| |
| Glenfarclas Release IX |
| |
| Wiek whisky: | | rocznikowa | Moc: | | 57.1 % |
| Typ whisky: | | Single Malt |
Ranking: | |           |
| Rocznik: | | 1991 |
W bazie od: | | 2014-03-31 |
| Dystrybutor: | | o.b. |
Na forum: | | |
| Seria: | | The Family Casks |
| |
| |
 |
| |
| |
| | | wiktor | Aromat/barwa:
tort orzechowy, nowe meble z jesionowego drewna, pierniki w czekoladzie, akcenty terpentynowe, lakierowe, klejowe, kajmak i nerkowce, wiśniowa cierpkość, Galliano, mus waniliowy - wszystko w doskonałej równowadze, wypalone zimne ognie, atrament z długopisu (!), papier pakowy... a wreszcie - wonie jeziorowe, spokojna tafla na stawie, kaczeńce, popołudniowe lato...
Smak/finish:
przepotężna, słodko-korzenno-węglowa whisky, ze wspaniałą owocowością sherry (tak, to tutaj kryje się odpowiedź na pytanie, skąd wzięło się przekonanie, że owocowość w whisky jest zasługą beczek po sherry), nieomal Caperową korzennością, kwasem chlebowym, nutą tłuczonego czarnego pieprzu, kakaowcem podlanym ostro-słodkim, orientalnym sosem... w stopniowo, niespiesznie wytrawniejącym finiszu cały czas przebija słodkawa, sherrowa nuta, z którą miło współgrają tony mocno przypieczonego chleba, półwytrawnych win, musu jabłkowego, jak też super dojrzałego agrestu i skórki pomarańczowej (!) - na końcu triumfalny, choć niezmiernie dyskretny powrót słodkiej, doskonałej ciemnej sherry
Uwagi:
...no i czy Glenfarclas nie potrafi być ciekawszy od równoletniego Glendronacha? ;)
Ocena:          | | | | | |