UWAGA! Obecna zawartość serwisu jest testowa - strona jest w trakcie tworzenia. 10.05.2026 Poniedziałek 02:20



Gatunki whisky


Whisky szkocka - ta prawdziwa królowa wszelkich trunków - szczyci siê najwiêksz± ilo¶ci± gatunków, dzieli siê na kilka rodzajów, posiada najwiêksz± sprzeda¿ na ¶wiecie i od lat wytwarzana jest wed³ug tych samych receptur i nierzadko na tych samych urz±dzeniach, co wiele lat temu. Rozró¿niamy dwa podstawowe rodzaje whisky szkockiej - whisky s³odow± i whisky zbo¿ow± - oraz whisky mieszan± (blended), bêd±c± mieszank± tych dwóch. Whisky s³odowa, bêd±ca g³ównym obiektem naszego zainteresowania, dzieli siê na kilka podgatunków, ale o tym poni¿ej.

Whisky s³odowa (malt whisky)

Zwykle gdy mówimy o whisky s³odowej, mamy na my¶li whisky s³odow± pochodz±c± z jednej destylarni - single malt whisky - jednak samo pojêcie "s³odowa" dotyczy whisky wytworzonej z zes³odowanego jêczmienia.

Whisky s³odowa powstaje wed³ug tradycyjnego procesu produkcyjnego, w którym dozwolone surowce ograniczaj± siê do wspomnianego ju¿ zes³odowanego jêczmienia, wody i dro¿d¿y. Jedynym "obcym" sk³adnikiem mo¿e byæ - choæ nie musi - dodawany na krótko przed butelkowaniem karmel. Stosowany jest on w celu utrzymania sta³ej barwy poszczególnych partii whisky, lecz - przynajmniej teoretycznie - nie ma on wp³ywu ani na aromat, ani na smak whisky.

Whisky s³odowa przechodzi proces zacierania, fermentacji, destylacji i le¿akowania (dojrzewania) z wykorzystaniem tradycyjnych urz±dzeñ, w tym przede wszystkim miedzianych kubów destylacyjnych, zwanych alembikami. Proces produkcji wykorzystuj±cy alembiki jest procesem wsadowym, co w praktyce oznacza, ¿e whisky ze swej natury produkowana jest partiami, nie w procesie ci±g³ym.

Whisky s³odowa jest najstarszym - w sensie historycznym - i najbardziej tradycyjnym rodzajem whisky, a proces jej produkcji opiera siê w du¿ej mierze na tych samych zasadach, co whisky wytwarzana wieki temu przez ¶redniowiecznych mnichów.

Najpopularniejsz± postaci± whisky s³odowej dostêpnej na rynku jest tzw. single malt whisky, czyli whisky pochodz±ca od jednego producenta, z jednej destylarni. W polskiej nomenklaturze handlowej czasem okre¶lana jest - do¶æ niefortunnie - whisky s³odow± pojedyncz±. Jednak zawarto¶æ butelki naszej ulubionej, powiedzmy, Glenlivet 18yo to nie jest tylko i wy³±cznie produkt pochodz±cy z pojedynczej partii zacieru, czy pochodz±cy z pojedynczej beczki. Tu w³a¶nie czai siê niebezpieczeñstwo zwi±zane z tym okre¶leniem, mog±cym wprowadziæ w b³±d pocz±tkuj±cych wielbicieli szkockiej wody ¿ycia.

W istocie single malt whisky to najczê¶ciej mieszanina zawarto¶ci wielu beczek, pochodz±cych z niejednego odpêdu, a nawet z wiêcej ni¿ jednego rocznika. Odpowiedzialni za ten proces pracownicy zwani "master blenders" (czasem okre¶lani równie¿ mianem destylarnianych "nosów") dobieraj± whisky z ogromnej ilo¶ci ró¿nego rodzaju beczek i mieszaj± j± tak, by efekt koñcowy tego procesu da³ jak najbardziej harmonijny, z³o¿ony trunek, bêd±cy na d³ugie lata niejako wizytówk± danej destylarni. Kiedy zachodzi potrzeba ponowienia tego procesu - obecno¶æ danej whisky na pó³kach sklepowych robi siê niebezpiecznie rzadka - proces jest powtarzany, a tym razem efekt koñcowy musi byæ (przynajmniej teoretycznie) identyczny w tym, do czego dotychczas przyzwyczaili¶my konsumentów. St±d te¿ ¿mudne próby zestawiania zawarto¶ci setek beczek, no i konieczno¶æ zastosowania barwnika w postaci karmelu, by efekt by³ identyczny równie¿ pod wzglêdem kolorystycznym.

W zwi±zku z tym, ¿e whisky jest produktem ze wszech miar naturalnym, a efekt koñcowy danego odpêdu jest w³a¶ciwie nie do przewidzenia (zale¿y od zbyt wielu czynników, w tym g³ównie od beczek, w których dojrzewaæ bêdzie whisky), jest to zadanie niezwykle trudne. Kolejn± konsekwencj± owej naturalno¶ci whisky jest konieczno¶æ wykorzystania whisky pochodz±cej z ró¿nych roczników, nierzadko du¿o starszej ni¿ widniej±cy na etykiecie wiek konkretnej wersji. Zgodnie z prawem, wiek whisky podany na etykiecie to wiek najm³odszego z jej sk³adników. Tak wiêc, mo¿e siê okazaæ, ¿e w celu osi±gniêcia wymaganego profilu aromatyczno-smakowego np. szesnastoletniej Lagavulin, konieczne bêdzie dolanie do niej pewnej ilo¶ci whisky w wieku nawet 20 i wiêcej lat.

Whisky s³odowa single malt opatrzona jest zwykle na etykiecie nazw± destylarni, z której pochodzi. Tak wiêc, z destylarni Lagavulin pochodzi whisky o nazwie Lagavulin, w destylarni Mortlach wytwarza siê whisky Mortlach, a w destylarni Balvenie - whisky Balvenie. Stosowane s± czasem odstêpstwa od tej regu³y. Z jednej strony, bywa i¿ jedna destylarnia produkuje dwa lub wiêcej gatunków whisky (w zale¿no¶ci od rodzajów zastosowanego s³odu, lub uk³adu alembików, np. Springbank i Longrow wytwarzane w Springbank, Tobermory i Ledaig pochodz±ce z Tobermory, czy wszelkiego rodzaju Inchmurrin, Loch Lomond, Old Rhosdhu itd. z destylarni Loch Lomond), lub mamy do czynienia z whisky butelkowan± przez jednego z niezale¿nych dystrybutorów, którzy chc± unikn±æ konfliktu z w³a¶cicielem danej destylarni i butelkowan± przez siebie whisky opatruj± inn± nazw±. Sztandarowym przyk³adem jest tutaj whisky Leapfrog, bêd±ca niezale¿n± wersj± Laphroaig, czy choæby bajeczna Whisky That Cannot Be Named - 50-letnia Glenfarclas butelkowana przez Adelphi. Podobnie rzecz ma siê w przypadku whisky s³odowej butelkowanej na potrzeby sieci supermarketów - one nigdy nie nosz± nazwy destylarni, z której pochodz±, mimo i¿ s± to pe³noprawne single malt whiskies.

Skoro wspomniano ju¿ kwestiê wieku whisky, warto przyjrzeæ siê jej nieco bli¿ej. Przekonanie, ¿e whisky im starsza tym lepsza jest do¶æ szeroko rozpowszechnionym mitem, który trzeba tutaj - przynajmniej czê¶ciowo - rozwiaæ. Ka¿da whisky ma swój w³asny optymalny wiek, liczbê lat, po up³ywie których zwyczajnie ju¿ niewiele siê dobrego mo¿e w danej beczce zadziaæ. Urok whisky polega jednak na tym, ¿e nikt, absolutnie nikt, nie wie kiedy ten moment nastêpuje. No i bêdzie on ró¿ny dla ka¿dej pojedynczej beczki, czy kombinacji beczka-destylarnia. Jednego mo¿emy byæ pewni niemal w stu procentach - starsza whisky bêdzie na pewno dro¿sza ni¿ m³oda. Ale czy lepsza? Nie zawsze. Niegdy¶ bra³em udzia³ w degustacji równoleg³ej niemal ca³ej oferty Glenfarclas - od whisky 12-letniej do 30-letniej. Okaza³o siê, ¿e szczyt - a w przypadku Glenfarclas w sposób nieunikniony by³ to szczyt wysoki - nast±pi³ w wieku 21 lat. Lata pó¼niej, wersja 21-letnia zosta³a zdetronizowana w moim sercu - w kategorii Glenfarclas, rzecz jasna - dopiero przez 50-letni± Whisky That Cannot Be Named, butelkowan± przez Adelphi. Whisky ta, nazwana tak ze wzglêdu na opory w³a¶ciciela Glenfarclas wobec wykorzystywania nazwy firmowej na wersjach niezale¿nych, by³a doskona³ym przyk³adem, jak mo¿e smakowaæ bardzo stara whisky. Mo¿e, ale nie musi.

Oprócz wersji single malt, whisky s³odowa wystêpuje równie¿ w postaci vatted malt, zwanej te¿ czasami pure malt. Pomijaj±c incydentalne przypadki zupe³nego zamieszania, jakie mo¿e spowodowaæ niefrasobliwe u¿ywanie szczególnie tego ostatniego terminu, mamy tu do czynienia równie¿ z whisky s³odow± - przyrz±dzon± z zes³odowanego jêczmienia w alembikach typu pot still - jednak pochodz±c± z wiêcej ni¿ jednej destylarni. Innymi s³owy, jest to whisky mieszana, której wszystkimi sk³adnikami s± whisky s³odowe. Przyk³adem takiej whisky jest tzw. "zielony" Johnnie Walker 15yo Pure Malt. Innym przyk³adem jest 8-letnia Jack's Pirate Whisky, doskona³a mieszanka whisky z Islay. W przypadku pure malt równie¿ ma zastosowanie zasada, ¿e podany na etykiecie wiek whisky to wiek najm³odszego ze sk³adników.

Dot±d mowa by³a o mieszankach whisky - raz bêdzie to zawarto¶æ ró¿nych beczek z jednej destylarni, innym razem bêdzie to whisky pochodz±ca z ró¿nych destylarni. Tymczasem najbardziej ekskluzywn± wersj± whisky bêdzie whisky pochodz±ca z jednej jedynej beczki. Mowa o single cask whisky, bêd±cej zwyczajnie zabutelkowan± zawarto¶ci± w³a¶nie pojedynczej beczki. Nie trzeba chyba dodawaæ, ¿e bêd± to niezwykle limitowane edycje whisky - od nieco ponad sto do oko³o piêciuset butelek, najczê¶ciej numerowanych, nierzadko rêcznie. Powiedzieæ trzeba jednak, ¿e taka single cask whisky z jednej strony wcale nie musi byæ taka znowu wybitna, mimo swej elitarno¶ci i unikatowo¶ci, z drugiej - mo¿e swoim profilem aromatyczno-smakowym znacznie odbiegaæ od tego, co prezentuj± najbardziej podstawowe wersje oficjalne whisky z danej destylarni. Przyk³adem oficjalnej wersji whisky single cask jest Balvenie 15yo Single Barrel.

Single cask whisky bardzo czêsto butelkowana jest w postaci cask strength, co z grubsza oznacza, ¿e nie zosta³a ona rozcieñczona wod± przed butelkowaniem. W zwi±zku z tym, ¿e powszechn± praktyk± jest beczkowanie ¶wie¿ego destylatu o mocy 63,5%, a z ka¿dym rokiem le¿akowania z beczki wyparowuje pewna ilo¶æ whisky, moc poszczególnych edycji whisky typu cask strength bêdzie ró¿na. Niektóre whisky maj± niewiele ponad ustawowe 40%, podczas gdy inne - nawet powy¿ej 60%. Zdarza siê, ¿e powy¿sza definicja nie jest precyzyjna. Na przyk³ad, Glenfarclas 105 butelkowana jest zawsze o mocy 60%. Nie jest mo¿liwe by ka¿da partia whisky parowa³a w beczkach dok³adnie do w³a¶nie tej mocy. W tym przypadku najprawdopodobniej moc whisky by³a "dopasowywana" do zapisu na etykiecie, tak wiêc czasami "cask strength" oznacza dowoln± moc powy¿ej standardowych 40, 43, czy 46%.

Whisky zbo¿owa

Jako siê rzek³o, whisky s³odowa to ten najstarszy, u¶wietniony tradycj± gatunek whisky. Wielko¶æ produkcji whisky s³odowej - ze wzglêdu na swój wsadowy charakter - jest w sposób naturalny ograniczona. Alembiki trzeba opró¿niæ, oczy¶ciæ i przygotowaæ do nastêpnej partii brzeczki za ka¿dym razem. Jest to proces czasoch³onny, a co za tym idzie - kosztowny. W roku 1831 jednak znaleziono na to sposób. Oto Aeneas Coffey wynalaz³ aparat do destylacji ci±g³ej, tzw. patent still, lub - od nazwiska wynalazcy - Coffey still. Wynalazek ten pozwoli³ na rozpoczêcie przemys³owej produkcji destylatu na bazie niemal dowolnych zbó¿, bez konieczno¶ci ich s³odowania.

To w³a¶nie grain whisky w du¿ym stopniu przyczyni³a siê do ekspansji whisky na ¶wiecie i - mimo, ¿e sama w sobie nie jest trunkiem godnym g³êbszej uwagi - choæby tylko z tego wzglêdu warto po¶wiêciæ jej kilka s³ów. Produkcja whisky zbo¿owej skoncentrowa³a siê g³ównie na po³udniu Szkocji, w Lowlands, a jej wytwórnie to potê¿ne zak³ady przemys³owe - w przeciwieñstwie do niedu¿ych, czêsto rodzinnych destylarni produkuj±cych whisky s³odow±. W smaku whisky zbo¿owa bardzo przypomina swojsk± wódkê, do produkcji której u¿ywa siê przecie¿ tych samych surowców. Z grubsza rzecz bior±c, ró¿nica polega jedynie na tym, ¿e whisky zbo¿owa musi odle¿akowaæ przynajmniej owe wymagane prawem 3 lata. A to musi siê pozytywnie odbiæ na jej smaku. W przypadku whisky zbo¿owej mamy równie¿ do czynienia z jej arystokracj± - whisky single grain. Przyk³adem takiej whisky jest Black Barrel czy Invergordon. Wspomnieæ równie¿ nale¿y o niezwyk³ej - i udanej - próbie wyniesienia grain whisky na wy¿yny trunku szlachetnego, jakiej podj±³ siê kilka lat temu John Glaser z firmy Compass Box. Efektem jego dzia³añ by³a niezwyk³a whisky, nazwana przez autora Hedonism, bêd±ca mieszank± dwóch ró¿nych whisky zbo¿owych.

Whisky zbo¿owa jest jednak przede wszystkim podstawowym surowcem do zestawiania najpopularniejszego gatunku whisky, a mianowicie whisky mieszanej (blended).

Problem z whisky s³odow± polega miêdzy innymi na tym, ¿e jest ona bardzo droga. Proces jej produkcji - inny ni¿ np. wódki - ze swej natury musi kosztowaæ. Mowa tu o wsadowym charakterze samego procesu destylacji, konieczno¶ci praco- i czasoch³onnego s³odowania jêczmienia, itp. Je¿eli do tego do³o¿ymy koszty wieloletniego le¿akowania (koszty magazynowania przez, powiedzmy, 20 i wiêcej lat nie mog± byæ ma³e), logiczne jest, ¿e nie mo¿e ona byæ tania. Chocia¿, gdyby zmniejszyæ obci±¿enia podatkowe... Szkoci wpadli jednak na genialny pomys³. Wystarczy w odpowiedni sposób i w odpowiednich proporcjach zmieszaæ drog± whisky s³odow± ze zdecydowanie tañsz± w produkcji whisky zbo¿ow±, a otrzymany w ten sposób trunek bêdzie dalej godny nazwy whisky (co jest dyskusyjne w niektórych przypadkach), a przy tym bêdzie o wiele tañszy. Je¿eli do³o¿ymy do tego dwa fakty historyczne - pierwszy to wspomniane ju¿ wcze¶niej wynalezienie w roku 1831 alembików typu patent still, pozwalaj±cych na szybsz± i tañsz± produkcjê whisky zbo¿owej, drugi to katastrofalna plaga, która nawiedzi³a winnice francuskie w latach osiemdziesi±tych ubieg³ego stulecia, dziêki czemu spad³a produkcja koniaku - mamy przyczyny, dla których whisky jest obecnie najbardziej popularnym trunkiem na ¶wiecie. Niestety, g³ównie w³a¶nie whisky mieszana. Jako siê rzek³o (i jak nazwa wskazuje) whisky mieszana powstaje przez zmieszanie ze sob± kilkunastu lub nawet kilkudziesiêciu ró¿nych whisky. Im tañsza whisky, tym mniejszy w niej udzia³ procentowy whisky s³odowej i tym m³odsze destylaty u¿yte zosta³y do jej produkcji.

W przeciwieñstwie do whisky s³odowej, trudno szukaæ na mapie Szkocji destylarni nosz±cych nazwy whisky mieszanych. Tak wiêc nie ma na mapie Szkocji miejsca, które nazywa siê Johnnie Walker czy Haig. Nazwy whisky mieszanych pochodz± czêsto od nazwisk w³a¶cicieli wytwórni. Kupa¿owanie whisky (blending, mieszanie) sta³o siê sztuk± i - mimo ¿e jako¶ wyra¼nie nie przepadam za blendami - nale¿y oddaæ mistrzom kupa¿owania (master blenders) fakt, ¿e w³a¶nie dziêki ich umiejêtno¶ciom whisky podbi³a ¶wiat, a nastêpnie "trafi³a pod strzechy", w tym polskie. I to w³a¶nie dziêki niej mo¿emy dzi¶ cieszyæ siê tak wielk± ró¿norodno¶ci± uisge beatha. Warto wiedzieæ, ¿e ca³y proces dobierania destylatów i ich proporcji w celu osi±gniêcia tego samego, niezmiennego smaku i aromatu odbywa siê za pomoc± zmys³u powonienia. Kiperzy (zwani czasem "nosami") po prostu w±chaj± sporz±dzon± mieszankê i tylko na tej podstawie s± w stanie okre¶liæ czego danej mieszance jeszcze brakuje. Po sporz±dzeniu mieszanki zostaje ona przelana do beczek na kolejne kilka miesiêcy po to, by poszczególne sk³adniki nabra³y harmonii i "przegryz³y siê." Dopiero wtedy odbywa siê butelkowanie.

Jako siê rzek³o, kupa¿owanie ma g³ównie na celu obni¿enie kosztów produkcji whisky przy mo¿liwie jak najmniejszej utracie jako¶ci i smaku. Poza tym, wydajno¶æ produkcyjna whisky zbo¿owej (grain whisky) - dziêki zastosowaniu alembików patent still - jest du¿o wiêksza ni¿ zapotrzebowanie na tego typu trunek. Co¶ wiêc trzeba zrobiæ z nadprodukcj±. Mieszanie whisky zbo¿owej ze s³odow± okaza³o siê doskona³ym rozwi±zaniem. Pojedyncza whisky typu blended zawiera kilkadziesi±t ró¿nych destylatów. Miêdzy mity jednak nale¿y w³o¿yæ opowie¶ci o pilnie strze¿onych recepturach tej czy innej whisky. Niejednokrotnie ju¿ podkre¶lana naturalno¶æ whisky jako produktu powoduje, ¿e ów sk³ad bêdzie siê ró¿ni³ z partii na partiê, a podstawowym i jedynym kryterium doboru sk³adników bêdzie osi±gniêcie profilu aromatyczno-smakowego jak najbardziej zbli¿onego do wzorca, a nie jaka¶ magiczna formu³a. Owa magia mie¶ci siê w nosach blenderów. Co najwy¿ej blade pojêcie o sk³adzie tej czy innej whisky mieszanej daæ nam mo¿e bardziej znajomo¶æ ekonomii ni¿ geografii wytwórni whisky. Wielkie koncerny produkuj±ce whisky korzystaj± raczej ze swoich w³asnych wytwórni ni¿ konkurencji. Tak wiêc du¿o wskazuje na to, ¿e w sk³ad Johnnie Walkera wchodzi destylat z Cardhu czy Talisker (obydwie wytwórnie nale¿± do Diageo). Mieszanka White Horse jest jednym z wyj±tków - jej wytwórnia nie ukrywa faktu, ¿e jednym z g³ównych sk³adników jest destylat z Lagavulin. No, ale czego tu siê wstydziæ! Nie rozumiem natomiast dlaczego nad wej¶ciem do destylarni Lagavulin widnia³ jeszcze niedawno napis "The House of White Horse". Pewno st±d, ¿e do bardzo niedawna whisky mieszane by³y jedynym rodzajem whisky znanym szerzej poza Szkocj±. Przy okazji warto zauwa¿yæ, ¿e destylaty z wyspy Islay (g³ównie Lagavulin, Laphroaig, Ardbeg, Caol Ila i Port Ellen), ze wzglêdu na swój zdecydowany i specyficzny smak, bior±cy siê g³ównie z torfu z Islay oraz wyspiarskiego po³o¿enia, bardzo chêtnie wykorzystywane s± przy komponowaniu blendów. Stosowane s± niemal tak, jak przyprawy w gotowaniu - w niewielkich ilo¶ciach, ale o olbrzymim wp³ywie na ostateczny smak.

Na etykiecie whisky mieszanej nie znajdziemy (poza kilkoma wyj±tkami) informacji na temat wieku destylatów wchodz±cych w jej sk³ad. Nie ma jednak podstaw s±dziæ, ¿e w przypadku najpopularniejszych blendów wiek poszczególnych sk³adników danej whisky bêdzie du¿o wiêkszy ni¿ wymagane prawem 3 lata. Im jednak sk³adniki whisky s± starsze, tym czê¶ciej informacja o wieku pojawi siê na etykiecie i tym bli¿ej znajdziemy siê nastêpnej kategorii, tzn. whisky mieszanej de luxe.

Whisky mieszana typu de luxe to nic innego tylko blend opisywany powy¿ej, tyle ¿e zawarto¶æ starych destylatów s³odowych jest tutaj odpowiednio wiêksza. Generalnie rzecz bior±c, w sk³ad whisky mieszanej de luxe wchodzi wiêkszy procent destylatów s³odowych, oraz ogólny wiek whisky u¿ytej w kupa¿owaniu jest wy¿szy ni¿ w przypadku zwyk³ych blendów. Stare destylaty s³odowe s± drogie, tak wiêc cena butelki whisky de luxe bêdzie wyra¼nie wy¿sza ni¿ butelki zwyk³ej whisky mieszanej. Ceny tej nie p³acimy jednak za nic. Smak i aromat wiêkszo¶ci gatunków whisky na tyle odbiega od smaku i aromatu spokrewnionego blendu, ¿e warto zap³aciæ trochê wiêcej. W zwi±zku z tym, ¿e proporcja whisky s³odowej jest tu wiêksza, bukiet whisky de luxe bêdzie bardziej rozbudowany i godny uwagi. Tym bardziej, ¿e najczê¶ciej funkcjonuj± obok siebie whisky o tej samej nazwie, z których jedna jest zwyk³ym blendem, druga natomiast zalicza siê do kategorii de luxe. Przyk³adem niech tu bêdzie wspominany ju¿ Johnnie Walker. Red Label to whisky z poprzedniego rodzaju, podczas gdy Black Label to ju¿ godna uwagi whisky de luxe. Na etykiecie tej whisky dumnie widnieje cyfra 12 oznaczaj±ca, ¿e najm³odszy sk³adnik tej whisky le¿akowa³ w dêbowych beczkach co najmniej 12 lat. To samo dotyczy 12-letniej Ballantine's, czy Chivas Regal. Godnym uwagi gatunkiem whisky de luxe jest Dimple - zwykle w postaci 15-letniej.

Dla wielu osób whisky de luxe stanowi± wprowadzenie w ¶wiat "prawdziwej whisky". Ze wzglêdu na stosunkowo du¿± zawarto¶æ destylatów s³odowych pozwalaj± na wgl±d w bogactwo smaków i aromatów oferowanych przez whisky single malt. Ponadto - co nie jest bez znaczenia - s± to bardzo czêsto najlepsze gatunkowo whisky dostêpne w ogóle w polskich sklepach. Wiêkszo¶æ przyzwoitych sklepów z alkoholami ma w swojej ofercie Chivas Regal, 12-letni± Ballantine's, czy 12-letniego Johnnie Walkera Black Label. Spotkaæ te¿ nietrudno 15-letni± Dimple w charakterystycznej butelce oplecionej z³ot± nitk±.

Spotkaæ te¿ mo¿na whisky de luxe, w sk³ad których wchodz± bardzo stare destylaty s³odowe w du¿ych proporcjach, czêsto nalewane w wymy¶lne karafki, butelki, pakowane w kartoniki, skrzyneczki i pojemniki metalowe. Przyk³adem niech bêdzie 21. letnia House of Peers czy McGibbon's kupowany przez kolekcjonerów g³ównie ze wzglêdu na ceramiczny flakonik, w którym jest sprzedawana. Do tej kategorii nale¿y równie¿ Johnnie Walker Blue Label.


  

Wstêp
Co to jest whisky?
Gatunki
Destylarnie
Historia
Jak siê pije?
Produkcja
 
 
 
R E K L A M A