|
Nowy na forum. |
| Autor |
Wiadomość |
arbies
Blendedwhisky Flagellant

Ulubiona whisky: Tullamore Dew
Dołączył: 14 Maj 2010 Posty: 1 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 10:04 pm Nowy na forum.
|
|
|
Witam wszystkich koneserów whiskey!
Wgryzłem sie w Wasze posty i widzę, że wiedza jaką dysponujecie jest (jak dla mnie) oszołamiająca! Ja jestem całkowitym żółtodziobem..., ale ta jedna degustacja odmieniła całe momoje spojżenie na whiskey.
Oto krótka historia.
Na przełomie stycznia i lutego odwiedził mnie mój kolega. Po ok roku pobytu w Szkocji (powrót z emigracji zarobkowej) na spotkaniu raczył mnie informacjami z zalanej deszczem wyspy
Depresja, przygnębienie i samotność powiązane z tęskonotą za krajem skłoniły mojego kolegę do kosztowanie różnych trunków min. whiskey. Zawiłe tłumaczenia kompana dotyczące miejsca produkcji, cen, rodzajów spozywanych trunków nawet mnie zainteresowały. I tu przypomniałem sobie o pudełku z alkoholem, które otrzymałem od własnych rodziców w 1999 roku, które nadal stoi! Nie chcąc być gorszy wyjąłem pudełko stojące na szarym końcu mojego arsenału prosząc o identyfikację. Co to było? Dla wielu z Was nie jest to rarytas, jednak dla mnie było to wielkie odkrycie!
Pierwszy raz w życiu przekonałem się do smaku Whiskey, a zrobiła to Tullamore Dew 12yo.
Pita z lodem dała mi niesamowitą radosc smakową a przy opowieściach prosto ze Szkocji niezpomniany klimat. Do chwili obecnej jestem fanem Tullamore.
Jednak to co wyczytałem na forum utwierdza mnie, że jestem na wielkim początku wielkich odkryć
Pozdrawiam wsztkich forumowiczów.
PS
Dzisiaj zakupiłem w Lidlu Glen Orchy Malt za jedyne 49,99 pln.
Nie smiejcie sie, ale to mój pierwszy Malt w życiu, ale nie ostatni
Pozdrawiam
arbies |
_________________ Das beste oder nichts... |
|
|
|
 |
Wiktor
God of Hate koordynator BOW

Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 4833 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 10:56 pm
|
|
|
Widzisz, jakie to zapomniane skarby kryją niekiedy zakątki własnego lokum
Witaj na Forum. Żywię głęboką nadzieję, że owo niepokojąco brzmiące Glen Orchy faktycznie nie okaże się Twoim ostatnim podejściem do maltów Napisz, jak wypadło porównanie do Talmordju, bom ciekaw |
_________________ Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"
"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać" |
|
|
|
 |
windham hell
Singlemalt Whisky Inquisitor Theory in Practice


Ulubiona whisky: Bowmore Sherry
Dołączył: 03 Mar 2007 Posty: 889 Skąd: Janów Lub
|
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 11:17 pm
|
|
|
| arbies napisał/a: | | Glen Orchy Malt za jedyne 49,99 pln. |
dokładnie tyle jest warta
to też był mój pierwszy kupiony malt razem z Jamesonem 1780 w maju 2006 r.
widzę spore podobieństwa |
|
|
|
 |
Czarek
Singlemalt Whisky Prophet


Ulubiona whisky: Ben Nevis i Caol Ila
Dołączył: 19 Kwi 2006 Posty: 1675 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie Maj 16, 2010 12:06 am
|
|
|
Witam mercedesowatego Ardbiesa, sam jestem wolny od motoryzacyjnych pasji co nie jest już tajemnicą
po ogledzinach tej Glen Orchy nie spodziewaj sie rewelacji,
nastepny krok winien być bardziej przemyślany - szkoda czasu i pieniędzy, cenisz markę więc komentarz jest nie na miejscu, porad jest tu sporo, kilka postów wcześniej coś na ten temat zapodano przy okazji pytań Bisa |
_________________ Pozdrawiam |
|
|
|
 |
oscarez
Singlemalt Whisky Apostle Pryncypiał BOW


Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 1451 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Maj 16, 2010 6:32 pm
|
|
|
tegp glen orchy wywalilismy z sasiadem calego w czwartek akurat. I choc rewelacji nie ma zadnych to glowa mnie nie bolala |
|
|
|
 |
Rajmund
Administrator


Ulubiona whisky: już sam nie wiem...
Dołączył: 27 Cze 2005 Posty: 1402 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: Nie Maj 16, 2010 10:41 pm
|
|
|
| oscarez napisał/a: | tegp glen orchy wywalilismy z sasiadem calego w czwartek akurat. I choc rewelacji nie ma zadnych to glowa mnie nie bolala |
To miniaturka była...? ;>
Pozdrawiam,
Rajmund |
|
|
|
 |
oscarez
Singlemalt Whisky Apostle Pryncypiał BOW


Ulubiona whisky: Ben Nevis
Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 1451 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Maj 17, 2010 6:38 am
|
|
|
full ale 40% tylko |
|
|
|
 |
BarTT
Singlemalt Whisky Acolyte

Ulubiona whisky: smaczna
Dołączył: 15 Gru 2008 Posty: 69 Skąd: Bielkówko k. Gdańska
|
Wysłany: Pon Maj 17, 2010 3:34 pm
|
|
|
Takie Glen Orchy i inne tego rodzaju to całkiem godny substytut wódki, na jakieś cotygodniowe imprezki. Także nie ma co narzekać.
Cyt. z forum na whiskymag.com:
"Can't say I've had the pleasure
Sounds like the official bottling for Lord of the Rings"
|
|
|
|
 |
Zirh
Singlemalt Whisky Follower poszukując absolutu


Ulubiona whisky: Bunnahabhain
Dołączył: 11 Lis 2009 Posty: 116 Skąd: Miasto Królów Polski
|
Wysłany: Czw Maj 20, 2010 12:53 pm
|
|
|
| arbies napisał/a: | | Pierwszy raz w życiu przekonałem się do smaku Whiskey, a zrobiła to Tullamore Dew 12yo. |
Witaj na forum, Arbies!
Tullamore Dew, jak dla newcomera, jest smaczny. Delikatny, i zupełnie inny w smaku niż "czerwony jaś". Będąc w pubie/knajpie - i mając do wyboru jedno z trzech: piwo z kija, najczęściej rozwodnione - "Jasia RedLabel" - Tullamore Dew z chęcią wybieram to ostatnie
[ Dodano: 09 Sie 2010 11:40 am ]
| oscarez napisał/a: | | tegp glen orchy wywalilismy z sasiadem calego w czwartek akurat |
Jeeezu, Oskar... |
_________________ pozdrawiam,
Paweł
"I am what I am... so don't try to change me" |
|
|
|
 |
|
|