bestofwhisky.pl Strona Główna bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
A jaką kombinację się raczenia wieczornego preferujesz?

A jaką kombinację się raczenia wieczornego preferujesz?
Różne destylarnie, ale albo tylko Islay, albo tylko HighLand, albo...
9%
 9%  [ 3 ]
Po kolei - Lowland --> Highland/Speyside --> Islay
21%
 21%  [ 7 ]
Jedna destylarnia, ale różne roczniki
0%
 0%  [ 0 ]
Jedna destylatnia, jeden rocznik, kilka kieliszków!
15%
 15%  [ 5 ]
K A O S ! czyli raz to, raz tamto, raz siamto!
53%
 53%  [ 17 ]
Głosowań: 32
Wszystkich Głosów: 32

Autor Wiadomość
Michal 
Singlemalt Whisky Follower



Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 123
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Kwi 01, 2008 6:30 pm   A jaką kombinację się raczenia wieczornego preferujesz?

No właśnie? Jak najbardziej lubicie? Czy tylko 1 region ale różni producenci? Czy od lekko do mocno zbudowanej niezależnie od miejsca pochodzenia? czy może ten sam producent ale różne roczniki? Hm? :)

Ja jak narazie chyba nie mam jakichś reguł, raczej jeden wielki chaos, z tendencją do opcji ankiety nr2, czyli od lekkich do mocnych, eeeeewentualnie opcja nr1 (Islay ROX! 8) )
 
 
 
parominius 
Singlemalt Whisky Combatant



Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 413
Skąd: czarnków
Wysłany: Wto Kwi 01, 2008 6:37 pm   

Przenosząc własne upodobania ze światka win uwielbiam zaczynać od łagodnych,kwiecisto-owocowych,muskających...przechodzę do bardziej wyrazistch,orzechowo-słodowo-ziołowych z "pyknięciem" dymu...ląduję zazwyczaj na Islay,już w pełni pobudzony,gotowy na walenie w pysk torfową dłonią,brunatnym,cieżkim dymem,"ofajdanym" lekami fartuchem apteczanym.............
_________________
"Maturacja" whisky,czyli po naszemu "dojrzewanie"o ironio wnosi do niej młodzieńcze błyski,energę,zadziornosć, lub też dziewczęcą łagodność,ułożenie,dobre wychowanie,kwiecistość,flirtowanie z Lolitą...
 
 
Mistu 
Singlemalt Whisky Crusader



Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 541
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Wto Kwi 01, 2008 6:43 pm   

Jakby nie przeliczac Michale jak pojawia się oferta to na wszystko mamy ochotę. Włącza się drugi bieg, oczka zamieniają się w neony i już wiemy, że nie damy rady się oprzeć, baaa nawet nie chcemy :mrgreen:
_________________
Mistu
Rzeczywistość to iluzja wywołana brakiem alkoholu
 
 
 
Rajmund 
Administrator



Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 1402
Skąd: Świdnica
Wysłany: Wto Kwi 01, 2008 8:06 pm   

Zabrakło jeszcze jednej opcji, akurat tej preferowanej przeze mnie. Ja lubię napić się jednej i tylko jednej whisky podczas jednego posiedzenia. Żadnych kombinacji, po prostu dogłębna penetracja ;-)

Pozdrawiam,
Rajmund
_________________
Pozdrawiam,
Rajmund
 
 
 
Michal 
Singlemalt Whisky Follower



Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 123
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Kwi 02, 2008 8:42 am   

Rajmund napisał/a:
Zabrakło jeszcze jednej opcji, akurat tej preferowanej przeze mnie. Ja lubię napić się jednej i tylko jednej whisky podczas jednego posiedzenia. Żadnych kombinacji, po prostu dogłębna penetracja ;-)

Pozdrawiam,
Rajmund


Nie zabrakło - przez "Jedna destylatnia, jeden rocznik, kilka kieliszków!" czyli opcja nr.4 miałem na myśli dogłębną penetrację :)
 
 
 
windham hell 
Singlemalt Whisky Inquisitor
Theory in Practice



Ulubiona whisky: Bowmore Sherry
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 889
Skąd: Janów Lub
Wysłany: Śro Kwi 02, 2008 11:00 am   

Michal napisał/a:
Jedna destylatnia, jeden rocznik, kilka kieliszków!" czyli opcja nr.4 miałem na myśli dogłębną penetrację

Strasznie trudno z sampelka 40ml ''zrobić'' kilka kieliszków ,no chyba że z Pepsi :mrgreen:
a tak całkiem serio często mam ochotę na kilka w kombinacji kaos ,zamykam oczy i grzebię w barku i co chwycę to piję ,ale najczęściej wychodzi z tego dogłębna penetracja ale niekoniecznie kilka kieliszków ,dwa wystarczy :twisted:
to jednak nie jest reguła - myślę tutaj o mojej przyszłej obecności na maltowaniach
 
 
 
ukaszu 
Singlemalt Whisky Combatant
uisge beatha



Ulubiona whisky: dymkurzsmród
Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 425
Skąd: głgw
Wysłany: Śro Kwi 02, 2008 11:25 am   

po prostu lubie pic, miec chwile przyjemnosci z uisge
jak to robie nie ma znaczenia :mrgreen:


moze po 5setnej butli zaczne byc wybredny, obecnie carpe diem
_________________
slainte !
 
 
 
Rajmund 
Administrator



Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 1402
Skąd: Świdnica
Wysłany: Śro Kwi 02, 2008 2:19 pm   

Michal napisał/a:
Rajmund napisał/a:
Zabrakło jeszcze jednej opcji, akurat tej preferowanej przeze mnie. Ja lubię napić się jednej i tylko jednej whisky podczas jednego posiedzenia. Żadnych kombinacji, po prostu dogłębna penetracja ;-)


Nie zabrakło - przez "Jedna destylatnia, jeden rocznik, kilka kieliszków!" czyli opcja nr.4 miałem na myśli dogłębną penetrację :)

To ja miałem zaćmę jak czytałem. Przepraszam, rzeczywiście jest.

Pozdrawiam,
Rajmund
 
 
 
parominius 
Singlemalt Whisky Combatant



Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 413
Skąd: czarnków
Wysłany: Czw Kwi 03, 2008 9:44 am   

Dodać zapomniałem,ze w gre wchodzą maksymalnie trzy rózne whisky...potem gubię trop i równie dobrze moge wypić "czerwonego jachola"- :mrgreen: Chyba że korzysta sie ze spluwaczki... :twisted:
_________________
"Maturacja" whisky,czyli po naszemu "dojrzewanie"o ironio wnosi do niej młodzieńcze błyski,energę,zadziornosć, lub też dziewczęcą łagodność,ułożenie,dobre wychowanie,kwiecistość,flirtowanie z Lolitą...
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Kwi 03, 2008 10:19 am   

W sumie to jak juz cos biorę to raczej nie jeden kieliszek - najczęściej pod lupe idą jakieś trzy, ale bywało że regularnie wydłużałem liste - wierząc że wszysto jest pod kontrolą, ale z uwagi na nieczytelnośc uwag redukuję liczbę zawodników :lol:
ale bez pośpiechu i w małych dawkach można pociągnąc pod skład iście piłkarski :wink:
jak na lutowanku - wszystko z klasą :D
_________________
Pozdrawiam
 
 
parominius 
Singlemalt Whisky Combatant



Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 413
Skąd: czarnków
Wysłany: Czw Kwi 03, 2008 11:14 am   

Czarek napisał/a:
ale bez pośpiechu i w małych dawkach można pociągnąc pod skład iście piłkarski


Picie owszem...degustacja,ocenianie juz niekoniecznie.No chyba,że nasze zmysły smaku i powonienia nie podlegaja ziemskim prawidłom.... :twisted:
_________________
"Maturacja" whisky,czyli po naszemu "dojrzewanie"o ironio wnosi do niej młodzieńcze błyski,energę,zadziornosć, lub też dziewczęcą łagodność,ułożenie,dobre wychowanie,kwiecistość,flirtowanie z Lolitą...
 
 
Maciejf 
Singlemalt Whisky Acolyte
ani grama kaca



Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 79
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Kwi 03, 2008 12:59 pm   

u mnie bywa roznie, zdarza sie ze trzymam sie jednej whisky i staram sie ja rozlozyc na czynniki pierwsze przez caly wieczor..
jednak jesli tylko mam taka mozliwosc,a zdarza sie 8) , to staram sie zaczac od najlzszejszych(chociaz unikam lowlands), przez cos bardziej wyrazistego,...o dziwo trzeci z reguly jest Bowmore, a czwarty to juz przestawiciel wagi ciezkiej (chociaz ostatnio czwarty byl Springbank)...

na czterech z reguly koncze,chociaz to zadna regula :mrgreen:
_________________
historia whisky jest mniej interesujaca niz sama whisky
 
 
 
Czarek 
Singlemalt Whisky Prophet



Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 1675
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Kwi 07, 2008 6:03 pm   

no właśnie reguły ograniczają :mrgreen:
jednak z reguły przepłukuję i wycieram kieliszek między wlewami
to bodaj jedyna trwała reguła, inne są zbyteczne :P
_________________
Pozdrawiam
 
 
maro 
Singlemalt Whisky Follower



Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 244
Skąd: Opole
Wysłany: Wto Kwi 08, 2008 2:08 pm   

ja żadnych reguł, piję co mam :D
_________________
Piję więcej!
Pozdrawiam Marek
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto Kwi 08, 2008 5:05 pm   

Czarek napisał/a:
przepłukuję i wycieram

tak, potem można twierdzić że te paprochy w whisky to fragmenty beczki :lol:

a zauważyliście, że kieliszek też "dochodzi" podczas degustacji :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group phpBB3
naprawa laptopów