czyli 'dlaczego napisałem whisky dwa razy?' - Irlandia
KoDeR - Sob Sty 23, 2010 8:58 pm Temat postu: Irlandia Hehe, dzisiaj w Dublinie pojawił się Mik_us. Fajnie sobie pogawędziliśmy, ale zanim się spotkaliśmy zdołał zostać uznanym specjalistą od Irlandzkiej Whiskey, dostał nawet z tej okazji niezły dyplom . Nawet bardziej mu smakowała od najlepszej szkockiej łychy, ale szczegóły, niech wyjawi on sam.
Wkrótce zapewne wyjawi wam więcej.
Łychy nie piliśmy niestety, za to pokazałem mu, jak wygląda rynek łychy w Irlandii. Fajnie było. hehe
mik_us - Nie Sty 24, 2010 3:37 pm
Niestety zdjęcia mi się skasowały... Roztargniony byłem z niewyspania . Dzięki KoDeR za oprowadzenie po mieście. Tak, tak dostałem dyplom - zostałem wykwalifikowanym degustatorem irlandzkiej łychy ))
Zwiedzanie stolicy Irlandi zacząłem oczywiście od The Old Jameson Distillery i Guinness Storehouse. Wreszie miałem okazję spróbować irlandzką łychę. Nie rozpisując się za wiele degustacja w Jamesonie polegała na wyborze najlepszej na świecie łychy. W malutkich plastikowych kubeczkach (lekarstwa się w takimś czymś podaje w szpitalu) nalane były trzy dramy najlepszej łychy: szkockiej, amerykańskiej i irlandzkiej. Oczywiście nie był to blind tasting... wiadomo było co jest najlepsze przed spróbowaniem )
Dla pełnej jasności sytuacji... najlepsza łycha szkocka to był jasiu a amerykańska daniel...
Jak się można było spodziewać chłopaki nie dały radę i odpadli w przebiegach, jasiu był zbyt torfowy a daniel wyperfumowany )
To tak w skrócie... Wesoło było... a Jameson dobry był na rozgrzanie - strasznie zimno jest w Irlandi...
Później wybraliśmy się na spacer, w sklepach whisky nie było... Nawet Tesco w Polsce ma kilka różnych single maltów... a Irlandia sprzedaje tylko swoje wyroby.
KoDeR - Nie Sty 24, 2010 4:01 pm
hehe cienko ze Szkocką było, w zasadzie to uwidzieliśmy jedynie grant's i teacher's. Single malt tylko tutejszej produkcji były. Czasem można coś spotkać ze szkockich maltów, ale zazwyczaj coś na literkę G. Jest jeszcze jedyny chyba w Republice Irlandii sklep Celtic Whiskey, ale wybór i tak nie za duży a ceny chyba większe niż w Polsce.
Zapomniałem jeszcze Ci Mirku powiedzieć o "Brazen head", miejsce gdzie się spotkaliśmy to najstarszy pub w Dublinie.
Jak minął lot?
mik_us - Wto Sty 26, 2010 3:16 pm
Dzięki lot minął dobrze, choć samolot dłużej stał na lotnisku niż leciał... Godzinne opóźnienie...
[ Dodano: Czw Sty 28, 2010 12:50 pm ]
Odzyskałem kilka zdjęć nie najlepszej jakości.
Guinness
|
|
|