| |
| Springbank |
| |
| Wiek whisky: | | 17 y.o. | Moc: | | 51.4 % |
| Typ whisky: | | Single Malt |
Ranking: | |           |
| Rocznik: | | 1995 |
W bazie od: | | 2014-09-15 |
| Dystrybutor: | | Duncan Taylor |
Na forum: | | |
| Seria: | | Dimensions |
| |
| |
 |
| |
| |
| | | wiktor | Aromat/barwa:
dużo nut ćwikłowych, węglowych, pieprzno-bejcowych (pochodnych bardziej Tobermory, niż Springbankom!) oraz kwaskowatych, mniej zaś "ortodoksyjnie wędzonych" - obecne również plastry opatrunkowe, czernina, mrożone czarne jeżyny (nie słodkie), burak gotowany, brukiew, pudełka po papierosach - porządna, choć w tym przypadku zupełnie nie mainstreamowa, wytrawność ciemnej sherry... gdzieś bardzo, bardzo daleko i ledwie sygnalizacyjnie, opary lukrecji i zestaw stalowych sztućców (!)
Smak/finish:
ponownie gotowane buraki i ćwikła, do tego mocne akcenty węglowego miału, wystygłego popiołu, wytrawnie wiśniowej sherry Oloroso, zastygłej smoły - w następnej fazie papierosy i akcenty tytoniowe, ściągające, sucha wiklina, bibuła, papier ryżowy, ziołowość, głóg, anyżek, kwas chlebowy... finisz wyraźny, długo trwający, z bardzo wytrawnymi czerwonymi winami, suszem, zieloną herbatą, słomą, kaparami, korą - bezkresna kraina wytrawności, lecz w całkiem dobrym wydaniu... przypomina mi pewną wiekową Strathmill od Douglasa Lainga - choć nie jest aż tak elegancka, prezentuje ten sam styl
Uwagi:
darksherrowa macierz, jedna z najbardziej cywilizowanie superwytrawnych Springbank (a nie wiem, czy i nie whisky wogóle?...) które miałem okazję degustować, dla fanów takich smaków pozycja raczej obowiązkowa!
Ocena:          | | | | | |