 | | W drodze do Ardbeg. fot. Rajmund Matuszkiewicz | |  | | Destylarnia Ardbeg - widok z pobliskiego klifu. fot. Rajmund Matuszkiewicz |
| |
 | | Beczki Ardbeg leżakujące w magazynie celnym destylarni. fot. Rajmund Matuszkiewicz | |  | | W takim pudełku sprzedawana jest Ardbeg 25yo Lord of the Isles. fot. Rajmund Matuszkiewicz |
| |
 | | Ardbeg 25yo Lord of the Isles. fot. Rajmund Matuszkiewicz | |  | | Ardbeg 25yo Lord of the Isles w blasku świec. fot. Rajmund Matuszkiewicz |
| |
 | | Stuart Thomson - manager Ardbeg, człowiek, któremu zawdzięczamy obecną świetność destylarni. fot. Glenmorangie plc | |  | | Old Kiln Cafe - kawiarnia na terenie destylarni Ardbeg. fot. Glenmorangie plc |
| |
 | | Beczki napełnione świeżym destylatem wędrują do pobliskiego magazynu celnego, gdzie whisky będzie dojrzewać. fot. Glenmorangie plc | |  | | Ardbeg 1976 butelkowana specjalnie dla członków Ardbeg Committee. fot. Rajmund Matuszkiewicz |
| |
 | | Ardbeg 10yo - jedna z podstawowych wersji oficjalnych Ardbeg. fot. Glenmorangie plc | |  | | Butelka Ardbeg 25yo Lord of the Isles na klifie tuż obok destylarni. fot. Glenmorangie plc |
| |
 | | Manager Ardbeg, Stuart Thomson, przed jednÄ… z kadzi zaciernych podczas oprowadzania zwiedzajÄ…cych po swojej destylarni. fot. Rajmund Matuszkiewicz | |  | | Alembiki w Ardbeg. fot. Rajmund Matuszkiewicz |
| |
 | | Pagoda nad budynkiem byłej suszarni słodu w Ardbeg. W tej chwili pod tym dachem znajduje się recepcja, sklep i restauracja Old Kiln Cafe. fot. Rajmund Matuszkiewicz | |  | | Widoczny już z promu podczas podróży na Islay budynek z napisem "Ardbeg" wbrew pozorom wcale nie jest magazynem, w którym leżakuje whisky. Mieści się w nim warsztat, w którym m.in. wykonywane sa drobne remonty beczek. fot. Rajmund Matuszkiewicz |
| |
 | | Beczki oczekujące na napełnienie destylatem przechowywane są na zewnątrz w celu zachowania odpowiedniej wilgotności drewna i zapobieżenia utracie szczelności. W tle budynek byłej suszarni słodu. Teraz Old Kiln Cafe. fot. Rajmund Matuszkiewicz | |  | | Pagody nad budynkiem byłej suszarni słodu. Dym unosi się spoza kadru - nad budynkiem mieszczącym m.in. alembiki. fot. Rajmund Matuszkiewicz |
| |
 | | Prom z Kennacraig do Port Ellen płynie wzdłuż wybrzeża Islay. Po drodze mija Ardbeg, Lagavulin i Laphroaig, by wreszcie skierować się wprost na Port Ellen. Magiczna podróż. W tle z porannych mgieł wyłania się półwysep Kintyre. fot. Rajmund Matuszkiewicz | |  | | I znowu budynek byłej suszarni słodu. Widok od strony parkingu dla gości, z wejściem do Old Kiln Cafe. fot. Rajmund Matuszkiewicz |
| |
 | | Kadzie fermentacyjne w Ardbeg. fot. Rajmund Matuszkiewicz | |  | | Płynie whisky płynie... W Ardbeg niemal wszedłem do środka spirit safe. A w każdym razie, wszedł tam mój aparat. Wszystko dla odwiedzających bow.pl. fot. Rajmund Matuszkiewicz |
| |
 | | Alembiki w Ardbeg raz jeszcze. fot. Rajmund Matuszkiewicz | |  | | Widok na Ardbeg z pobliskiego klifu. fot. Rajmund Matuszkiewicz |
| |
 | | Ot, i cała Ardbeg. Cudowne miejsce... fot. Rajmund Matuszkiewicz | |  | | Widok na Ardbeg z drogi prowadzącej do Port Ellen. W tle widać półwysep Kintyre, a daleko w tle (po lewej stronie) te wysokie góry to wyspa Arran. Tam też robią whisky... fot. Rajmund Matuszkiewicz |
| |
 | | Wichura w zimie 2006/07 dała się ostro we znaki Ardbeg. Pagoda z jednego z dachów została kompletnie zerwana. fot. Rajmund Matuszkiewicz | |  | | Dwie pagody wieńczące byłą suszarnię słodu, służącą obecnie jako recepcja, sklep i restauracja Old Kiln Cafe. fot. Rajmund Matuszkiewicz |
| |
 | | Widok na Ardbeg od strony morza, z nabrzeża, przy którym niegdyś cumowały statki z ładunkiem jęczmienia i węgla, a zabierające ładunek whisky. fot. Rajmund Matuszkiewicz | |  | | Klify w Ardbeg nie są takie znowu wysokie, ale nic nie może się równać ze śniadaniem jedzonym właśnie na widocznym na zdjęciu klifie... fot. Rajmund Matuszkiewicz |
| |
 | | Któregoś dnia w lutym 2007 do Ardbeg przybyli szpiedzy z destylarni Macmyra w Szwecji. Na przeszpiegi, rzecz jasna. fot. Rajmund Matuszkiewicz | |  | | Szefowa ardbegowskiego Visitor Centre, Jackie Thompson pokazuje zwiedzającym jak niewiele destylatu przeznaczane jest na whisky. Przy spirit safe w Ardbeg. fot. Rajmund Matuszkiewicz |
| |
 | | W magazynie na terenie destylarni Ardbeg. fot. Rajmund Matuszkiewicz | |  | | Za kierownicą firmowego VW Caddie zasiadł pewnego dnia zupełnie nowy kierowca. fot. Michał Barański |
| |
 | | Nieistniejąca już pagoda na budynkiem byłej suszarni słodu w Ardbeg o zachodzie słońca. fot. Rajmund Matuszkiewicz | |  | | Jackie Thompson i Stuart Thompson oraz Rajmund Matuszkiewicz spędzili razem pewien wieczór w 2004r. przy grillu w Ardbeg. Zaczęło się od pewnej limitowanej edycji Bunnahabhain, skończyło się na Ardbeg 1974 Provenance. fot. Michał Barański |
| |