bestofwhisky.pl Strona Główna bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Malutka prośba do forumowiczów
Autor Wiadomość
bartoszek 
Singlemalt Whisky Crusader
Nadal poszukuję


Ulubiona whisky: Ekstremalne dziwadła
Dołączył: 20 Gru 2009
Posty: 601
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 7:45 pm   Malutka prośba do forumowiczów

Chciałem zapytać bardziej doświadczonych forumowiczów czy któraś z tych butelczyn
warta jest zamówienia?


http://singlemalt.pl/caol...dition-43-0-7-l
Caol Ila 1993 Distiller's Edition / 43% / 0,7 l

http://singlemalt.pl/tali...tion-45-8-0-7-l
Talisker 1998 Distiller's Edition / 45,8% / 0,7 l

http://singlemalt.pl/scapa-16-years-old-40-0-7-l
Scapa 16 Years Old / 40% / 0,7 l

http://singlemalt.pl/caol...ngth-61-6-0-7-l
Caol Ila Cask Strength / 61,6% / 0,7 l
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 7:49 pm   

Nie ;)
Jesień porą samobójstw? :lol:

Z Islay naprawdę można wybrać ciekawiej... Jakie masz priorytety?
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Rajmund 
Administrator



Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 1402
Skąd: Świdnica
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 8:18 pm   

Nie słuchaj Wiktora. Zgryźliwy na starość się zrobił ;) Z tej czwórki osobiście stawiałbym na Talikser. Ale fakt, bywają na świecie lepsze whisky :)

Pozdrawiam,
Rajmund
_________________
Pozdrawiam,
Rajmund
 
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 8:27 pm   

Rajmund napisał/a:
Ale fakt, bywają na świecie lepsze whisky

Co nie? ;)
No z czwórki to wiadomo.
Ale nawet cztery jamniki w zaprzęgu nie prześcigną charta!
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
oscarez 
Singlemalt Whisky Apostle
Pryncypiał BOW



Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 1451
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 8:32 pm   

Wiktor napisał/a:
Ale nawet cztery jamniki w zaprzęgu nie prześcigną charta!


transponując: kto się piz.. urodził to orłem nie umrze 8)
 
 
rosomak 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Brora
Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 1603
Skąd: zewsząd
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 8:32 pm   

ale borsukiem moze....
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=cOeFhSzoTuc
 
 
oscarez 
Singlemalt Whisky Apostle
Pryncypiał BOW



Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 1451
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 8:35 pm   

rosomak napisał/a:
ale borsukiem moze....


i ja tu niby antysemita 8)
 
 
bartoszek 
Singlemalt Whisky Crusader
Nadal poszukuję


Ulubiona whisky: Ekstremalne dziwadła
Dołączył: 20 Gru 2009
Posty: 601
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 8:36 pm   

Pewnie,że można wybrać ciekawiej z Islay,ale to z reguły wiąże się
ze znacznie wyższą ceną,a muszę trochę ograniczyć wydatki,bo zbieram m.in.
na nowe body Nikona.
A jeśli chodzi o preferencje to ostatnio niewiele poza rejonem Islay mi podchodzi.
W szafce stoi kilka torfowych butelczyn:
-Ardbeg Supernowa SN2010,Uigeadail,Blada
-Laphroaig 15,Cask Strenght,10 YO
-Bowmore 12,15,17 YO

Jest też kilka z innych rejonów…ale te na razie muszą poleżeć,bo ostatnio wszystko
co nie torfowe mi nie podchodzi.
Może Wiktor ma racje…może najpierw zużyję zapasy…nie specjalnie chce mi się
dołączać do szacownego grona jesiennych samobójców
:)
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 8:40 pm   

W takim razie każda z wymienionych przez Ciebie w pierwszym poście byłaby krokiem wstecz. Tak jak juz dziś pisałem w innym miejscu, czas na Lagavulin 12yo cs OB - ewentualnie CI 18yo OB, o ile gdzieś ją jeszcze dostaniesz :) I bez obaw, fundusze zbytnio nie ucierpią przy tym.
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Rajmund 
Administrator



Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 1402
Skąd: Świdnica
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 8:40 pm   

Wiktor napisał/a:
Rajmund napisał/a:
Ale fakt, bywają na świecie lepsze whisky

Co nie? ;)
No z czwórki to wiadomo.
Ale nawet cztery jamniki w zaprzęgu nie prześcigną charta!

To prawda. Jednak wydaje mi się, że troszeczkę za bardzo staramy się popędzić naszych nowych Forumowiczów. Niech oni sobie poznają dokładnie półkę podstawową i niech sami upomną się o coś więcej jak sami poczują taką potrzebę. Takie jest moje zdanie. Mam wrażenie, że zarzucacie ich tymi wszystkimi niezależnymi, limitowanymi, wyjątkowymi łiskaczami trochę za bardzo, za szybko. Ja czułbym się przytłoczony. Chciałbym poczuć grunt pod nogami, rozeznać sytuację. Ale nie wiem, może to tylko moje zdanie.

Pozdrawiam,
Rajmund
 
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 8:41 pm   

No i jeszcze Lag 16yo, ale to już chyba oczywiste ;)
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
oscarez 
Singlemalt Whisky Apostle
Pryncypiał BOW



Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 1451
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 8:42 pm   

Wiktor napisał/a:
ewentualnie CI 18yo OB


czasem to mialem wrazenie ze ktos z ekipy CI podpieprzył beczke PE i domieszał do 18yo 8)
 
 
pawcios 
Singlemalt Whisky Combatant


Ulubiona whisky: Laphroaig
Dołączył: 26 Maj 2010
Posty: 266
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 8:42 pm   

bartoszek napisał/a:
nowe body Nikona


A jakie body?

Ja z kolei z powyżej wymienionych poleciłbym Ci
bartoszek napisał/a:
http://singlemalt.pl/caol-ila-cask-strength-61-6-0-7-l
Caol Ila Cask Strength / 61,6% / 0,7 l


Na pewno zaspokoi Twoje torfowo-siekierkowe rządze... Talisker jest fajny, ale jeśli masz jazdę na torf może Ci się wydać za mało kopytny

p.s. Rajmund dobrze prawi :!:
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 8:48 pm   

Coś w tym jest co piszesz Rajmundzie, chyba nazbyt umyka nam fakt, że sami nie od razu przesiedlismy się z podstawek na, powiedzmy, "optymalne" edycje. I aspekt finansowy też ma tutaj znaczenie.
Niemniej, czy po Laphroaigu 10yo cs warto wracać do, dajmy na to, CI no age?
Pewne kierunki można chyba też sobie odpuścić, przynajmniej na etapie szukania czegoś "za niewiele więcej, a już wyraźnie lepszego" od podstawek. Mam na mysli choćby serię Double Matured od Diageo, liczną konfekcję Bruichladdich, wymyślnie finiszowane Arran... Tak ja przynajmniej uważam. Jest tyle fajnych whisky - już dostępnych w kraju - po których można zawołać wyłącznie "więcej!" :D
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
Ostatnio zmieniony przez Wiktor Śro Paź 27, 2010 8:54 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Rafi 
Singlemalt Whisky Apprentice


Dołączył: 21 Sie 2007
Posty: 48
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Śro Paź 27, 2010 8:52 pm   

Wiktor napisał/a:
ewentualnie CI 18yo OB, o ile gdzieś ją jeszcze dostaniesz

Dobrym źródłem CI 18yo (w przystępnej cenie 169 pln) był ostatnimi laty auchan. Niestety, w moim sosnowieckim, po przecenie na 100 pln! przed ostatnimi świętami Bozego Narodzenia została wymieciona z półek i więcej jej nie widziałem...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group phpBB3
naprawa laptopów