| |
| Glenfarclas |
| |
| Wiek whisky: | | rocznikowa | Moc: | | 58.1 % |
| Typ whisky: | | Single Malt |
Ranking: | |           |
| Rocznik: | | 1994 |
W bazie od: | | 2016-02-25 |
| Dystrybutor: | | o.b. |
Na forum: | | |
| Seria: | | The Family Casks |
| |
| |
 |
| |
| |
| | | wiktor | Aromat/barwa:
klasyczny przedstawiciel stajni Glenfaclasa z refillowych beczek po sherry - dość rześka, ordynarna, owocowa słodycz (scukrzona śliwka, dzika róża) maszerująca pod rękę z terpentyną i kremem śmietankowym... pewne novum stanowią tu wtręty metaliczne, lekki dymek oraz nikłe akcenty octu balsamicznego i gruszek w occie z goździkami, jednak nie znajduję najmniejszego powodu do ekstatycznych uniesień - z wodą jednocześnie aromat staje się i słodszy, i zyskuje nowy wymiar: kamfora, mentol, deserowa ziołowość dominują teraz nad całością palety
Smak/finish:
w formie cask strength jawi się nieoczekiwanie przeciętnie, ewidentnie alkoholowo - są, owszem, sherrowe akordy przy syropowo-korzennym akompaniamencie, tudzież mydełka, blok czekoladopodobny, ale momentami jest zarazem dość zbożowo (!) i przede wszystkim, mało ciekawie... ależ przygrzewa w gardzieli, huncwot - finisz banalny, drożdżowy z kwasem chlebowym, melasą i nawet niuansem kalarepy - niestety rozcieńczenie nie odmienia tego obrazu, obrazu whisky całkiem pijalnej, ale zupełnie oczywistej i przyziemnej... trochę więcej znośnej cierpkości i posmaków drzewnych, próchno (?) i, finalnie, proszek do pieczenia
Uwagi:
...i kto to wykreował na rzecz niby wybitną? jakiś zapobiegliwy hurtownik?
Ocena:          | | | | | |