UWAGA! Obecna zawartość serwisu jest testowa - strona jest w trakcie tworzenia. 25.09.2026 Sobota 22:33



Ardbeg


Region: Islay
Status: aktywna
Dostêpno¶æ: otwarta

Port Ellen
Isle of Islay PA42 7EA
tel. (01496) 302244
   W drodze do Ardbeg. fot. Rajmund Matuszkiewicz    Destylarnia Ardbeg - widok z pobliskiego klifu. fot. Rajmund Matuszkiewicz
 
   Beczki Ardbeg leżakujące w magazynie celnym destylarni. fot. Rajmund Matuszkiewicz    W takim pudełku sprzedawana jest Ardbeg 25yo Lord of the Isles. fot. Rajmund Matuszkiewicz
 
   Ardbeg 25yo Lord of the Isles. fot. Rajmund Matuszkiewicz    Ardbeg 25yo Lord of the Isles w blasku świec. fot. Rajmund Matuszkiewicz
 
   Stuart Thomson - manager Ardbeg, człowiek, któremu zawdzięczamy obecną świetność destylarni. fot. Glenmorangie plc    Old Kiln Cafe - kawiarnia na terenie destylarni Ardbeg. fot. Glenmorangie plc
 
   Beczki napełnione świeżym destylatem wędrują do pobliskiego magazynu celnego, gdzie whisky będzie dojrzewać. fot. Glenmorangie plc    Ardbeg 1976 butelkowana specjalnie dla członków Ardbeg Committee. fot. Rajmund Matuszkiewicz
 
   Ardbeg 10yo - jedna z podstawowych wersji oficjalnych Ardbeg. fot. Glenmorangie plc    Butelka Ardbeg 25yo Lord of the Isles na klifie tuż obok destylarni. fot. Glenmorangie plc
 
   Manager Ardbeg, Stuart Thomson, przed jedną z kadzi zaciernych podczas oprowadzania zwiedzających po swojej destylarni. fot. Rajmund Matuszkiewicz    Alembiki w Ardbeg. fot. Rajmund Matuszkiewicz
 
   Pagoda nad budynkiem byłej suszarni słodu w Ardbeg. W tej chwili pod tym dachem znajduje się recepcja, sklep i restauracja Old Kiln Cafe. fot. Rajmund Matuszkiewicz    Widoczny już z promu podczas podróży na Islay budynek z napisem "Ardbeg" wbrew pozorom wcale nie jest magazynem, w którym leżakuje whisky. Mieści się w nim warsztat, w którym m.in. wykonywane sa drobne remonty beczek. fot. Rajmund Matuszkiewicz
 
   Beczki oczekujące na napełnienie destylatem przechowywane są na zewnątrz w celu zachowania odpowiedniej wilgotności drewna i zapobieżenia utracie szczelności. W tle budynek byłej suszarni słodu. Teraz Old Kiln Cafe. fot. Rajmund Matuszkiewicz    Pagody nad budynkiem byłej suszarni słodu. Dym unosi się spoza kadru - nad budynkiem mieszczącym m.in. alembiki. fot. Rajmund Matuszkiewicz
 
   Prom z Kennacraig do Port Ellen płynie wzdłuż wybrzeża Islay. Po drodze mija Ardbeg, Lagavulin i Laphroaig, by wreszcie skierować się wprost na Port Ellen. Magiczna podróż. W tle z porannych mgieł wyłania się półwysep Kintyre. fot. Rajmund Matuszkiewicz    I znowu budynek byłej suszarni słodu. Widok od strony parkingu dla gości, z wejściem do Old Kiln Cafe. fot. Rajmund Matuszkiewicz
 
   Kadzie fermentacyjne w Ardbeg. fot. Rajmund Matuszkiewicz    Płynie whisky płynie... W Ardbeg niemal wszedłem do środka spirit safe. A w każdym razie, wszedł tam mój aparat. Wszystko dla odwiedzających bow.pl. fot. Rajmund Matuszkiewicz
 
   Alembiki w Ardbeg raz jeszcze. fot. Rajmund Matuszkiewicz    Widok na Ardbeg z pobliskiego klifu. fot. Rajmund Matuszkiewicz
 
   Ot, i cała Ardbeg. Cudowne miejsce... fot. Rajmund Matuszkiewicz    Widok na Ardbeg z drogi prowadzącej do Port Ellen. W tle widać półwysep Kintyre, a daleko w tle (po lewej stronie) te wysokie góry to wyspa Arran. Tam też robią whisky... fot. Rajmund Matuszkiewicz
 
   Wichura w zimie 2006/07 dała się ostro we znaki Ardbeg. Pagoda z jednego z dachów została kompletnie zerwana. fot. Rajmund Matuszkiewicz    Dwie pagody wieńczące byłą suszarnię słodu, służącą obecnie jako recepcja, sklep i restauracja Old Kiln Cafe. fot. Rajmund Matuszkiewicz
 
   Widok na Ardbeg od strony morza, z nabrzeża, przy którym niegdyś cumowały statki z ładunkiem jęczmienia i węgla, a zabierające ładunek whisky. fot. Rajmund Matuszkiewicz    Klify w Ardbeg nie są takie znowu wysokie, ale nic nie może się równać ze śniadaniem jedzonym właśnie na widocznym na zdjęciu klifie... fot. Rajmund Matuszkiewicz
 
   Któregoś dnia w lutym 2007 do Ardbeg przybyli szpiedzy z destylarni Macmyra w Szwecji. Na przeszpiegi, rzecz jasna. fot. Rajmund Matuszkiewicz    Szefowa ardbegowskiego Visitor Centre, Jackie Thompson pokazuje zwiedzającym jak niewiele destylatu przeznaczane jest na whisky. Przy spirit safe w Ardbeg. fot. Rajmund Matuszkiewicz
 
   W magazynie na terenie destylarni Ardbeg. fot. Rajmund Matuszkiewicz    Za kierownicą firmowego VW Caddie zasiadł pewnego dnia zupełnie nowy kierowca. fot. Michał Barański
 
   Nieistniejąca już pagoda na budynkiem byłej suszarni słodu w Ardbeg o zachodzie słońca. fot. Rajmund Matuszkiewicz    Jackie Thompson i Stuart Thompson oraz Rajmund Matuszkiewicz spędzili razem pewien wieczór w 2004r. przy grillu w Ardbeg. Zaczęło się od pewnej limitowanej edycji Bunnahabhain, skończyło się na Ardbeg 1974 Provenance. fot. Michał Barański
 
 

Wstêp
Co to jest whisky?
Gatunki
Destylarnie
Historia
Jak siê pije?
Produkcja
 
 
 
R E K L A M A