bestofwhisky.pl Strona Główna bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Notki z degustacji z XII Spotkania w Szczecinie
Autor Wiadomość
Wojtek 
Singlemalt Whisky Combatant
spirit in the shell



Ulubiona whisky: Captain Morgan
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 295
Skąd: Gdynia
Wysłany: Wto Lip 03, 2007 5:06 pm   Notki z degustacji z XII Spotkania w Szczecinie

Dzień pierwszy, 29 czerwca 2007 ARDMORE NIGHT

19.20 - Pawcio popędził po raz pierwszy ;)

1. McGibbon's Provenance 12yo, 1993-2005, 46% (un-chillfiltered, no colouring)
Zapach
- Wojtek - kwaskowo-słodowo-torfowy
- Pawcio - cytrusowy, kwiaty
- Dawid - ale zepsute cytrusy chyba!
- Krystian - niedojrzały grapefruit

Smak
- Pawcio - dalej cytrynowa, wcale nie jest mocno alkoholowa, gorzki cytrus
- Łukasz - nie zachwyca, nie mój styl
- Sabina - kwaskowa
- Asia - fuj!
- Dawid - gorzki finisz (gorycz jak po przegryzieniu pestki)

[ Dodano: Wto Lip 03, 2007 18:08 ]
2. Old Malt Cask 21yo 1979-2001, 50%

- Sabina - nie lubię whisky w zielonych butelkach

Smak
- Paweł, Sabina - ale dobra
- Łukasz - słodka (bez wody)
- Pawcio - miodowa
- Wojtek - mocna! megatorfowa (Pawcio się nie zgadza), słodkawa
- Dawid - owocowo-słodka

[ Dodano: Wto Lip 03, 2007 18:11 ]
3. Scott's Selection, Sherry, 1977-2005, 58,1%

- Łukasz - pyszna, cytrusami trochę, ale...
- Dawid - bardziej wytrawna
- Sabina - lepsza nierozcieńczona
- Wojtek - zapach słodkawo-alkoholowy, trochę słodowy; fajny zapaszek
- Pawcio - mało sherry! tu już jest torfowość
- Asia - dobre, ale mocne!

[ Dodano: Sro Lip 04, 2007 18:57 ]
interludium: Adelphi Selection, distilled at Glenrothes in 2000, 6yo, 55,8% (1 of only 227 bottles)
- Wojciech - cukierki toffi
- Wojtek - spalony cukier
- Sabina - karmel
- Pawcio - wg. mnie mocny karmel; sherry złamana dymem
- Asia - słodko-wytrawna, dobra!
- Paweł - spalona beka (tyle dymu)
- Krzysiek - karmel
- Krystian - cierpka
- Pawcio - po dolaniu wody zniuka karmel
- Łukasz - przypomina mi Bowmore'a

[ Dodano: Sro Lip 04, 2007 19:01 ]
4. Ardmore 1977, Special Selection of a very old single malt, 45%, Samaroli 26yo, 1968 - 2003 35th Anniversary
- Paweł Łódź - (szyderczo) urocza
- Pawcio - po pewnym czasie rodzynki, pieprz zielony (pikantny!)
- Wojtek - dość długi finisz, agresywna, alkoholowa, poza tym ciężko coś powiedzieć
- po odstaniu znika dębina
- Asia - pachnie przyjemnie

[ Dodano: Sro Lip 04, 2007 19:09 ]
5. Whisky Galore 15yo, 1988-2003, 46% (distilled at Ardmore)
- Wojtek - w zapachu słodkie ziarno
- marcepan
- marcepan, ale z piwnicy chyba (Wojtek)
- Dawid - b. słodki finisz, coś niezwykłego
- Wojtek - no może faktycznie, ale w smaku nie jest słodka
- Sabina - zła nie jest
- Dawid - mi bardzo podchodzi, idealna whisky na poprawę humoru
- Pawcio - słodko-limonkowa
- Paweł - do dupy

6. In Celebration 500 years of Scotch whisky 1494-1994 from Ardmore, 18yo, James MacArthur, 51,4%
- Wojtek - w zapachu nie odróżniam już
- Pawcio - 'na dzień dobry' - melon
- Wojtek - na finiszu owocowa
- Sławek - mi po tym sherry ta najbardziej smakuje
- Paweł - one wszystkie bez finiszu...
- Łukasz, Wojciech - najlepsza z tego wszystkiego
- Pawcio - w Błoniu zrobiła na mnie piorunujące wrażenie (nie pamiętam, czy ten sam rocznik)
- Łukasz poleca! - piję ją bez wody

7. Murray MacDavid, Ardmore distillery, bourbon/Grenache cask, 1977-2004, 46%, no. 201 of 600
- Sławek - Kentucky whisky

[ Dodano: Sro Lip 04, 2007 19:13 ]
8. Signatory Vintage 16yo, 1990-2007, 59,7% matured in a Bourbon Barrel, bottle no 190 of 199
- Sabina - Ardbeg z cytryną
- Wojtek - na finiszu dymna
- Pawcio - pierwszy dym w Ardmorze jaki wyczułem (cytryny nie mam, ani Ardbega)
- Krystian - zapach - ołów
- Wojtek - w momencie przełykania dym
- Rajmund - pasta do podłóg (zapach), rozpuszczalnik, lakier, bejca
- Krystian - przeszywa zmysły smaku i zapachu jak Czarnobyl

[ Dodano: Sro Lip 04, 2007 19:16 ]
9. Signatory 23yo, 1977-2000, 58,1% (cask no 1183, bottle no 141 of 306)
- Paweł - ostra franca
- Wojtek - w smaku: sherry
- Sławek - zbyt 'alkoholiczna'

niespodzianka: Edradour 10yo
- Sabina - o niczym więcej nie marzyłam

10. Gordon and MacPhail cask strength, 14yo, 55,8%, distilled 1990, cask nos. 12285, 12287, Refill Bourbon Barrels
Tu niestety brak notatek...
_________________
Poza tym uważam, ze należy pić Highland Park.
Ostatnio zmieniony przez Wojtek Czw Lip 05, 2007 7:53 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Lip 05, 2007 4:32 pm   

Niejako na zachętę, pozwalam sobie jako pierwszy napisać to i owo o aromatyczno-smakowych wrażeniach z degustacji ;)
Ardmore - pewnie zadziwię wielu, ale "podeszła" mi zwłaszcza wersja z Whisky Galore (nr 5). Dobrze zbalansowana, z odpowiednią dozą słodyczy (nie wiem jak Wam, lecz po degustacji wydaje mi się że Ardmore pozostaje najczęściej whisky raczej silnie wytrawną). Troszkę za to rozczarowała Glenrothes, wcześniej próbowałem jej w zupełnie innych okolicznościach (a i samo Adelphi przyznaje że trzeba dać jej "odstać" w otwartej butelce minimum 2 tygodnie by pokazała pazur). Jesteśmy też ciekawi Waszych ocen trzech ostatnich wersji bo były pomyślane jako swoisty "dymny finisz", a także jako bezpośrednia konfrontacja dwóch wersji z Signatory - co o tym myślicie?
Islay - tutaj będzie pewnie najwięcej kontrowersji. Ciekawi nas co powiecie w szczególności o Lagavulin i Ardbeg, bo chyba były spore rozbieżności w ocenach (to dobrze).
Na koniec mój ranking: 3 miejsce dla seniora Ben Nevisa ;) w gruncie rzeczy o jego sile stanowi ten wyjątkowo niespotykany (a piękny!) zapach - co do smaku to trzeba by szukać idealnej proporcji dla wody (ja nie znalazłem, pewnie byłby wyżej...), 2 miejsce - Mosstowie (serio, nieczęsto trafiamy na whisky tak łagodną a równocześnie charakterystyczną; ach ten kosmiczny aromat jabłek, miodu, wosku...); 1 miejsce - jednak Oban! Whisky która ewidentnie "otwiera się" w kieliszku a finisz... potęga! Fajnym zaskoczeniem były też dla mnie Caperdonich i Glen Elgin, klasę potwierdziło OTL (tutaj wrażenie było takie, jakie pamiętałem z wcześniejszych prób).

BOW czeka na Wasze typy... :D
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Wojtek 
Singlemalt Whisky Combatant
spirit in the shell



Ulubiona whisky: Captain Morgan
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 295
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw Lip 05, 2007 7:53 pm   

Dzień drugi, 30 czerwca 2007 ISLAY

1. Bowmore 16yo, 'Scottish Castles Collection', 1990-2006, Jack Wiebers Whisky World, 46% cask no. 974
- Łukasz - pyszna, słona, dym, ale nie ma jodyny
- Wojtek - jak wziąłem większy łyk, to poczyłem ten dym, przyjemna
- Krystian - cierpka i ostra, gładka nie jest
- Łukasz - ani jedno ani drugie (chodziło o cierpkość i ostrość)
- Pawcio - używając terminu Wojtka z Katowic - talkowa; długi fajny wytrawny finisz, w finiszu znika dym, zostają cytrusy
- Wojtek Dziwok - słona! po jakimś czasie robi się na języku wytrawna
- Wojciech - po dolaniu wody nuta cytrusowa, całkiem dobra jak na niemieckie wynalazki

[ Dodano: Czw Lip 05, 2007 20:57 ]
2. Caol Ila 14yo 'The Old Malt Cask' 1990-2004 (Douglas Laing and Co. Ltd), 50%
- Wojtek - chlor! jakbym był na basenie
- Wojciech - pierwszy smak jest ludzki, ale później pojawia się to, co w Caol Ila
- Asia - lizol! troszkę jak zapach wydobywający się ze złej kanalizacji (źle zrobionej(
- Wojtek - chce się ją rzuć, sam się dziwię, że jest niezła
- Pawcio - nie ma takich uwypuklonych wodorostów; jodyna, chlor, morskość jest - ale nie wali tak, jak potrafi
- Wojtek Dziwok - nie mam zdania

[ Dodano: Czw Lip 05, 2007 21:06 ]
3. Lagavulin 14yo 'Classic of Islay', bottled 2006 (Jack Wiebers Whisky World), 60,5%
- Wojciech - dobre! słodka, delikatna i tych 60% nie poczułem, finisz się pojawił trochę ostrzejszy
- Łukasz - aromat: alkoholu za dużo! - czuć! ale jest pyszna, początek delikatny a potem szczypie (może dlatego, że paraliżuje)
- Krystian - pomarańczowa
- Pawcio - bardzo dobra, ładnie skomponowana
- Wojtek - o Boże! Finisz dymno-plastykowy
- Łukasz - tak jak Lagavulin - zawsze długo pozostaje w ustach, pyszna whisky, ale nie wiem, czy 16yo nie lepsza
- Wojtek - jest lepsza! (to znaczy 16yo jest lepsza), prawie pyszna, ale sherry się nie zgryzło z alkoholem
- Rajmund - zapach: świeże, rozłażące się w błocie krowie placki, świeżutkie! w mokrej trawie o poranku; wyraźne krowie placi! (bez wody) (czyli świeży torf)
- Wojek Dziwok - jakby poleżał byłby lepszy; ale niezły - ale ten Lagavulin...!
- Wojtek - gdyby nie sherry to by była zwykła whisky
- Dawid - jak postoi to zyskuje - potrzebuje powietrza! bez kropli wody dopiero się otwierał (?)
- Sławek - całkiem przyzwoity, trzeba mu dać czasu - otwiera się, delikatny mimo swej mocy
- Asia - dobra, smaczna, ale nic wyjątkowego
_________________
Poza tym uważam, ze należy pić Highland Park.
 
 
pawelb 
Singlemalt Whisky Follower



Ulubiona whisky: dobra
Dołączył: 12 Wrz 2005
Posty: 192
Skąd: Lodz
Wysłany: Pią Lip 06, 2007 8:37 am   

1.Ben Nevis 37 - orginalny i w smaku i zapachu
2.Caol Ila 27 - chyba pierwsza mietowa whisky/i do tego caol ila!/
3.Oban 32 - dostojny no i dlugi finisz
4.Mosstowie 29 - odkrycie na plus no i ten smak,palce lizac
5.Tobermory 34 - za dlugi smakowity finisz i game smakow ktore lubie/wisnie,czekolada,odrobina pieprzu/ jednym slowem ze zacytuje "pyszna"
czesc
pawel

[ Dodano: Pią Lip 06, 2007 9:50 am ]
Co do Ardmore Night , Ardmore jak dla mnie chyba zbyt subtelny,po dluzszym zastanowieniu mimo wszystko Samaroli i zaraz potem Whisky Galore , reszty
po prostu nie kojarze /3 pierwsze szkoda czasu na komentarz,Grenache kazdy
pil , kazdy pamieta/ na signatory braklo pary. Islay - Lagavulin /rzadzi i basta/
odrobine rozczarowal mnie Ardbeg/nie mam pewnosci czy ten rum mu dobrze
robi, moze na przepitke? ale zeby z beczki//czesc
pawel
 
 
Pawcio 
Singlemalt Whisky Apostle



Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 1085
Skąd: Wa-wa
Wysłany: Pią Lip 06, 2007 11:07 am   

Moje typy

Wieczór Ardmore
1.In Celebration 500 years of Scotch whisky 1494-1994 from Ardmore, 18yo, James MacArthur, 51,4%
Bezapelacyjnie jedna z najlepszych whisky nie z ISLAY!! które piłem.
2.Scott's Selection, Sherry, 1977-2005, 58,1%
Za przypomnienie Spotkania w Błoniu , to jak podróż w czasie ;) bezcenne
3.Ardmore 1977, Special Selection of a very old single malt, 45%, Samaroli 26yo
Z nauke że czasem trzeba cierpliwie swoje odczekać, ta whisky pokazywała na co ją stac po dobrej godzince w kieliszku.

ISLAY

Napewno Lagavulin klasa i tyle , whisky dla smakoszy.
Rozczarowały mnie i Ardbeg i Koala :oops: nie to żeby złe były ale w przypadu Ardbega ten numer z rumem był niepotrzebny , ot ciekawostka , butelki bym nie kupił.
Koala , hmm.... ja szukam w tej destylarni troszke innych klimatów to butelkowanie poszło wg mnie w innym kierunku za mało morza i szpitala , aczkolwiek nie jest to zła łycha.

No i wieczór.
Dla mnie to było jak sen :lol: :lol: :lol: :lol:

Wybór bardzo trudny , chyba niemożliwy bo nie podejmuje sie oceniać poniżej 10 pozycji
Nie przyznam miejsc bo nie potrafiłbym uzasadnić czemu ta a nie inna ma byc akurat pierwsza.
wyróżnienia z tego debeściarskiego grona wg mnie maja , Caol Ila 27 YO, Oban 32 YO, Ben Nevis 37 po godzinnym odstaniu (znowu działała magia) Tobermory (za finisz marzenie), reszta także b. wysoki poziom może poza Rosebank który na tym tla był cieniutki, ale to chyba bardzo wysoka poprzeczka była :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.

NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ
 
 
 
pawelb 
Singlemalt Whisky Follower



Ulubiona whisky: dobra
Dołączył: 12 Wrz 2005
Posty: 192
Skąd: Lodz
Wysłany: Pią Lip 06, 2007 11:13 am   

poprzeczka,to skok o tyczce byl!
 
 
Tad 
Singlemalt Whisky Acolyte



Ulubiona whisky: Port Ellen
Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 85
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: Pią Lip 06, 2007 1:18 pm   

Ardmore Night - Signatory 23

Islay - Lagavulin 14 CoI

Młyn:

1. Mosstowie 29 (absolutna rewelacja)
2. Caol Ila 27
3. Ben Nevis 37
4. Caperdonich 37
 
 
krystian 
Singlemalt Whisky Follower



Ulubiona whisky: Brora
Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 193
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Lip 07, 2007 3:41 pm   

ARDMORE NIGHT

Szczegolnie z nocy Tej zapamietalem:

-James MacArthur 18yo - Wyrazna i slodka tak jak lubie :)

-Glenrothes 6yo - jesli chodzi o fakture i nasycenie sherry to ciekawostka majac na wzgledzie jej wiek. Na podniebieniu bez satysfakcji. Podczas degustacji w Starym Mlynie o ile mnie pamiec nie myli Tobermory 34yo Glencadam 28yo oraz Millburn 34yo utwierdza mnie w przekonaniu, ze Whisky maksymalnie zszerowana to trunek po ktory siegac bede raczej niechetnie.

-Scott's Selection w ktorej to sherry nie narzuca sie a balansuje subtelnie
gdzies na trzecim planie tworzac lagodne wypelnienie :)

ISLAY

Niestety temperatura nie sprzyjala mi we wlasciwym odbiorze serwowanych trunkow,
jak dla mnie to bylo po prostu za cieplo jak na Islay "taste" ;)

Dwie pierwsze draznily mnie, Lagavulin bardziej smakowal. Jesli chodzi o Ardbeg 15yo Rum finish to bylem bardzo jej ciekaw bo z rumem mialem niegdys nieco do czynienia. Rum w najgorszym wydaniu dal sie odczuc zwlaszcza na nosie bez rozcienczania a po dolaniu wody, po dluzszej chwili ulotnil sie niemal zupelnie. W smaku okazala sie troche lepiej ale bez rewelacji. Caol Ili z nowego bottlingu zupelnie nie spamietalem.

Trunki, ktore bez wontpienia przynioslyby mi wiekrze orzezwienie o letnim poranku lub w promieniach popoludniowego slonca to Capedronich 37yo czy Mostowie 29yo - postawil bym Je na jednej pulce z Tomatin 21yo, Doring & Staudte, single cask #0004, bottle 174/300 :)

BAARDZO STARY MLYN - BAARDZO MILE WSPOMNIENIA!!!

Najwiekrze wrazenie wywarly na mnie Capedronich, Mostowie, Ben Newis starszy oraz Glen Elgin za region z ktorego pochodzi :) - nie spodziewalem sie takiej ilosci torfu w Spayside :)

Czegos wiecej spodziewalem sie po Linkwoodzie, smacznej Caol Ili dosc krotki finish mnie rozczarowal, w Longrow mialo byc znacznie mniej torfu a jesli chodzi o Rosebank to szczerze zostal gdzies z tylu za cala reszta a tyle najleprzych krytyk na temat Rosebankow przeczytalem. Ciekawe jak smakuje od innych niezaleznych..

pozdrawiam > krystian
 
 
Krzysiek 
Singlemalt Whisky Acolyte


Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 52
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie Lip 08, 2007 12:13 am   

Witam forumowiczów po długiej nieobecności ;)
Pozwolę sobie przedstawić moje typy (tylko z ostatniej degustacji, gdyż na pierwszej sporo mnie ominęło, a druga ominęła mnie w całości):
1. Caperdonich 37yo - jak dla mnie rewelacja. Niezwykle łagodna, owocowa. Po prostu smaczna.
2. Ben Nevis 37yo - za niepowtarzalny aromat. Wcześniej tylko raz zdarzyło mi się doświadczyć czegoś podobnego w whisky (Coleburn, nie pamiętam już jaki). Mimo, że nie był w moim typie, to jego przez jego wyjątkowość pozostanie długo w mojej pamięci - a to w whisky chyba najważniejsze.
3. Benriach 21yo - bardzo pozytywne zaskoczenie. Whisky zdecydowanie w moim guście. Ciężki, torfowy aromat połączony z wytrawnym, lekko owocowym smakiem oraz długi finisz.
_________________
Slainte!
 
 
Wojtek 
Singlemalt Whisky Combatant
spirit in the shell



Ulubiona whisky: Captain Morgan
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 295
Skąd: Gdynia
Wysłany: Czw Lip 12, 2007 6:41 pm   

4. Ardbeg 15yo, finished in Rum Cask, "The Old Malt Cask", 1991-2006 (Douglas Laing and Co. Ltd), 50%, single cask, bottle - one of 312, no chill filtration, no colouring
Wojtek - słonawo-jodowy zapach
Wojciech - słony jest!
taki rum - Senorita
Wojtek - na finiszu cierpnie język, ale trochę płaskie -> Lagavulin zdecydowanie lepszy
Krystian - strasznie się przewietrzył, rum zniknął, wychodzą cytrusy
WojtekK - nieoczekiwany nos, coś się nieoczekiwanego pojawia
Asia - zapach: wanilia, smak nie podchodzi
Łukasz - chyba lepsza od Lagavulina

5. Caol Ila 16yo, 57,4% z beczki po burbonie, butelkowana 1.02.2007 dla Whisky-Doris no i BOW, butelka nr 3
Łukasz - sól jodowa, ale słona! mocna, ale dobra
Wojtek - ale kurde ma moc!
Łukasz - mi bardzo smakuje jak na Caol Ilę
Asia - klasyczny zapach Caol Ili - lizol!
Pawcio - nia ma tych kwiatów rzuconych na smołę
Wiktor - ostrygi, kwiatów nie ma
Pawcio - Islay tak, ale ja bym w niej nie rozpoznał Caol Ili
Rajmund - laphroigowata jak smok!

[ Dodano: Czw Lip 12, 2007 19:47 ]
Druga sesja 30.06.2007
BAAARDZO STARY MŁYN

1. Tobermory 34yo, Whisky-Doris, first fill dark sherry cask, dist. 12/1972, bottl. 02/2007, 96 bottles, 49,5%
Asia - bardzo oleista
Łukasz - osadza się, gorzka czekolada z czarną herbatą
Wojtek - bardzo ładnie pachnie
obaj - bardzo dobra whisky; śliwki w czekoladzie!
Sławek - aż gorzka od tego sherry
Asia - goryczka (a la Guaiazyl)
Wojtek - bardzo rozgrzewająca, wytrawna, bardzo bardzo długi finisz
Łukasz - długo na języku pozostaje
WojtekK - oralnie dominująca
Piotr B. - apteka, gorzkie wiśnie, ziołowa
Pawcio - zbyt krótki finisz (nie rozsmarowuje na podłodze)
Wojciech, Dawid - woda ją niszczy, na początek słodka, potem wytrawna (przed wodą)
Krzysiek - gorzka czekolada, finisz wytrawny (dobra whisky ale bez rewelacji)
Sławek - bardzo dobra sherry o mocy whisky

[ Dodano: Czw Lip 12, 2007 19:56 ]
2. Mosstowie 29yo, 1975-2004, Duncan taylor's Rarest of the Rare, Bourbon cask no 5812, dist. 05/1975, bott. 09/2004, 161 bottles, 44,5%
Sławek - to jest ta rosyjska!, apteczka
- przytęchła w zapachu
Waldek - ziołowa kuchnia
Wojtek - owoce, jabłka świeże bez skórki i agrest
Łukasz - niedojrzałe jabłka
Pawcio - rodzynki jak choroba
- jabłka, gruszki
WojtekK - smak: bita śmietana
Łukasz - smak: masełko
Krystian - zapach: pigwa; zapach wieczoru
Pawcio - bardzo świeża i lekka, mniamusna
Asia - lekka, smak lepszy niż zapach, zapach jednak lepszy -> nie jest taka łagodna
Wojtek - napój, gruszeczka, kompocik

[ Dodano: Czw Lip 12, 2007 20:03 ]
3. Ben Nevis 26yo, 1973 - 1999, official bottling, Cask number 355 and 356, 400 bottles, 50,8%
Asia - zapach bardzo ładny
Wojtek - smak: ostra
Dawid - po chwili jabłecznik, potem cytrusy
Wojtek - zapach: po jakimś czasie wiórki kokosowe
Dawid - wiórki kokosowe, bardzo długi swieży, orzeźwiający finisz

4. Ben Nevis 37yo, 1967-2004, official bottling for Alambique, sherry cask number 2219, dist. 06/1967, bott. 06/2004, 225 bottles, 54,5%
zapach - tybetańskie zioła
Rajmund - pyszne! zapach: kwiaty dzikiego bzu
Sabina - lukrecja
Paweł - koper włoski, polecana w schorzeniach żołądkowych
Łukasz - nie chce się wracać do 26yo, super
Pawcio - w bukiecie dla mnie lepsza niż 26yo, piękny finisz
Dawid - finisz truskawkowy, początek ziołowy, whisky, która cały czas się zmienia
Asia - mocno ziołowa, słodko - aptekowa
Krystian - zapach - suszona śliwka kalifornijska
Paweł - mam dużo spostrzerzeń na jej temat, ale tego się nie da opisać...
Wojciech - jak postoi wychodzą owoce - przejrzałe owoce
Dawid - dla mnie lider
Wojciech - popieram
Wojtek - agrest (zapach)
Asia - pot
Wojciech - przejrzały melon (prawie zgniły)

[ Dodano: Czw Lip 12, 2007 21:15 ]
5. Rosebank 20yo, 1981-2002, official bottling, rare Malts Selection, Oak Cask, bottled 05/2002, 6000 bottles, 62,3%
- mocna, czysty destylat
- można się upić wąchając
Tomek - czuć moc, ale nie gryzie
Sławek - jęzorek z chranem
Łukasz - z woda jest pyszna
Wojtek - z wodą mega słodka
Asia - słodko-słonawa na języku
Pawcio - czysta słodycz słodu - poza tym nic się nie dzieje
Tomek z (nieczytelne) - jak się odbije to jest przyjemne
Wojciech - hit Lowlands (dlaczego zamknęli Rosebank a nie Auchentoschan?)
_________________
Poza tym uważam, ze należy pić Highland Park.
 
 
Wiktor 
God of Hate
koordynator BOW


Ulubiona whisky: sobotnia
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 4833
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon Lip 30, 2007 12:51 pm   

No tak ;) Po Rosebank choćby potop... :lol:
_________________
Pozdrawiam,
Wiktor
-----------------------------------------
"Od Arrana, ognia, wojny, i do tego od człowieka, co się wszystkim nisko kłania, niech nas zawsze Bóg obrania"

"Piłem whisky, którym Wy młodzi nie dalibyście wiary. Atakujące płomieniem prosto ku gardzieli. Piłem mieniące się Ardbegi po ciemnej sherry, nalewane prosto z beczek u bram sklepów Sukhindera. Wszystkie te dramy znikną w czasie, jak roczniki na etykietach... Czas umierać"
 
 
 
Wojtek 
Singlemalt Whisky Combatant
spirit in the shell



Ulubiona whisky: Captain Morgan
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 295
Skąd: Gdynia
  Wysłany: Pon Lip 30, 2007 2:38 pm   

Nie potop, nie potop... tylko cały czas mamy gości w domu i niespecjalnie mam czas zasiąść do notatek i wpisać resztę... :(
_________________
Poza tym uważam, ze należy pić Highland Park.
 
 
Pawcio 
Singlemalt Whisky Apostle



Ulubiona whisky: Caol Ila
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 1085
Skąd: Wa-wa
Wysłany: Śro Paź 03, 2007 6:49 pm   

ello Wojtek dokończ dzieła, bo już niedługo rocznica;))
_________________
Pozdrawiam.Pawcio.
"Crusader i Złych Macallan'ów Niszczyciel. Postrach Karuizaw. Protektor Ardmorów. Wielki Piewca CI. BOW Inkwizytor In Spe"P.W.Jasnowski.

NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ
 
 
 
Wojtek 
Singlemalt Whisky Combatant
spirit in the shell



Ulubiona whisky: Captain Morgan
Dołączył: 27 Cze 2005
Posty: 295
Skąd: Gdynia
Wysłany: Śro Paź 03, 2007 9:17 pm   

Nie przysięgam, bo trochę do nadrobienia rzeczy po urlopie jest, ale bardzo się postaram w ciągu tygodnia dopisać ile zdążę... Sorry za opóźnienia :oops:
_________________
Poza tym uważam, ze należy pić Highland Park.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group phpBB3
naprawa laptopów