|
Co jest najlepsze w single-malt? |
| Autor |
Wiadomość |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pią Lut 06, 2009 12:57 pm Co jest najlepsze w single-malt?
|
|
|
| Przenosimy tu wątek z shoutboxa, bo wydaje się ciekawy. |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
windham hell
Singlemalt Whisky Inquisitor Theory in Practice


Ulubiona whisky: Bowmore Sherry
Dołączył: 03 Mar 2007 Posty: 889 Skąd: Janów Lub
|
Wysłany: Pią Lut 06, 2009 2:08 pm
|
|
|
W zasadzie być może chyba napewno zapach smak ,ale jest to uproszczenie ,
chyba lepiej zapytać dlaczego jest najlepsza a odpowiedź brzmi bo tak |
|
|
|
 |
KoDeR
Singlemalt Whisky Follower początkujący


Ulubiona whisky: żebym ja to wiedział
Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 107 Skąd: KK,Bydg,Maynooth
|
Wysłany: Pią Lut 06, 2009 2:26 pm
|
|
|
| hmm, jak wypiję kilkaset butelek to może wam powiem, a może wtedy zupełnie nie będe mógł odpowiedzieć. Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Wojtek
Singlemalt Whisky Combatant spirit in the shell


Ulubiona whisky: Captain Morgan
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 295 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Pią Lut 06, 2009 3:50 pm
|
|
|
| Smak smakiem, ale dla mnie chyba największą frajdą jest wąchanie whisky. Picie close second. Może to dlatego, że więcej chyba piłem whisky których smak nie dorównywał aromatowi niż przeciwnie. A może po prostu mam kubki smakowe wybrakowane?? |
_________________ Poza tym uważam, ze należy pić Highland Park. |
|
|
|
 |
mik_us
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Kilka na A i na B ;)
Dołączył: 07 Wrz 2008 Posty: 629 Skąd: Stolica Złotych Gór
|
Wysłany: Pią Lut 06, 2009 4:19 pm
|
|
|
Hehe, pytanie typu "dokąd zmierzasz" czy "po co istniejemy"
Dla mnie "osobiście personalnie" najlepsze w single-malt jest single a później malt
A tak na poważnie to najlepsze jest dla mnie to o czym wspomniałem w jednym z moich pierwszych postów... Powolutku już zaczynam się cieszyć nowościami jakie znajduję w poszczególnych whisky. Czasami wydaje mi się że już poznałem daną whisky zaprzyjaźniłem się wręcz z nią a tu przy otwarciu kolejnej butelki nowe doznanie, które czasami nawet nie umiem nazwać - różnica w smaku, zapachy, inaczej zapłacze na kieliszku... nie przewidywalność... ona jest dla mnie w single-malt najlepsza... |
_________________ Pozdrawiam
mik_us
http://whisky-blog.pl |
|
|
|
 |
Mistu
Singlemalt Whisky Crusader


Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 13 Sty 2008 Posty: 541 Skąd: Ostrołęka
|
Wysłany: Pią Lut 06, 2009 5:53 pm
|
|
|
Najlepsze w single maltach jest chwila kiedy otwierasz wreszcie wyczekiwaną butelkę |
_________________ Mistu
Rzeczywistość to iluzja wywołana brakiem alkoholu |
|
|
|
 |
ukaszu
Singlemalt Whisky Combatant uisge beatha


Ulubiona whisky: dymkurzsmród
Dołączył: 04 Sty 2008 Posty: 425 Skąd: głgw
|
Wysłany: Pią Lut 06, 2009 6:32 pm
|
|
|
| unikatowość |
_________________ slainte ! |
|
|
|
 |
KoDeR
Singlemalt Whisky Follower początkujący


Ulubiona whisky: żebym ja to wiedział
Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 107 Skąd: KK,Bydg,Maynooth
|
Wysłany: Pon Lut 23, 2009 3:48 pm
|
|
|
Najlepsze w single malt jest:
- to, że są
- to, że nikt w domu ich mi nie wypije( chyba, że teściowa jak wpadnie to z colą jakiegoś blenda)
- to, że właśnie jestem chory, boli mnie gardło i mogę sobie w spokoju popijać, a SM jak ktoś kiedyś mówił, świetnie wpływa na gardełko.
może coś jeszcze się uzbiera |
_________________ Pozdrawiam, Andrzej. |
|
|
|
 |
Pawcio
Singlemalt Whisky Apostle


Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1085 Skąd: Wa-wa
|
Wysłany: Pon Lut 23, 2009 4:06 pm
|
|
|
Powiem krótko , lubię alkohol , a SM smakuje mi najbardziej )
PS. Boleje nad tym bo jak by nie patrzeć to mógłbym byc na przykład smakoszem Jaboli, kupowałbym na palety;)) |
_________________ Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.
NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ |
|
|
|
 |
KoDeR
Singlemalt Whisky Follower początkujący


Ulubiona whisky: żebym ja to wiedział
Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 107 Skąd: KK,Bydg,Maynooth
|
Wysłany: Pon Lut 23, 2009 4:29 pm
|
|
|
Heh, teściowa ostatnio przywiozła mi kilka piwek, no i tak stoją sobie w lodówce nieruszone. Natomiast whisky z butelki ubywa i ubywa.
Żona mi mówi, że lepiej, żebym wina pił, bo wtedy i ona by popróbowała. heh
[ Dodano: Pon Lut 23, 2009 3:33 pm ]
Może jej jakiegoś Glenliveta kupić |
_________________ Pozdrawiam, Andrzej. |
|
|
|
 |
Pawcio
Singlemalt Whisky Apostle


Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1085 Skąd: Wa-wa
|
Wysłany: Pon Lut 23, 2009 4:46 pm
|
|
|
| KoDeR napisał/a: | | Może jej jakiegoś Glenliveta kupić |
A po co?? ja jestem super szczęśliwy że moja mi zapasów nie uszczupla;)) |
_________________ Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.
NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ |
|
|
|
 |
KoDeR
Singlemalt Whisky Follower początkujący


Ulubiona whisky: żebym ja to wiedział
Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 107 Skąd: KK,Bydg,Maynooth
|
Wysłany: Pon Lut 23, 2009 5:21 pm
|
|
|
| Hehe, ale nie sądzę, że ona zacznie pić moją lychę, a ja Glenlivet |
_________________ Pozdrawiam, Andrzej. |
|
|
|
 |
powermac
Singlemalt Whisky Follower


Ulubiona whisky: z beczki po sherry
Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 206 Skąd: Rybna k. Krakowa
|
Wysłany: Pon Lut 23, 2009 6:01 pm
|
|
|
Bo trzeba żonie znaleźć hobby, moja degustuje wina i wszyscy są zadowoleni. |
_________________ Pozdrawiam, Irek
http://pomaranczowastrefa.pl |
|
|
|
 |
Jass
Singlemalt Whisky Apprentice


Ulubiona whisky: single malt :)
Dołączył: 23 Sty 2007 Posty: 47 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto Lut 24, 2009 7:55 pm
|
|
|
W maltach piękne jest to, że nie ma tam smaku samego ordynarnego etanolu, tylko jest on zakamuflowany za czymś co stanowi esencję whisky i mnóstwem innych smaków których jest 19366380002384763 albo coś koło tego I jeszcze te buteleczki są takie fajne i domki z wieżyczkami gdzie gotują te pyszności |
|
|
|
 |
KoDeR
Singlemalt Whisky Follower początkujący


Ulubiona whisky: żebym ja to wiedział
Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 107 Skąd: KK,Bydg,Maynooth
|
Wysłany: Wto Lut 24, 2009 11:24 pm
|
|
|
| No tak, w blendach ten etanol trochę odrzuca, ale i tak nigdy nie dodawałem niczego do blendów, kiedy je jeszcze pijałem. Raz byłem u szwagra i chciał mnie poczęstować Jackiem D. z colą, upiłem łyka i stwierdziłem, że wolę bez coli. Natomiast single malty to mógłbym pijać na śniadanie hehe |
_________________ Pozdrawiam, Andrzej. |
|
|
|
 |
|
|