zwykle drogie |
| windham hell napisał/a: | ||
a nie lepiej trochę dołozyć i kupić coś co z przyjemnością można pić przez długie m-ce niż męczyć się z litrową podstawką wmawiając sobie że jest znakomita ? |
| Pocieszny_PCS napisał/a: |
| Witam wszystkich |
| Pocieszny_PCS napisał/a: |
| pewnie z czasem się trzeba będzie zagłębić. |
| Pocieszny_PCS napisał/a: |
| towarzyszy do degustacji z Warszawy |
| dilvish napisał/a: |
| Witam
Z okazji, że znam się z autorem wątku osobiście od kliku dobrych lat Witam wszystkich |
| Cytat: |
| Wiktor napisał/a: | ||
Hej hej! Mr Anderson, welcome back.... We missed you.
|
| mehau napisał/a: |
| Najchętniej delektuję się specjałami z wyspy Isle, |
| mehau napisał/a: |
| Dla przykładu właśnie popijam sobie Cameron Brig |
| mehau napisał/a: |
| Cameron Brig to nazwa whisky, a Cameron Bridge destylarni. Popraw mnie jeśli się mylę |
| mehau napisał/a: |
| Dla przykładu właśnie popijam sobie Cameron Brig, czyli rzadko w Polandii spotykaną whisky z gatunku single grain. |
| mehau napisał/a: |
| - 1:1 Smile |
| Rajmund napisał/a: | ||
Witaj
Ale powiedz przynajmniej, na swoją obronę, że robisz to z należnym obrzydzeniem |
| Mistu napisał/a: |
| Chyba najlepiej trafiłeś, znajdziesz tu wszystko czego szukasz, poznasz wiele lepszych whisky niż Arran czy Glengoyne(blee) |
| Mistu napisał/a: |
| Chyba najlepiej trafiłeś, znajdziesz tu wszystko czego szukasz, poznasz wiele lepszych whisky niż Arran czy Glengoyne(blee) |
| Pawcio napisał/a: |
| bardzo się mylisz pilismy w radziejowicach genialnego Glengoyne |
| Cytat: |
| o kolego , bardzo się mylisz pilismy w radziejowicach genialnego Glengoyne , a i Arrany potrafiły olśnić i to ladnych kilka lat temu.
|
| rosomak napisał/a: |
| Widac mieliscie wiecej szczescia niz ja - nigdy na dobra wersje glengoyne nie trafilem. |
| Cytat: |
| "bo TY sobie mój drogi poprzeczke za wysoko zawiesiłes". Pawcio. |
| oscarez napisał/a: |
| Pytanie tylko czy w podobnej kategorii wagowej zawodnicy. Cena/wiek/rocznik? bo skad wezme np Glengoyna z lat 60tych nie wydajac na niego 300-400F? hehe |
| rosomak napisał/a: |
| Ja zawsze kupuje w sklepie Ballantines to co akurat doradza Pan Sprzedawca |
| oscarez napisał/a: |
| ja myslalem, ze tam sprzedaje Pani ale nie byłem nie wiem |
| Mistu napisał/a: |
| Pamiętaj, nie ma głupich pytań |
| Pawcio napisał/a: |
| ojjjj są. |
| Czarek napisał/a: | ||
dlaczego SM są droższe od wódki, procenty są bardzo zbliżone |
| Czarek napisał/a: | ||
dlaczego SM są droższe od wódki, procenty są bardzo zbliżone |
| grzegorzf napisał/a: |
| Dzięki wszystkim za odpowiedzi Chyba zaryzykuję i wezmę tego Taliskera. Jeszcze pozostaje zakup odpowiedniego szkła, i pewnie w niedalekiej przyszłości będę się mógł podzielić pierwszymi wrażeniami |
| RudeBoy napisał/a: | ||||
Ja akurat piję wódki zbliżone ceną do Taliskera, CI 12yo i Laga 16, a jedna jest nawet droższa. |
| oscarez napisał/a: |
| Tez jadlem hamburgera za 100zl. Nie zmienia to faktu, ze choc swietny to jednak nadal byl hamburger... |
| Rajmund napisał/a: |
| chętnie dowiem się jakie to są te dobre koniaki |
| rosomak napisał/a: | ||
rowniez chetnie sie dowiem - podjalem stosunkowo niewiele prob znalezienia koniaku, ktory dorownalby sredniej jakosci single malt, ale rezultaty byly bardzo zniechecajace i zaprzestalem poszukiwan, moze ktos kompetentny doradzi co i jak..... |
| Rajmund napisał/a: |
| Pytanie jest jak najbardziej szczere i bez jazdy. Przypominam sobie, na przykład, pewien rum (Pyrat???), którym uraczył nas kiedyś w Karpaczu Wiktor. Rum był przedni i chętnie bym po niego sięgnął niejeden raz jeszcze. Jestem pewien, że istnieją też koniaki, które potrafią zauroczyć. Ale gdzie one są i jak się nazywają...?. |
| rosomak napisał/a: |
| Nie ja to pisalem, ale nie chodzilo o Captain Morgan to akurat pewne |
| rosomak napisał/a: | ||
rowniez chetnie sie dowiem - podjalem stosunkowo niewiele prob znalezienia koniaku, ktory dorownalby sredniej jakosci single malt, ale rezultaty byly bardzo zniechecajace i zaprzestalem poszukiwan, moze ktos kompetentny doradzi co i jak..... |
| Pawloff napisał/a: |
| Podobna sytuacja jest, ze starymi drogimi Cognac (nie mylić z tanią francuską brandy typu napoleon). Nie da się porównać do whisky. Zupełnie inna paleta smaków i bogactwo aromatów i inny sposób otrzymywania |
| Pawloff napisał/a: |
| Trunek jeszcze bardzie zasłużony wśród koneserów, a przez fanów whisky, nie doceniany (albo nie odkryty) i na odwrót... |
| Wiktor napisał/a: |
| Ryzykowne dość stwierdzenie. Wg mnie może właśnie dlatego tak niewielu fanów koniaków jest wśród fanów słodowej, bo ci drudzy mieli niejednąokazję aby porównać oba kanony? Chyba, że mamy na myśli fanów whisky mieszanej. Z takową koniaki mają faktycznie wyraźny wspólny mianownik - jak bardzo się nie rozpływać nad obecnymi w nich (bądź nie) smakami, jeden zawsze da się wyczuć: drapiący smaczek "czysto alkoholowy" |
| Cytat: |
| To znaczy 40 ml bym spróbował, ale 0,7 kosztującej tysiąc lub więcej w życiu bym nie kupił. |
| Pawloff napisał/a: |
| Od 200 zł da się kupić VSOP prawie "aksamitnie gładkie". |
| Pawloff napisał/a: |
| SM nawet i 18 letni potrafi drapać i piec świeżym spirytusem |
| Cytat: |
| ...w przypadku whisky tracisz wiele. Naprawdę WIELE. Bywają, owszem, świetne edycje i po 200-300 PLN, ale po pierwsze - żeby na taką trafić trzeba "przemłócić po drodze" dziesiątki, jeśli nie setki wersji (gdzie zatem oszczędność?), po wtóre: nadal nie mogą się równać ze świetnymi edycjami single malt z wyższej półki cenowej... |
| Cytat: |
| Bywają, owszem, świetne edycje i po 200-300 PLN, ale po pierwsze - żeby na taką trafić trzeba "przemłócić po drodze" dziesiątki, jeśli nie setki wersji ... |
| Pawloff napisał/a: |
| Z tego co do tej pory znalazłem są to w większości edycje limitowane (Tomatin nawet zredukowana do 208 butelek…) Pewnie w 2007 czy 2009 były łatwo dostępne, ale w tym momencie praktycznie wszędzie gdzie uda mi się znaleźć, pojawia się rare edition „no loger aviable”
[...] Wydania zapewne to zacne i warte dalszego szukania, więc jeszcze popróbuję, może coś się zostało i nie będzie miało ceny dla kolekcjonera… Z tego co mi podałeś, to polecasz niezależne limitowane bottlingi, a czy z official bottle nie znajdzie się czegoś wartego zakupu, w tym przedziale cenowym i ogólnie dostępnego? |
| rosomak napisał/a: |
| tu cos zblizonego - pewnie tez niezle |
| Pawloff napisał/a: |
| Czy z ogólnie dostępnych w tradycyjnej sprzedaży SM ( w Delikatesach typu Alma, Bomi, czy Alkohole świata etc. Hipermarketach Marko, Selgros, Auchan, Real itd.) da się kupić jeszcze dobrą SM w cenie 200-300 zł? |
| Wiktor napisał/a: |
| A my jej aby nie piliśmy? |
| Wiktor napisał/a: |
| Caol Ila 18yo, o ile mi wiadomo, nie jest już produkowana? A faktycznie BYŁA b. udana. Przynajmniej ta wersja w czarnym kartonie... |
| Rajmund napisał/a: |
| Obecnie jednak, w sytuacji, kiedy niejedna destylarnia sprzeda wszystko, co wleje do butelek i opatrzy swoją marką, jakość wersji OB spadła dramatycznie. Nawet jeśli nie zmieniła się etykietka. O tym też nie raz tutaj rozprawiano - zwiększenie produkcji poza granice rozsądku musi się tak skończyć. No i nie ma gwarancji, że starsza OB będzie warta ceny kilkakrotnie wyższej niż cena "podstawki". Czasem wręcz przeciwnie. |
| Pawloff napisał/a: |
| Jaka jest gwarancja, że w butelce OB opisanej dajmy na to 30 YO jest SM, który rzeczywiście przeleżał w beczkach 30 lat??????? a nie np. 3 lata, albo jeszcze krócej |
| Pawloff napisał/a: |
| owiem zupełnie szczerze, że jak pierwszy raz próbowałem tej CI to dużo bardziej mi smakowały ogólnie dostępne koniaki VSOP w podobnej cenie |
| Pawloff napisał/a: |
| Jaka jest gwarancja, że w butelce OB opisanej dajmy na to 30 YO jest SM, który rzeczywiście przeleżał w beczkach 30 lat??????? a nie np. 3 lata, albo jeszcze krócej... |
| Pawloff napisał/a: |
| Tak samo mogą kombinować niezależni dystrybutorzy. |
| Wiktor napisał/a: |
| a był przecież jeszcze wcale nie gorszy http://www.thewhiskyexchange.com/P-4548.aspx pamiętacie?
|
| Pawcio napisał/a: |
| stary ,z całym szacunkiem ale wylazł z ciebie mały "polski" kretacz;) , z wielu cech możemy byc dumni ale akurat ta nam chwały nie przynosi. |
| Pawcio napisał/a: |
| bo prawo znaczy w GB PRAWO a nie kierunek |
| Pawcio napisał/a: |
| nie odkrecaj kota ogonem , zarzuciłeś że niezalezni moga oszukiwać na wieku whisky ...
ja myslę że jednak nie oszukują. |
| Pawcio napisał/a: |
| nawet im to do głowy nie przyjdzie. |
| Pawloff napisał/a: |
| językiem to raczej trudno dokładnie ocenić |
| Pawloff napisał/a: |
| Ale z drugiej strony niektóre SM które piłem, smakowały dużo gorzej od blendów, w przypadku których nikt nie ukrywał, że mają około 3 lat… i skoro w tej beczce przeleżały aż 12 do 15 lat to co to za kiepska beczka musiała być… |
| Pawloff napisał/a: |
| Do tej pory z tego przedziału cenowego np. próbowałem OB: Coal Ila 18 YO, Lagavulin 16 YO, Ardbeg Uigedail, Jura 16 YO, Laphroaig 15 YO, Glenfiddich 18 YO, Glemnomarngie Lasanta i Nectar D'OR i wspominam całkiem nieźle, zwłaszcza reprezentację z Isley i Jurkę |
| rosomak napisał/a: |
| Mam wrazenie, ze albo miales okropnego pecha, albo masz bardzo specyficzny gust. |
| rosomak napisał/a: |
| Co zas do wieku to smiem twierdzic, ze odroznienie 10latki od czegos powyzej lat 30 jest jak najbardziej mozliwe, choc oczywiscie nie w 100% przypadkow. |
| Pawloff napisał/a: |
| Uważam dokładnie tak samo, ale rozróżnić w ślepy teście dajmy na to 27 i 30 , o których wiemy tylko tyle, że mają 27 i 30 lat i są z tej samej destylarni z tej samej seri byoby już trudniej |
| Wiktor napisał/a: |
| Zależy czyj to język... |
| Pawloff napisał/a: |
| takie doświadczenie jak Twój |
| rosomak napisał/a: |
| A jako, ze w ogole nie spotkalem sie z przejawami czegos co wskazywaloby na to, iz tego rodzaju problem istnieje to po tylu sprobowanych maltach pozwole sobie domniemywac, ze go nie ma. |
| rosomak napisał/a: |
| Od paskudnego ballantinesa lepsza jest nawet obecna podstawka Glenfiddicha |
| Pawloff napisał/a: |
| No dobrze można udowodnić, że się kupiło od destylarni taką i taką beczkę, ale "Polska krętacza dusza" podpowiada mi pytanie, czy na pewno we wszystkich butelkach, jest towar z tej właśnie beczki i czy na pewno ta beczka ma rzeczywiście 30 lat, skoro w dobie rosnącego popytu na dajmy na to, tę właśnie 30 letnią serię, destylarnia leje byle co... a, nam zostaje wierzyć tylko na słowo, że to "byle "miało rzeczywiście okazję poleżakować 30 lat. |